
Rys.1. Zaszumiony sygnał (a) może być z powodzeniem wygładzony (b) przy użyciu filtru dolnoprzepustowego średniej kroczącej.
W kategoriach filtrowania, uśrednianie to jest niczym innym jak tylko filtrowaniem sygnału filtrem dolnoprzepustowym. Efektywność filtracji sterowana jest liczbą próbek w uśrednianej grupie. Większa liczba próbek w grupach polepsza efekt wygładzania. Ten proces filtracji eliminuje szpilki w przetworzonych danych, a także ogranicza pasmo sygnału.
Innym skutkiem ubocznym tej filtracji jest zwiększenie precyzji przefiltrowanych danych. W idealnym przypadku, średnia czterech próbek sygnału stałego zwiększa efektywną rozdzielczość przetwornika o jeden bit. A to z kolei, zgodnie ze znanym twierdzeniem poprawi stosunek sygnał szum na wyjściu przetwornika o 6 dB. Uśrednianie 16 próbek zwiększy rozdzielczość o 2 bity, a stosunek sygnał szum o 12 dB. Teoretycznie, liczba próbek w grupie równa 4N zwiększy efektywną liczbę bitów o N. Są jednak granice zwiększania liczby próbek w grupie.
Granice uśredniania
Zwiększanie efektywnej liczby bitów przetwornika analogowo cyfrowego możliwe jest dopóty, dopóki: liczba ta jest realna i nieidealności przetwornika brane są pod uwagę. Przykładowo, polepszenie rozdzielczości 12-bitowego przetwornika do 16 bitów wymaga zgodnie z wcześniejszymi rozważaniami uśredniania 256 próbek w każdym bloku. Rodzi się, więc pytanie czy jest wystarczająco dużo czasu na zaimplementowanie tego algorytmu w procesorze lub kontrolerze? Jeśli docelowa rozdzielczość jest większa niż 16 bitów, liczba próbek rośnie bardzo szybko. Nawiasem mówiąc 12-bitowy przetwornik powinien wykazywać się szumem o rozkładzie normalnym.
Czynniki nieidealne, które wpływają na liczbę próbek w grupie to przede wszystkim dryft wejść w czasie, zmiany napięcia zasilania, niestabilności napięcia referencyjnego oraz efekty termiczne. Każde z wymienionych zjawisk może wpłynąć na błąd przetwarzania. Liczba próbek w systemie nieidealnym może się zmniejszyć z 2000 do kilkuset, gdyż zwiększanie liczby próbek w systemie nieidealnym „zaszumia” wynik i efekt jest odwrotny do zamierzonego. Można jednak stosując metodę wariancji Allana wyliczyć optymalną liczbę próbek do uśredniania tak, aby wypośrodkować między filtracją a zaszumieniem. W końcu ważny jest moment ustalenia sygnału wejściowego przetwornika oraz jego czystość widmowa. Składowe harmoniczne pochodzące np. z zasilania siecią 50 Hz wpłyną na maksymalną liczbę próbek w grupie.
Trochę czasu można oszczędzić
Istnieją również oszczędniejsze w czasie algorytmy uśredniające, które wykraczają poza brutalną metodę zbierania danych, a później obliczania z nich średniej. Przykładowo kolejka FIFO (First In First Out) może być użyta do tego celu poprzez dodanie nowej danej i odejmowanie wartości pierwszej danej w grupie. Dodatkowo rozmiar grupy tak się wybiera by umożliwić operację dzielenia jako przesuwania w prawo, a więc liczba wartości w grupie wynosi 8, 16, 32 lub więcej. Niezależnie od wybranej metody, filtry ze średnią kroczącą wygładzają przebieg wyjściowy przetwornika i poprawiają rozdzielczość poprzez redukcję szumu.
Dariusz Pieńkowski
