Takie rozwiązania dostępne są nie tylko dla systemów dużej mocy, ale także dla małych aplikacji stosowanych w sprzęcie AGD, medycynie, sprzęcie laboratoryjnym itp. Podobne zjawiska można dostrzec w silnikach krokowych, silnikach bezszczotkowych wykorzystywanych do napędu pomp, wentylatorów i siłowników, które bez wsparcia elektroniki zdecydowanie miałyby gorszą funkcjonalność, a ich integracja w docelowej aplikacji byłaby wielokrotnie trudniejsza. Także w motoryzacji mechatronikę tworzy się przez integrację elektroniki sterującej w trójwymiarowej przestrzeni obudowy, traktując ścianki jako obwód drukowany.
Zelektronizujemy i skomputeryzujemy co się da
Cechą współczesnych układów mechatronicznych jest oparcie konstrukcji na komputerze. Jest on jednostką centralną dla całości systemu i nadzoruje pracę wszystkich elementów, przez co wiele rozwiązań dopasowanych jest do sterowania cyfrowego oraz kontroli stanu (pozycji, szybkości działania) poprzez interfejs cyfrowy.
Elektronicy coraz częściej spotykają się dzisiaj w pracy z układami mechanicznymi i tworzą systemy mechatroniki do aplikacji przemysłowych, automatyki czy robotyki. Praca ludzka jest coraz droższa, o wykwalifikowany personel jest coraz trudniej, dlatego, co się da, jest uwalniane od wpływu czynnika ludzkiego.
Tak samo jak do budowy układów elektronicznych potrzebne są podzespoły elektroniczne, tak samo do tworzenia mechatroniki niezbędne są elementy mechaniczne. Ponieważ coraz częściej element mechaniczny jest połączony w całość z kawałkiem układu elektronicznego, światy elektroniki i mechaniki zazębiają się dzisiaj znacznie bardziej niż kiedyś. Powstanie terminu "mechatronika" jest symbolem takich przemian.
Praca konstruktora staje się coraz łatwiejsza, gdyż w handlu dostępne są liczne subkomponenty uwalniające projektanta od każdorazowego drążenia tematu wykorzystania mechaniki od zera. Specjalizowany kontroler silnika krokowego, siłownik zintegrowany ze sterownikiem w jednej obudowie, enkoder zamontowany w napędzie itp. Takie złożone komponenty są prostsze w użyciu, chętniej wykorzystywane, bo zapewniają większą funkcjonalność.
Silniki, siłowniki, enkodery i podobne komponenty można znaleźć w ofertach wielu firm związanych z elektroniką i automatyką przemysłową, ale nie da się powiedzieć, że jest to grupa asortymentowa o dużym potencjale. Jest to raczej dodatek, uzupełnienie, fragment kompletacji, który z czasem może się rozwinąć w większy fragment biznesu. Tą drogą rozwoju podąża w kraju wielu dystrybutorów, badających potencjał rynku i utrzymujących się w gotowości do obsługi, gdy otwarcie rynku stanie się szersze i wyraźniejsze.
Hobbysta wychodzi z podziemia
Przez wiele lat konstrukcje amatorskie i nierzadko cała działalność hobbystyczna w obszarze elektroniki był uważany za coś mało wartościowego. Hobbysta przeszkadzał wielkiemu biznesowi, bo kupował niewiele, rzadko, ale za to miał zawsze wiele wątpliwości oraz zadawał wiele pytań. Duże firmy handlowe nie były w stanie poświęcić mu tyle samo czasu, co normalnym klientom biznesowym, co prowadziło we współpracy do niechęci tych pierwszych i rozczarowań u tych drugich.
Amatorskie konstrukcje mechaniczne też były rzadkością, bo kupno komponentów z tego obszaru w ilościach detalicznych było niełatwe lub często nawet niemożliwe. Ta widoczna przez lata polaryzacja rynku zmienia się w oczach na skutek globalnych zmian w zakresie dystrybucji, a dokładniej dzięki rosnącej ofercie i potencjałowi dystrybutorów katalogowych.
Także tego, że sam biznes dystrybucyjny staje coraz bardziej specjalistyczny, małoseryjny i unikalny. Firmy katalogowe mają szerokie oferty i obsługują odbiorców detalicznych. Ich działania wydają się w dużej mierze przyczyną odrodzenia działalności amatorskiej i półprofesjonalnej, co widać chyba najbardziej w robotyce, małej automatyce, a nieco mniej w zakresie inteligentnego domu lub oświetlenia LED.
Kolejnym impulsem do odrodzenia się hobbystów, coraz częściej nazywanych już makerami (twórcami), są komputerki jednopłytkowe takie jak Raspberry Pi i pokrewne oraz cały projekt pod nazwą Arduino. Dopełniły one kompletu niezbędnej infrastruktury i stały się zalążkiem wielu pomysłów, które wielki biznes dostrzegł i docenił.
W zakresie małej mechatroniki znaczenie tego amatorskiego i półprofesjonalnego segmentu rynku jest większe niż w innych sektorach techniki, bo wiele takich projektów ma unikalny charakter i jest tworzonych w sposób podobny do działalności firm zajmujących się integracją systemów. Wydaje się, że w niedalekiej przyszłości dzięki internetowym społecznościom o zasięgu światowym projekty i działalność półprofesjonalna i amatorska będzie coraz ważniejszym stymulatorem tego obszaru rynku.
Silniki podstawą ofert handlowych
Patrząc na oferty dostawców komponentów systemów mechatroniki (w zakresie rozwiązań o mniejszej mocy), widzi się, że najpopularniejszym produktem i podstawą ofert są różnego rodzaju silniki. Wersje szczotkowe z magnesem trwałym w roli stojana są bazą najmniejszych aplikacji i służą do napędzania prostych elementów wykonawczych.
Zapewniają one umiarkowane parametry napędowe i mają ograniczoną trwałość, ale z reguły są w wyborze najtańsze. Ponieważ do wielu zastosowań ich prędkość wirowania jest dość duża, w handlu można znaleźć wersje z wbudowaną przekładnią wykonaną na kołach zębatych lub planetarną. Spotyka się też rozwiązania z enkoderem dostarczającym informacji o pozycji wału.
Oddzielną grupę komponentów stanowią mikrosilniki, a więc wersje o mocy do około 1 wata, które wykorzystuje się do regulacji systemów optycznych, w precyzyjnej aparaturze laboratoryjnej. Trudno ocenić ich potencjał rynkowy, z pewnością są one wąską niszą dla świata nauki i innowacji. Warto zauważyć, że takie miniatury bazują często na unikalnych technologiach (np. napęd piezoelektryczny).
Drugą grupę silników stanowią wersje bezszczotkowe na napięcie stałe typu BLDC (Brushless Direct Current) opierające się na wirniku zawierającym magnesy stałe i ze stojanem z cewkami elektromagnesów. Zamiast szczotek silnik taki ma elektrycznie sterowany komutator, przez co zapewniono wyższą trwałość i niezawodność wynikającą z wyeliminowania z konstrukcji szczotek, będących najczęstszą przyczyną awarii oraz najszybciej zużywającym się elementem mechanicznym "zwykłych" silników.
Eliminacja szczotek zapewnia też cichszą pracę silnika oraz wyższą sprawność, co w świetle coraz bardziej restrykcyjnych przepisów jest zaletą coraz bardziej zyskującą na znaczeniu. Dodatkowo konstrukcja silników BLDC umożliwia zastosowanie szczelniejszych obudów, gdyż ciepło z cewek może być odprowadzane bezpośrednio poprzez obudowę, co eliminuje konieczność zapewnienia cyrkulacji powietrza.
Kolejną zaletą silników BLDC jest możliwość kontroli prędkości obrotowej prawie niezależnie od momentu silnika. Główną wadą silników bezszczotkowych jest konieczność zastosowania sterownika elektronicznego, ale jak wspomniano wcześniej, na rynku jest coraz więcej gotowych rozwiązań. Takie silniki mogą mieć wbudowany sterownik lub zawierają czujniki umożliwiające realizację elektronicznego komutatora. Dostępne wersje pokrywają dość szeroki zakres mocy, od małych do średnich, co sprzyja popularności.
Silniki krokowe
Silnik krokowy (skokowy) to rozwiązanie, w którym wirnik nie obraca się ruchem ciągłym, lecz wykonuje za każdym razem ruch obrotowy o ściśle ustalony kąt. Dzięki temu położenie wirnika można kontrolować zależności od liczby dostarczonych impulsów prądowych. Kąt obrotu wirnika pod wpływem działania jednego impulsu może mieć różną wartość, zależnie od budowy silnika - jest to zwykle wartość od ułamka stopnia do kilkudziesięciu stopni w zależności od tego, ile faz ruchu mają uzwojenia. Silniki krokowe, zależnie od przeznaczenia, są przystosowane do wykonywania od ułamków obrotu na minutę do kilkuset obrotów na minutę.
Są trzy podstawowe typy silników krokowych pod względem budowy: z magnesem trwałym, o zmiennej reluktancji i wersje hybrydowe. Inny podział wyróżnia silniki bipolarne (4 wyprowadzenia) i unipolarne (5 lub 6 wyprowadzeń). Silniki krokowe są stosowane wszędzie tam, gdzie kluczowe znaczenie ma możliwość precyzyjnego sterowania ruchem: pozycjonowania, regulacji itd.
Silniki krokowe mają wiele zalet, między innymi precyzję działania i powtarzalność. Działają szybko, zapewniają duży moment i są trwałe. Z tej przyczyny są one bardzo popularne na rynku, a wraz z coraz większą dostępnością sterowników ich aplikowanie przestało być trudne.
Pomocą jest też to, że asortyment tych produktów jest bardzo szeroki. Istnieje wiele wersji o różnych wymiarach (średnicy) i mocy, także z wbudowaną przekładnią, uszczelnione itd. Od strony elektrycznej są dostępne wersje klasyczne 2-fazowe oraz bardziej złożone 3- i 5-fazowe, które kosztem komplikacji sterownika zapewniają większą precyzję działania. Zakres zastosowania tych elementów jest bardzo szeroki, bo elementy te trafiają do większości sektorów techniki.
Enkodery, przekładnie, czyli osprzęt
Dostawcy rozwiązań napędowych w znakomitej większości mają w ofertach także dodatki pozwalające na budowę kompletnych rozwiązań. Od strony mechanicznej są to różnego rodzaju przekładnie, sprzęgła, hamulce i elementy montażowe dopasowane konstrukcyjnie do montażu z silnikiem lub enkodery różnych typów, dostarczające informacji o pozycji wirnika i pozwalające przekształcić zwykły silnik w precyzyjny serwomechanizm.
Rzadziej pojawiają się elementy wykonawcze, jak zawory, elektromagnesy, siłowniki i pompy. W tym obszarze oferta zwykle wynika ze współpracy z konkretnym producentem i jest najczęściej wiernym odbiciem tego, co on wytwarza. Ale podobnie jak w wielu innych sektorach techniki, zarówno producenci, jak i dystrybutorzy rozwijają się, poszerzając portfolio w stronę kompleksowości ofert i takie drobiazgi udaje się kupić razem z całą resztą.
Elementy wykonawcze, takie jak pompy różnych typów, zawory dozujące, siłowniki i podobne produkty, są na tyle uniwersalne, że nierzadko stają się zalążkiem aplikacji tworzonych przez firmy elektroniczne nie tylko dla odbiorców z przemysłu, ale także świata nauki, chemii, motoryzacji i podobnych. Można nawet pokusić się o twierdzenie, że z jednej strony to dobrze, ponieważ front sprzedaży jest szeroki, z drugiej strony trudno wskazać konkretnego odbiorcę lub nawet dominującą grupę, do której można adresować przekaz i pod nią się specjalizować.
Zjawiska na rynku
Rys. 1. Wzrosty i spadki obrotów dla krajowych dostawców komponentów mechatronicznych, takich jak podano w tabeli 1, za lata 2012-2015
Popytowi na mechatronikę sprzyja ogólna automatyzacja wszystkiego, chęć zmniejszenia kosztów wytwarzania, zapewnienia większego komfortu, ergonomii i ciągły rozwój techniki. Są to bardzo ogólne czynniki, niemniej w tym obszarze nie ma nic dominującego i wybijającego się ponad resztę trendu.
Stąd liczy się w zasadzie wszystko, łącznie ze wzrostem kultury technicznej, naciskiem na jakość i precyzję, powiększającą się świadomością użytkowników, że coś można osiągnąć albo że są komponenty pozwalające usprawnić daną aplikację. To samo dotyczy przepływu koncepcji z branży do branży, czego przykładem może być motoryzacja będąca w omawianej tematyce źródłem inspiracji dla innych.
Zdaniem specjalistów pytanych w ankietach, w rozwoju rynku komponentów mechatronicznych przeszkadza wschodnia konkurencja, a dokładniej napływ chińskich produktów niskiej jakości, które powiększają znacząco konkurencję na rynku. Brakuje kompleksowych rozwiązań i interdyscyplinarnej wiedzy pozwalającej na połączenie tego tematu w uniwersalną całość, bo aplikacje w różnych sektorach rynku są nierzadko diametralnie różne.
Wielu specjalistów ma problemy ze spojrzeniem na problem jednocześnie z perspektywy mechanicznej i elektronicznej. Mocno zakorzeniony jest w świadomości podział na mechanikę i elektrykę, jest on utrwalany od lat i tworzy niepotrzebne bariery oraz jest odpowiedzialny za stereotypowe podejście specjalistów do wielu zagadnień, którzy nierzadko rozwiązują problemy metodami, jakie znają, a nie tymi, które są w danym obszarze najskuteczniejsze.
Rys. 2. Ocena stopnia konkurencji na rynku oraz aktualnych tendencji w koniunkturze. W porównaniu do innych sektorów, tutaj konkurencja jest co najwyżej umiarkowana, zaś perspektywy znakomite
Nadchodząca kolejna rewolucja przemysłowa związana z Przemysłem 4.0 i IIoT z pewnością zwiększy popyt i znacznie systemów mechatronicznych, bo to leży u jej podstaw. Wydaje się, że w zakresie podstawowym automatyzację mamy już za sobą i za pomocą klasycznych metod i narzędzi osiągnęliśmy większość tego, co jest możliwe.
Stąd biorą się zapowiedzi rewolucji i oczekiwania, że obejmie ona większość rynku. Taki plan wymaga odpowiednich narzędzi jak IIoT po stronie komunikacyjno-procesorowej oraz czujników i elementów wykonawczych w zakresie otoczenia tych systemów. Skoro znaczenie obu tych koncepcji ma szybko rosnąć w przyszłości, wydaje się, że musi się to przenieść jako impuls rozwojowy na rynek komponentów mechatronicznych.
Rynek w liczbach
Rys. 3. Rozkład obrotów dla dostawców tytułowych produktów - 18% firm ma sprzedaż nieprzekraczającą 250 tys. rocznie w tym obszarze
Na rysunku 1 pokazano zestawienie wzrostów sprzedaży komponentów mechatronicznych zanotowanych przez dostawców wymienionych w tabeli 2 w ostatnich trzech latach. Wykres powstał na bazie badania ankietowego, w którym pytaliśmy specjalistów z firm aktywnych w tej tematyce o ocenę warunków biznesowych.
Widać, że szczególnie ostatnie dwa lata okazały się korzystne dla branży, ponieważ charakteryzują je znacznie wyższe wskaźniki procentowe niż w roku 2013. W roku 2015 ponad połowa firm zanotowała wzrost sprzedaży z przedziału 10-25%, a w 2013 takich przedsiębiorstw było poniżej 20%. Skok jest wyraźny i dotyczy zbyt wielu uczestników rynku, przez co nie można podejrzewać błędu statystycznego ani też słabej pamięci podczas podawania wyników w ankietach.
Co do przyczyn takiego rozkładu, to można przypuszczać, że nie jest to wpływ koncepcji Przemysł 4.0 ani IIoT (Industrial Internet od Things), bo wzrosty pojawiły się stosunkowo wcześnie. Raczej chodzi o to, że te lata kończyły wiele programów unijnych związanych z innowacyjnością przedsiębiorstw i są w części odreagowaniem po chudych kryzysowych latach.
Taka teza wydaje się potwierdzać w danych zilustrowanych na rysunku 2, gdzie zamieszczona jest ocena tendencji w koniunkturze na tytułowym rynku oraz zestawienie opinii dostawców komponentów mechatronicznych na temat stopnia konkurencji na rynku. Jak można zauważyć, aż 93% pytanych ocenia przyszłość pozytywnie. Nikt nie sygnalizował pogarszania się sytuacji, a taka jednomyślność bardzo rzadko pojawia się w naszych zestawieniach i jest to jakiś symptom.
Rys. 4. Zestawienie ilustrujące, jaki procent sprzedaży firmy uzyskują z mechatroniki. Pośrednio jest to odpowiedź na pytanie o stopień specjalizacji dostawców w omawianej tematyce. Jak widać, dla 60% firm produkty te są drobnym uzupełnieniem większego biznesu
W porównaniu do wielu innych grup towarowych omawiany sektor nie wydaje się jeszcze taki trudny do działania na skutek dużej konkurencji. 43% wskazań w tym zakresie to wartość raczej poniżej rynkowej średniej, co przekonuje, że ten sektor rynku najlepsze lata ma cały czas przed sobą. Niewielka konkurencja to również skutek szerokiego portfolio produktów oraz bardzo szerokiego obszaru aplikacyjnego. Nierzadko dostawcy prowadzą tak mało powiązaną ze sobą działalność, że nie ma o konkurencji mowy.
Na rysunku 3 pokazana została struktura sprzedaży komponentów mechatronicznych. Największe pole na wykresie przypadło firmom, które mają roczne obroty ze sprzedaży omawianych urządzeń na poziomie 250-500 tys. zł, druga równoważna grupa legitymuje się sprzedażą powyżej 1 mln zł. Konkretne wartości zależą zapewne od przeznaczenia, bo inne są one dla urządzeń przemysłowych, a inne dla półprofesjonalnych.
Niełatwo też oddzielić małą mechatronikę (produkty o niewielkiej mocy elektrycznej) od reszty, bo nie zawsze firmy mają takie dane, a jeśli sprzedają dla wielu różnych grup odbiorców, to najczęściej postrzegają rynek jako całość bez dzielenia na moc lub obszar aplikacyjny. Całkiem możliwe, że gdyby możliwe było dokonanie takiego rozdziału, wartości prezentowane na wykresie byłyby proporcjonalnie mniejsze i najwięcej zmian byłoby właśnie w kategorii "powyżej 1 mln", bo wiadomo, że te najsilniejsze jednostki są droższe od drobnicy.
Rys. 5. Znaczenie poszczególnych czynników składających się na ofertę handlową. Warto dostrzec, że cena nie jest na samym szczycie tego zestawienia
Do takich wniosków prowadzą dane przedstawione na kolejnym wykresie z rysunku 4, gdzie oszacowany został udział komponentów mechatronicznych w całej sprzedaży firm. Jest to zatem pośrednio ocena stopnia specjalizacji w tytułowej tematyce pozwalająca sprawdzić, jak wiele firm spośród tych wymienionych w tabeli 2 traktuje mechatronikę jako biznes kluczowy, a dla ilu jest to niewielki dodatek do czegoś innego i relatywnie znacznie większego.
Jak widać, 60% przedsiębiorstw uzyskuje ze sprzedaży mechatroniki niewiele, do 10% swoich obrotów. Innymi słowy, dwie trzecie firm to dostawcy, dla których produkty te są drobnym dodatkiem, uzupełnieniem lub nawet przypadkową pozycją w ofercie handlowej. Specjalizację ma co dziesiąta firma, a więc w skali tego zestawienia jedna lub dwie. Dla całej reszty udział ten waha się silnie i oznacza, że nasz rynek jest za mały, aby dało się oprzeć biznes wyłącznie na mechatronice. Taki moment jeszcze nie nadszedł albo nie ma to sensu, bo klienci wymagają większej kompleksowości zaopatrzenia.
Struktura ofert
Rys. 6. Najważniejsze kryteria techniczne selekcji mechatroniki. Na szczycie znalazła się miniaturyzacji i łatwa integracja
Na rysunku 5 zaprezentowano zestawienie cech handlowych ofert w zakresie komponentów mechatronicznych, które zdaniem ankietowanych specjalistów są w największym stopniu brane pod uwagę w trakcie selekcji dostawcy. Jest to szczególnie istotne w sytuacji, gdy poszukiwany jest produkt bez cech szczególnych, taki który ma wiele odpowiedników i może być nabyty w wielu miejscach.
Przy takich warunkach zaczynają się liczyć jakość i niezawodność poszczególnych rozwiązań, które zgodnie z przeprowadzonym badaniem ankietowym są decydujące aż w 87% przypadków. To dość zaskakujące, bo z reguły najważniejsza jest niska cena, a w sektorach rynku z aktywną konkurencją z Azji jest to praktycznie reguła, że cena jest na samej górze.
Prawdopodobnie powodem jest to, że większość dostawców z tabeli 2 ma w ofertach wyłącznie uznane marki i nie zajmuje się tandetą. W ten sposób ewentualne problemy tego typu są poza nimi. Na kolejnych miejscach w hierarchii ulokowały się wysokie parametry techniczne, a także renomowana marka producenta, która, należy domniemywać, jest często synonimem klasy tych podzespołów.
Całkiem sporo wskazań padło ponadto na kompetencje techniczne sprzedawcy, a więc oznacza to, że klienci często kupują to, co doradzi im sprzedawca, zwłaszcza taki, który ma wiedzę, horyzonty techniczne i chęć do tego, aby wczuć się w specyfikę aplikacji klienta.
Rys. 7. Popularne typy komponentów składających się na większą całość określaną w tym opracowaniu jako mechatronika
Kolejne zestawienie z rysunku 6 prezentuje najważniejsze kryteria selekcji od strony technicznej, czyli kluczowe parametry i funkcjonalność. Za najbardziej istotne uznano miniaturyzację (przez dwie trzecie ankietowanych) i łatwość integracji danego komponentu w aplikacjach.
Kolejne kryterium związane z pozytywnym postrzeganiem wartości dodanej przez wbudowaną elektronikę sterującą wiąże się z łatwą integracją, gdyż taki zintegrowany sterownik zapewnia zwykle dużą funkcjonalność, a więc możliwość konfiguracji, parametryzowania działania lub też sprowadza proces sterowania do komunikacji na wyższym poziomie abstrakcji itd.
Kolejne czynniki, takie jak niski pobór mocy, duża moc lub siła i kolejne w sumie można określić wspólnym kryterium utylitarności aplikacyjnej danego rozwiązania.
Rysunek 7 prezentuje ocenę, które z komponentów określanych wspólnym terminem mechatronika mają największy potencjał biznesowy dla dostawców. Czołowe miejsce zajęły enkodery, a w dalszej kolejności silniki DC i krokowe, za pomocą których buduje się układy wykonawcze. Duże znaczenie enkoderów to podzwonne dużych wymagań technicznych, jakie kieruje się w stosunku do tych komponentów.
Dostarczają one informacji zwrotnej dla sterownika po położeniu wału i w praktyce decydują o wielu kluczowych właściwościach, takich jak dokładność pozycjonowania lub powtarzalność. Stale powiększające się wymagania co do precyzji mechanicznej, postępująca miniaturyzacja i podobne czynniki powodują, że enkodery są bardzo często niezbędne, ale są relatywnie drogie na skutek komplikacji i precyzji ich konstrukcji.
Rys. 8. Zestawienie branż, które są pod względem wartościowym największymi odbiorcami komponentów mechatroniki w Polsce
W omawianym zestawieniu silniki bezszczotkowe wypadły dość słabo, co jest w sprzeczności do wielu oczekiwań i zapowiedzi pojawiających się w mediach i newsach. Zapewne wynika to z problemu związanego z tym, że nie są one w stanie pracować bez sterownika zapewniającego elektroniczną komutację, a zwykłe silniki nie mają takich wymagań. Należy oczekiwać, że dopiero za kilka lat ich pozycja może się umocnić wraz z tym, jak ta część sterująca stanie się standardowym, a więc takim subkomponentem.
Branże i dostawcy
Ostatni rysunek 8 przedstawia zestawienie dominujących typów odbiorców na tytułowe produkty. Czołowa pozycja przypadła, jak widać, automatyce i przemysłowi, gdzie systemy mechatroniki są częścią instalacji, maszyn i urządzeń, ich elementem napędowym i interfejsem do świata zewnętrznego między częścią elektryczną a resztą otoczenia.
Druga pozycja, a więc służby utrzymania ruchu, wskazuje, że mimo wielkiego postępu technicznego i dużej wagi producentów przykładanej do jakości wciąż elementy mechaniczne mają ograniczoną żywotność, wymagają okresowego serwisowania obsługi technicznej oraz wymiany elementów zużywających się. Trzecia główna kategoria związana z integratorami systemów odpowiada części inwestycyjnej, czyli tworzeniu nowych systemów, aplikacji.
Istotnymi dostawcami komponentów mechatronicznych są z pewnością firmy katalogowe, jak Elfa Distrelec, TME, Farnell element14, które obsługują tzw. utrzymanie ruchu i mają oferty produktów z różnych kategorii na tyle szerokie, że pozwalają kupić wszystko u jednego dostawcy. Są też dystrybutorzy, u których omawiane produkty widać wyraźnie w ofercie, jak AET, Semicon, WObit.
Trzecia grupę tworzą przedsiębiorstwa związane ściśle z rynkiem automatyki przemysłowej i oferujące napędy, silniki, przekładnie. Do tej grupy można zaliczyć Bosch Rexroth, Demero, Eldar, Festo, Kubler, Linak. Procentowo firm z tego obszaru jest najwięcej, mają one najszersze oferty, co jest pochodną wielkości słupków pokazanych na wykresie z rysunku 8.
Ankiety i tabele z prezentacją ofert
Przegląd rynku od strony dostawców i ofert związanych z komponentami mechatronicznymi zawarty został w tabeli 1. Składa się ona z kilku poziomych części poświęconych poszczególnym grupom produktów: silników, napędów, elementów wykonawczych. W tabeli 2 zamieszczamy dane adresowe do firm i podajemy, jakie główne marki mają w swojej ofercie.
Robert Magdziak
Źródłem wszystkich danych przedstawionych w tabelach oraz na wykresach są wyniki uzyskane w badaniu ankietowym przeprowadzonym wśród producentów, dystrybutorów i innych firm działających w branży komponentów mechatroniki w Polsce.



