80 milionów chipów dziennie. Indie wyrastają na nowy hub w globalnym łańcuchu dostaw półprzewodników

Dzięki uruchomieniu nowych zakładów montażu i testowania (OSAT/ATMP), Indie na przełomie roku osiągną zdolności produkcyjne rzędu 75–80 milionów układów scalonych dziennie. To krok, który znacząco zmieni pozycję tego kraju w globalnym łańcuchu wartości branży elektronicznej.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Indyjski ekosystem półprzewodnikowy stoi u progu znaczącego wzrostu zdolności produkcyjnych w zakresie montażu i testowania układów. Jak ocenia Ashok Chandak, prezes India Electronics and Semiconductor Association (IESA) oraz SEMI India, po uruchomieniu zapowiadanych fabryk na koniec tego lub na początku przyszłego roku, krajowa produkcja osiągnie poziom od 75 do 80 milionów chipów dziennie.

Osiągnięcie takiej skali będzie stanowić istotny kamień milowy dla indyjskiego przemysłu półprzewodnikowego.

– Zdolność produkcji na poziomie 75–80 mln chipów dziennie to bardzo duża skala. Część produkcji zostanie wykorzystana w Indiach, jednak znaczna jej część trafi na eksport. Do końca roku pozycja i reputacja Indii w globalnym łańcuchu wartości półprzewodników mogą wyglądać zupełnie inaczej. – podkreślił Chandak.

Rozwój infrastruktury OSAT i ATMP zamiast produkcji wafli

W najbliższym czasie produkcja półprzewodników w Indiach skupi się na procesach montażu i testowania (back-end), a nie na budowie fabryk produkcji wafli półprzewodnikowych. Chandak zaznaczył, że niedawno zainaugurowany w Indiach zakład firmy Micron Technology działa w modelu ATMP (Assembly, Test, Mark and Pack), funkcjonując jako zaawansowany zakład pakowania półprzewodników.

Równolegle własną infrastrukturę rozwijają takie firmy jak Tata Electronics, Kaynes Technology oraz CG Power and Industrial Solutions. Obiekty te będą funkcjonować jako zakłady OSAT (Outsourced Semiconductor Assembly and Test).

– Zakłady te wykonują w zasadzie to samo zadanie, czyli montaż i testowanie układów półprzewodnikowych – wyjaśnił Chandak.

Układy dla przemysłu i motoryzacji

W ramach realizowanych projektów, inwestycja CG Power skupi się na szerokiej gamie układów scalonych przeznaczonych do zastosowań przemysłowych i motoryzacyjnych. Przedsięwzięcie to jest realizowane dwuetapowo. Po zakończeniu obu faz, zakład ten ma osiągnąć zdolności produkcyjne na poziomie około 15 milionów chipów dziennie.

Dzięki równoległej realizacji wielu projektów inwestycyjnych, Indie w nadchodzących latach mają szansę znacząco wzmocnić swoją pozycję w globalnym ekosystemie półprzewodnikowym.

Źródło: EFY Group

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Europa potrzebuje nowej geopolityki w sprawie półprzewodników
XTPL wchodzi na Tajwan. Strategiczne partnerstwo z Manz Asia w obszarze półprzewodników
Prezydent podpisał ustawę o KSC. Dyrektywa NIS2 wymusi zmiany w łańcuchach dostaw elektroniki
Czym jest indeks naprawialności?
Producenci pamięci weryfikują zamówienia klientów
UE inwestuje 700 mln euro w pilotażową linię produkcyjną NanoIC
System STAR GATE do lutowania laserowego z pomiarem temperatury w czasie rzeczywistym
Branża elektroniczna w 2026 roku: koniec bolesnego resetu i pierwsze sygnały odbicia
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
AI zwiększa presję na badania i rozwój
Komponenty
Foxconn kupi połowę motoryzacyjnego biznesu Mitsubishi Electric. W tle inwestycja w Polsce
Zasilanie
Unia Europejska zaostrza przepisy w kwestii baterii
Zasilanie
Flex przejął EPC Power. Wzmacnia ofertę zasilania dla centrów danych AI
Komunikacja
Orbitalne centra danych przestają być konceptem rodem z sci-fi
Projektowanie i badania
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi
Zobacz więcej z tagiem: Produkcja elektroniki
Informacje z firm
Essemtec na NEPCON ASIA 2026: Innowacje w montażu SMD i Advanced Packaging
Technika
Pustki w połączeniach BGA – jak interpretować normy IPC i wyniki inspekcji rentgenowskiej?
Informacje z firm
Odwiedź stoisko Farnell na targach Electronica 2026 i odkrywaj innowacje

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów