Naukowcy z Princeton ogłaszają przełom w technologii, która pozwoli budować komputery kwantowe

Badacze z Princeton opracowali metodę, która może pozwolić na szybkie i niezawodne przesyłanie informacji kwantowej w komputerze. Prace opisano w czasopiśmie Nature. Zespół, którym kieruje fizyk Jason Petta będzie teraz pracował nad zbudowaniem komputera kwantowego składającego się z milionów bitów kwantowych. Dotychczas można było manipulować małą liczbą kubitów, która nie była wystarczająca dla konstruowania urządzenia w praktyce.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Zespół Jasona Petty wykorzystał strumień fotonów mikrofalowych do przeanalizowania pary elektronów uwięzionych w małej klatce nazywanej kropką kwantową. Spin elektronów stanowi kubit, czyli podstawową jednostkę informacji. Mikrofalowy strumień pozwala na ich odczyt.

Jason Petta, Princeton University - fot. Brian Wilson

Jason Petta, Princeton University - fot. Brian Wilson

- Tworzymy wnękę z lustrami na obu końcach, ale nie odbijają one światła widzialnego lecz promieniowanie mikrofalowe - mówił Petta. - Wysyłamy mikrofale na jeden koniec i obserwujemy ich przejście na drugi. Mikrofale zmieniane są przez spin uwięzionych elektronów, a my możemy te zmiany odczytać.

Od lat zespoły naukowców starają się wykorzystać ideę mechaniki kwantowej dla zbudowania maszyny, która zrewolucjonizuje metody obliczeniowe. Celem nie jest otrzymanie szybszego i wydajniejszego komputera, lecz urządzenia podchodzącego do problemu obliczeń w sposób zupełnie inny.

Standardowe komputery przechowują informację jako klasyczne bity, które mogą przyjmować wartości "0" lub "1". Moc komputera kwantowego bierze się z zasad mechaniki kwantowej, które opisują świat cząstek subatomowych. Mechanika kwantowa mówi, że elektron może mieć spin w jednym kierunku, co oznacza 1, lub w innym kierunku, czyli 0. Ale może być również coś, co nazywa się "superpozycją" i reprezentuje wszystkie stany pomiędzy 1 i 0.

Jeśli naukowcy i inżynierowie będą mogli zbudować działającą maszynę, która wykorzysta to zjawisko, otworzy to zupełnie nowe obszary dostępne dla obliczeń. Pozwoli rozwiązywać problemy, przy pracy nad którymi nie pomogą współczesne komputery. Dostępne będą zadania, takie jak przewidywanie ruchu cząsteczek czy łamanie kodów.

Wyzwaniem dla naukowców jest to, że spiny elektronów lub innych cząstek kwantowych są niezwykle delikatne. Wszelkie wpływy zewnętrzne destabilizują spiny i wprowadzają błędy. Przez lata naukowcy opracowali techniki obserwowania stanów spinów bez oddziaływania na nie. Tegoroczną Nagrodą Nobla w dziedzinie fizyki uhonorowano dwóch naukowców, którzy jako pierwsi dokonali bezpośredniej obserwacji kwantowych cząstek. Ale analiza małej liczby spinów nie wystarczy - rzeczywisty procesor kwantowy potrzebuje milionów.

Badania zespołu z Princeton

Elementy mogące być podstawą komputerów kwantowych są chłodzone do temperatury bliskiej zera absolutnego.

Elementy mogące być podstawą komputerów kwantowych są chłodzone w specjalnym urządzeniu do temperatury bliskiej zera absolutnego - fot. Brian Wilson

W swoich pracach zespół Petty połączył techniki z dwóch dziedzin nauki. Z inżynierii materiałowej wykorzystano strukturę kropki kwantowej do utrzymywania i analizy spinów elektronów a z optyki zaadaptowano kanał mikrofalowy do przekazywania z kropki kwantowej informacji o spinie.

W celu wykonania kropek kwantowych badacze wyizolowali parę elektronów w niewielkiej części materiału nazywanej "nanoprzewodem półprzewodnikowym". Zasadniczo oznacza to przewód, który jest tak cienki, że może pomieścić elektrony, jak bańki sodowe w słomce. Następnie naukowcy utworzyli wzdłuż przewodu małe "klatki".  Są one ustawione tak, że elektrony będą się umiejscawiać w konkretnej klatce w zależności od ich poziomu energii.

Jak odczytuje się stan spinu? Elektrony o podobnym spinie odpychają się, natomiast te z różnym - przyciągają. Badacze manipulują więc elektronami, doprowadzając do pewnego poziomu energii, a następnie odczytują ich pozycję. Jeśli są w tej samej klatce - spiny są różne, jeżeli znajdują się w różnych klatkach - mają ten sam spin. Drugim krokiem jest wprowadzenie kropki kwantowej do wnętrza kanału mikrofalowego. Pozwala to na przekazanie informacji o spinie pary - powstaje kubit.

Jason Petta powiedział, że następnym etapem jest zwiększenie niezawodności instalacji dla jednej pary elektronów. Następnie zespół planuje dodać więcej kropek kwantowych i stworzyć więcej kubitów. Członkowie zespołu są ostrożnie optymistyczni. Wydaje się, że obecnie nie ma problemów nie do pokonania, ale jak w każdym systemie rosnąca złożoność może doprowadzić do nieprzewidzianych trudności.

- Metody, których tutaj używamy, są skalowalne i chcielibyśmy wykorzystać je w większym systemie. Ale do wykorzystania skalowania musi to pracować nieco lepiej. Pierwszym krokiem jest wykonanie lepszych zwierciadeł dla komory mikrofalowej - mówił Jason Petta.

źródło: Uniwersytet w Princeton - princeton.edu

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Volkswagen będzie stosował komputery kwantowe do badania baterii
Volkswagen będzie stosował komputery kwantowe do badania baterii
IBM zbuduje pierwszy komputer kwantowy dla biznesu i nauki
QuantERA ogłasza konkurs na dofinansowanie badań w zakresie technologii kwantowych
Naukowcy z Naval Research Laboratory odkryli nowy materiał do chłodzenia urządzeń elektronicznych
Wydział Fizyki UW otrzymał 19 mln zł na badania w zakresie fotoniki i fizyki kwantowej
Superkomputer IBM BlueGene/Q na Uniwersytecie Warszawskim
Samsung inwestuje w technologię kropki kwantowej
IBM rozpocznie komercjalizację komputerów kwantowych w ciągu 3-5 lat
Rynek obliczeń korzystających z techniki kwantowej będzie wart 15 mld dolarów w 2028 roku
Alibaba tworzy nową firmę półprzewodnikową, by rozwijać własne chipy
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Flex przejął EPC Power. Wzmacnia ofertę zasilania dla centrów danych AI
Komunikacja
Orbitalne centra danych przestają być konceptem rodem z sci-fi
Projektowanie i badania
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi
Komunikacja
Cisco otworzyło w Krakowie laboratorium sieci dla AI. Niemal 400 szaf serwerowych i 4 MW mocy IT
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Produkcja elektroniki
Infineon i Wolfspeed zawierają umowę na dostawy 200-milimetrowych podłoży z węglika krzemu
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów