Uniwersytet w Tokio rozwija technologię "skomputeryzowanego papieru"

Laboratorium Naemura na tokijskim uniwersytecie pracuje nad technologią łączącą papier i komputer, dzięki której zapis na takim papierze można będzie automatycznie kasować, kopiować i drukować. Technologia określana jest mianem pierwszego kroku do papierowego Google Docs i - jak mówią pomysłodawcy - jako jedyna zmienia papier w wyświetlacz.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Opracowywany system "skomputeryzowanego papieru" korzysta z kamery i komputera oraz światła lasera i promieniowania UV. Możliwe jest dzięki temu bezpośrednie szkicowanie na papierze i natychmiastowe użycie rysunku w komputerze. Przykładowo, użytkownik może rysować krawędzie znaków tworząc wizerunek trójwymiarowego tekstu czy też szkicować figury, a kolorować je automatycznie. Do tej pory można było wykonać projekt na papierze i zaimportować rysunek do komputera, używając cyfrowego pióra. Nie można było jednak manipulować rysunkiem z komputera na papierze.

Tomoko Hashida - Uniwersytet w TokioPióro do szkicowania wykorzystuje termoaktywny tusz Frixion, który staje się przezroczysty po podgrzaniu. Aby usunąć sporządzone szkice oświetla się je od tyłu laserem. Tusz może być usunięty z dużą dokładnością, w odstępach 0,024 mm. Papier jest pokryty materiałem fotochromowym, który zmienia kolor pod wpływem pochłaniania światła. Do drukowania obrazu na papierze wykorzystuje się projektor UV o rozdzielczości 1024 x 768 pikseli.

Ideą rozwijanej technologii jest przeniesienie na papier części operacji typowych dla komputera. Inżynierowie dążą do umożliwienia wielu oddalonym od siebie osobom równoległej pracy nad jednym dokumentem, podobnie jak w środowisku Google Docs, tyle że na papierze. Prace dotyczą też poprawy procesu renderowania co umożliwi prawdziwą współpracę człowieka i komputera, czyli na przykład da większą precyzję niż ludzka ręka oraz pozwoli od razu pracować na dużym obszarze.

źródło: diginfo.tv

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
E-papier - technologia przyszłości w codziennych aplikacjach
Chińczycy rozwijają grafenowy papier elektroniczny
Procesory Freescale pracują w elektronicznych wyświetlaczach papierowych
Papier elektroniczny - pierwsze produkty na polskim rynku
OLED i e-papier w natarciu
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Pomiary
Konkurs na projekty inteligentnych rozwiązań w zakresie recyklingu lub gospodarki odpadami
Komponenty
Microchip przejmuje Hailo i rozszerza ofertę układów Edge AI
Produkcja elektroniki
Nexperia i Tata Electronics łączą siły w produkcji półprzewodników w Indiach
Mikrokontrolery i IoT
Raspberry Pi zwiększa przychody o 90% dzięki klientom przemysłowym
Komunikacja
Polish SatCom Alliance: Polskie spółki łączą siły na rzecz suwerennej łączności satelitarnej
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026
Targi zagraniczne
Electronica 2026 - targi i konferencja producentów elektroniki

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów