Qualcomm przechodzi z procesu 45-nm na 28-nm we współpracy z TSMC

Amerykański dostawca układów bezprzewodowych Qualcomm poinformował, że współpracuje z tajwańską fabryką TSMC nad technologią procesu 28-nm, i że współpraca wkracza w etap zaawansowany. Opisy gotowych projektów w procesie 28-nm przejdą w fazę produkcji w połowie bieżącego roku.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

 

Po ogłoszeniu przez Qualcomm zawiązania współpracy kontraktowej z GlobalFoundries, obecny komunikat największego na świecie producenta półprzewodników typu fabless jest deklaracją kontynuacji współpracy z największym producentem płytek krzemowych. Według Qualcomm, przejście z procesu 45-nm do 28-nm ma szczególne znaczenie dla chipsetu Snapdragon bazującego na architekturze ARM, która zapewnia zmniejszony rozmiar i pobór mocy. Obecnie Qualcomm i TSMC współpracują przy produkcji w procesie 65-nm i 45-nm oraz w procesie 28-nm nad użyciem materiałów o wysokiej stałej dielektrycznej do izolowania metalowej bramki (HKMG) i nad technologią wykorzystania tlenkoazotku krzemu (SiON).

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Qualcomm zainwestuje w fabrykę wyświetlaczy na Tajwanie 2 mld dol.
Duże inwestycje TSMC w 2009 r.
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Produkcja elektroniki
Infineon i Wolfspeed zawierają umowę na dostawy 200-milimetrowych podłoży z węglika krzemu
PCB
Firma Printed Circuit Board Technology wyróżniona tytułem "Brylant Polskiej Gospodarki 2025"
Komponenty
Kingston zdominował światowy rynek modułów DRAM - firma osiągnęła 62% udziału
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Zasilanie
Tavion rozpoczyna budowę pierwszego parku bateryjnego w Polsce. W Bydgoszczy powstanie magazyn energii o mocy 20 MW
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów