SMIC wybrał na prezesa byłego dyrektora z TSMC

W dwa miesiące po śmierci prezesa Jiang Shang Zhou chińska wytwórnia półprzewodników SMIC wybrała na nowego prezesa Tzu-Yin Chiu, byłego dyrektora zarówno w TSMC, jaki i w SMIC. Poza bogatym dorobkiem naukowym, Chiu ma doświadczenie 27 lat pracy w przemyśle kontraktowego wytwarzania półprzewodników, m.in. w TSMC na stanowisku dyrektora produkcji, oraz w SMIC w latach 2001-2005 jako wiceprezes.

Posłuchaj
00:00

Chiu rozpoczyna zarządzanie chińską firmą w trudnym momencie, wielu analityków bowiem spodziewa się przejścia rynku biznesu kontraktowego w fazę nadprodukcji. Sytuacja taka jest zazwyczaj trudniejsza dla mniejszych producentów typu foundry, do jakich zalicza się SMIC, a łatwiej poradzi sobie z nią lider rynku TSMC.

MP

Powiązane treści
SMIC zbuduje w chińskim Ningbo nową fabrykę
SMIC rozpoczyna budowę pierwszej w południowych Chinach linii produkcyjnej 12-calowych płytek IC
Nowa spółka jv. SMIC zbuduje w Pekinie fabrykę układów 45 nm
TSMC nie wyrabia się z produkcją – Nvidia i Qualcomm szukają nowego dostawcy
SMIC pożyczył 600 mln dol. na rozbudowę fabryki krzemu w Pekinie
Chiński fundusz kupił 12% SMIC
SMIC rozpoczął seryjną produkcję w wymiarze 65nm
Ugoda z TSMC ukazuje skalę kłopotów SMIC
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komponenty
Dell i NVIDIA fundamentem największej fabryki AI w Indiach: 4000 GPU Blackwell dla NxtGen
Produkcja elektroniki
Yamaha Robotics stawia na półprzewodniki. Nowa struktura wzmocni obsługę procesów back-end w Europie
Projektowanie i badania
Mitsubishi Electric i MHI inwestują w następcę modułu ISS. Nowa era komercjalizacji orbity LEO
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
PCB
Standard oHFM: Nowe perspektywy dla modułów FPGA w systemach embedded
Produkcja elektroniki
Recykling ostatnią szansą dla Europy?
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Styczeń 2026
Magazyn
Grudzień 2025
Magazyn
Listopad 2025

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów