Apple kontra Samsung: proces o najważniejszy rynek

Spór między dwoma gigantami technologicznymi może zakończyć się zakazem sprzedaży w USA i wysokimi odszkodowaniami. W poniedziałek zaczęło się kompletowanie ławy przysięgłych, która orzeknie, czy Apple i Samsung naruszają patenty konkurencji.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Apple oskarża rywala o naruszenie siedmiu patentów i oczekuje 2,5 mld dol. odszkodowania. Stawka może zostać podniesiona nawet trzykrotnie przez ławę przysięgłych. Jeśli koncern przekona ławę, to w najgorszym wypadku smartfony Galaxy i tablety Samsunga mogą zostać objęte zakazem sprzedaży w USA.

Koreański gigant natomiast oskarża Apple'a o próbę zduszenia konkurencji w celu utrzymania historycznie "przesadnych zysków". Producent Galaxy będzie próbował wykazać, że amerykański koncern może i jest innowacyjny, ale w wielu przypadkach nie jest pierwotnym wynalazcą. Mają o tym świadczyć wewnętrzne dokumenty Apple'a, gdzie firma przyznaje, że korzysta z pomysłów innych, w szczególności Sony i jego telefonu Sony Walkman.

Samsung nie podaje wysokości oczekiwanego odszkodowania. Pisze za to, że na 2,4 proc. ceny urządzeń Apple'a składają się jego patenty. Twórca iPhone'a odpowiada, że przy średniej cenie tego produktu to 14,4 dol. od sztuki.

Proces przed kalifornijskim sądem federalnym w San José to kulminacja trwającej od ponad roku prawnej walki między dwoma koncernami. Choć Apple kupuje wiele komponentów od Samsunga, to firmy od lat nie mogą porozumieć się w sprawie patentów. Wyroki w tej kwestii padają na całym świecie.

Sprawę prowadzi sędzia Lucy H. Koh, ta sama, która w czerwcu wstrzymała sprzedaż Galaxy 10.1 Tab oraz smartfona Galaxy Nexus. Samsung odwołał się od obu wyroków.

źródło: Reuters.com

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Apple porzuca Samsunga jako partnera w produkcji układów ARM
Oddalono wniosek firmy Apple o zablokowanie sprzedaży smartfonów Samsunga w USA
Symbioza Samsunga i Apple pozostanie niezachwiana mimo orzeczenia sądu
Samsung wyda 4 mld dol. na fabrykę układów logicznych
Apple najdroższą spółką na świecie
Samsung wprowadzi na rynek oparte na ARM procesory do serwerów
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Pomiary
Konkurs na projekty inteligentnych rozwiązań w zakresie recyklingu lub gospodarki odpadami
Komponenty
Microchip przejmuje Hailo i rozszerza ofertę układów Edge AI
Produkcja elektroniki
Nexperia i Tata Electronics łączą siły w produkcji półprzewodników w Indiach
Mikrokontrolery i IoT
Raspberry Pi zwiększa przychody o 90% dzięki klientom przemysłowym
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026
Targi zagraniczne
Electronica 2026 - targi i konferencja producentów elektroniki

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów