Przeterminowane należności a kondycja branży elektrycznej

Na sytuację branży elektrycznej niekorzystnie wpływa pogarszająca się kondycja sektora budowlanego. Z analiz firmy Euler Hermes wynika, że co miesiąc polskie firmy monitorują należności z tytułu dostaw artykułów elektroinstalacyjnych na kwotę 1,6 mld zł. Z kolei opóźnienia płatności w hurtowniach w 2012 r. wynoszą średnio 34 dni.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Aż 29% wszystkich upadłości w 2012 r. dotyczyło budownictwa. To m.in. efekt ograniczenia inwestycji mieszkaniowych oraz zakończenia dużych projektów związanych z EURO 2012. Poprzez trudności branży budowlanej tracą inni, w tym branża elektryczna.

Opóźnienia płatności w branży elektroinstalacyjnejCoraz większym problemem są należności przeterminowane o ponad 120 dni. W 2012 r. ten wskaźnik wynosi 10,95%, wobec 8,89% w roku ubiegłym. Zatory płatnicze wśród odbiorców hurtowni elektroinstalacyjnych przekładają się na wydłużenie okresu opóźnienia płatności, które średnio sięga już 34 dni. Najlepsza sytuacja jest w województwie opolskim - 19 dni, najgorsza w lubelskim - 49 dni. W branży elektrycznej blisko 69% zobowiązań regulowanych jest na bieżąco, natomiast dla branży budowlanej współczynnik ten wynosi około 60%.

- W najtrudniejszej sytuacji znajdują dystrybutorzy hurtowi, którzy stanowią niejako bufor opóźnień płatniczych wobec producentów, z którymi rozliczają się na bieżąco, finansując jednocześnie swoich odbiorców. Obecnie różnica między terminem w jakim płacą producentom, a tym w jakim sami otrzymują od instalatorów jest dwukrotnie większa niż 3 lata temu i wynosi obecnie 14 dni wobec 7 w 2009 r. - mówi Michał Modrzejewski, dyrektor w Dziale Analiz Branżowych Euler Hermes.

źródło: Euler Hermes

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Wzrasta zużycie energii elektrycznej w Polsce
Nowoczesne liczniki energii elektrycznej
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Europejski rynek EMS odbija, ale problemem znów staje się łańcuch dostaw
Produkcja elektroniki
Targi i konferencja producentów elektroniki Electronica 2026
Optoelektronika
Semtech inwestuje w moce produkcyjne SiGe firmy Tower Semiconductor
Pomiary
Wielowarstwowy system detekcji dronów Ericsson, Play i Asseco. Technologia ISAC i 5G w ochronie infrastruktury krytycznej
Komponenty
Produkty Stäubli Fluid Connectors w dystrybucji Semicona. Nowy model sprzedaży i szybsze dostawy w Polsce
Produkcja elektroniki
Siemens i Nvidia rozwijają system kontroli PCB oparty na AI
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów