Projektowanie ładowarki akumulatorów litowo-jonowych

Akumulatory litowo-jonowe ładuje się według profilu stałoprądowo-stałonapięciowego. Naładowanie akumulatora do jego pełnej pojemności z równoczesnym zachowaniem wszystkich reguł bezpieczeństwa osiąga się drogą ładowania kilkustopniowego. Na profil takiego ładowania składają się następujące etapy: ładowanie wstępne, aktywacja, ładowanie stałym prądem i ładowanie pod stałym napięciem.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Rys. 1. Profil ładowania akumulatora Li-ionowego

Ładowanie rozpoczyna się od stopnia wstępnego, w trakcie którego jest sprawdzany stan akumulatora. W tym etapie natężenie prądu ładowania jest liczbowo równoważne od 5 do 15% jego pojemności. Jeżeli napięcie jednego ogniwa wzrośnie ponad 2,8 V, kondycja akumulatora zostaje uznana za dobrą, a ładowanie prądem o niezmienionym natężeniu przechodzi do trwającego dłużej etapu aktywacji.

Przekroczenie przez napięcie ogniwa poziomu 3 V inicjuje etap trzeci wzrostem natężenia prądu ładowania do stałej wielkości, równoważnej jego pojemności. Etap ten trwa do osiągnięcia napięcia ogniwa 4,2 V lub do upływu zadanego czasu. Wtedy następuje przejście do najdłuższego etapu procesu, w którym napięcie akumulatora pozostaje stałe, a natężenie prądu ładowania zaczyna się zmniejszać.

Gdy spadnie poniżej ustalonego progu, zwykle równoważnego 2% pojemności akumulatora, zostaje on uznany za całkowicie naładowany i operacja ładowania kończy się. Dla zapewnienia pełnego bezpieczeństwa każdy z etapów ładowania ma ograniczenie czasowe.

Rys. 2. Schemat blokowy ładowarki akumulatora Li-ionowego

Profil procesu ładowania wymaga rejestracji przebiegów napięcia i natężenia prądu, a także temperatury. Akumulator nagrzewa się bowiem w trakcie ładowania, a przekroczenie granicznej temperatury grozi jego uszkodzeniem. Do ładowania akumulatorów można użyć dwóch sposobów. Można użyć wyspecjalizowanego do tego zadania układu scalonego albo uniwersalnego mikrokontrolera.

Opcja pierwsza zapewnia rozwiązanie szybkie, ale o ograniczonej konfigurowalności i o prostym interfejsie użytkownika (LED sygnalizujące stan akumulatora). Wykorzystanie mikrokontrolera natomiast wymaga więcej czasu projektowania, ale zapewnia więcej opcji konfiguracyjnych i umożliwia dodanie innych funkcji, jak na przykład obliczanie stopnia naładowania akumulatora i przesyłanie tej informacji przez interfejs łączności do procesora systemu.

Mikrokontroler nie jest wyposażony w niezbędne w ładowarce obwody mocy i wymaga zewnętrznego tranzystora bipolarnego lub MOSFET-a, ale ich koszt jest mniejszy od kosztu samego mikrokontrolera czy układu scalonego.

Architektura ładowarki

Rys. 3. Układ stabilizatora liniowego

Z samego profilu ładowania wynika potrzeba użycia w ładowarce ogniw Li-ion sterowanego źródła prądowego. Jego prąd wyjściowy musi być modyfikowany w zależności od stanu naładowania ogniwa. Zatem w ładowarce muszą mieścić się następujące bloki funkcyjne: układ sterowania prądem, układ pomiaru parametrów akumulatora i algorytm ładowania. Zostały one zestawione w schemacie blokowym na rysunku 2.

Układ sterowania prądem składa się ze źródła napięciowego i pętli prądowego sprzężenia zwrotnego. Działa on jak typowy system sterowania z ujemnym sprzężeniem zwrotnym. Sygnałem sprzężenia zwrotnego jest spadek napięcia na małym rezystorze. Źródło napięciowe może mieć postać stabilizatora liniowego oraz podwyższającego lub obniżającego stabilizatora impulsowego.

Elementem regulacji w stabilizatorze liniowym jest tranzystor bipolarny lub MOSFET, jak w przykładzie na rysunku 3. Prąd ładowania jest stabilizowany za pośrednictwem polaryzacji tranzystora szeregowego T1 przez przetwornik cyfrowo-analogowy (ADC) lub modulator szerokości impulsów (PWM) z zewnętrznym filtrem dolnoprzepustowym RC.

Straty w tranzystorze szeregowym ograniczają stosowanie układów liniowych do natężenia prądu ładowania nieprzekraczającego 1 A. Do większych natężeń używane są małostratne układy impulsowe. Przykładowy układ ładowarki z impulsowym stabilizatorem obniżającym pokazano na rysunku 4. Prąd ładowania jest uzależniony od współczynnika wypełnienia sterującego MOSFET-em sygnału PWM.

Układ pomiaru parametrów akumulatora

Rys. 4. Układ impulsowego stabilizatora obniżającego

Sygnały sprzężenia zwrotnego są mierzone za pomocą ADC, jakie zawiera większość nowoczesnych mikrokontrolerów. Na rysunkach 3 i 4 pokazano sposób pobierania sygnałów napięciowego i prądowego sprzężenia zwrotnego. Są to jednak sygnały różnicowe, do pobierania których potrzeba różnicowych ADC, podczas gdy mikrokontrolery są wyposażane w ADC niesymetryczne.

Schematy na rysunkach 4 i 5 mogą zostać łatwo przystosowane do dostarczania niesymetrycznych sygnałów sprzężenia zwrotnego, napięciowego, prądowego i temperaturowego, przez rozdzielenie mas mikrokontrolera i zasilacza. Ujemna końcówka akumulatora została połączona z masą mikrokontrolera, co pozwala odnosić do niej sygnały sprzężenia zwrotnego napięcia i temperatury i mierzyć je niesymetrycznym ADC.

Prądowe sprzężenie zwrotne wymaga wprowadzenia dodatniego napięcia wyrównującego, ponieważ napięcie sprzężenia zwrotnego w czasie ładowania akumulatora jest ujemne. Napięcia wyrównującego dostarcza dzielnik R3 - R4 (rys. 5).

Algorytm ładowania

Rys. 5. Pomiar za pomocą niesymetrycznego ADC

Algorytm swoim działaniem zamyka pętlę. CPU za pośrednictwem ADC otrzymuje odczyty napięcia, prądu ładowania i temperatury akumulatora i zgodnie z profilem steruje współczynnikiem wypełnienia PWM. Częstotliwość monitorowania odczytów ADC przez CPU oraz sterowania PWM jest wynikiem kompromisu pomiędzy czasem reakcji pętli i pasmem częstotliwości CPU.

Parametry ADC i rozdzielczość PWM

Dokładność i rozdzielczość ADC oraz rozdzielczość PWM są ważnymi parametrami, które przy projektowaniu ładowarki akumulatorów muszą być brane pod uwagę. Rozdzielczość ADC decyduje o dokładności pomiaru napięcia wejściowego stabilizatora (w tym przypadku napięcia sprzężenia zwrotnego). Rozdzielczość PWM natomiast decyduje o dokładności regulacji współczynnika wypełnienia sygnału wyjściowego, od którego zależy natężenie prądu ładowania.

Rys. 6. Realizacja ładowarki za pomocą PSoC (CY8C24×23)

Napięcie akumulatora Li-ion musi być dokładnie kontrolowane w trakcie ładowania, zwłaszcza pod jego koniec. Precyzja tej kontroli zależy od dokładności pomiaru oraz od rozdzielczości ADC i rozdzielczości współczynnika wypełnienia PWM. Przykładowe rozwiązanie ładowarki, pokazane na rysunku 5, zostało zrealizowane w układzie PSoC (Programmable System on Chip) CY8C24x23 firmy Cypress Semiconductors.

Mikrokontroler ten jest wyposażony w bloki cyfrowy i analogowy, dające się konfigurować do różnych funkcji układowych. Na przykład bloki analogowe czasu ciągłego mogą zostać użyte do realizacji programowalnego wzmacniacza i komparatora. Analogowe bloki przełączanego kondensatora mogą być używane do różnych celów, jak filtry, przetworniki cyfrowo-analogowe (DAC) czy analogowo-cyfrowe (ADC).

Podstawowe bloki cyfrowe mogą być wykorzystywane do PWM, liczników, timerów czy buforów, a cyfrowe bloki łączności są używane do realizacji interfejsów komunikacyjnych, jak SPI, UART, IrDA RX i TX. Układ ma także blok I²C, mogący działać nadrzędnie lub podrzędnie.

Na rysunku 6 pokazano zasoby te spożytkowane w układzie ładowarki pojedynczych ogniw. Sporo bloków analogowych i cyfrowych pozostaje wolnych do realizacji innych użytecznych funkcji, co pozwala obniżyć koszt i objętość całego systemu.

KKP

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Bezprzewodowe ładowanie urządzeń przenośnych i pojazdów elektrycznych
Akumulatory - niezawodność i bezpieczeństwo
Ensto rozwija technologię ładowania samochodów elektrycznych
Akumulatory. Szybkie i bezpieczne ładowanie
Zobacz więcej w kategorii: Technika
Produkcja elektroniki
Ochrona antystatyczna fundamentem nowoczesnej produkcji
Komponenty
Niewielka uszczelka, ogromne znaczenie. Jak uszczelnienia FOF decydują o skuteczności ekranowania EMC obudów?
Komponenty
Folie termoprzewodzące elektroizolujące – jak jednocześnie odprowadzać ciepło i izolować elektrycznie?
Mikrokontrolery i IoT
Watchdog - przegląd konfiguracji
Zasilanie
Filtry przeciwzakłóceniowe: przegląd rynku, technologii i zastosowań
Projektowanie i badania
Drony zmieniają oblicze pola walki
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026
Targi zagraniczne
Electronica 2026 - targi i konferencja producentów elektroniki

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów