Polski producent i dystrybutor elektroniki wchodzi na nowy rynek

Dla sprawnie działającej spółki Action sprzedaż elektroniki i rozwijanie marek własnych to obecnie zbyt mało. Firma wchodzi w branżę gier mobilnych, gdzie można dobrze zarobić, co polskie firmy już udowodniły. Razem z rosnącą sprzedażą tabletów i smartfonów rośnie segment mobilnych gier. Prezes spółki Piotr Bieliński razem z firmą Action założył nową spółkę. Ma w niej 51% udziałów. Pierwszym celem jest wydanie dwóch gier i rynkowe udostępnienie jednej z nich już na początku 2015 r. Szczegółów nowych produktów prezes nie zdradza.

Posłuchaj
00:00

Według Gartnera branża gier wideo warta jest około 93 mld dolarów. W kwocie tej zawiera się ponad 13 mld przypadających na gry mobilne i Action chce stąd wziąć trochę dla siebie. A o możliwości skutecznego wejścia firmy na nowy rynek świadczyć mogą wyniki finansowe osiągnięte w 2013 r. - zarówno przychody (4,7 mld zł), jak i zysk netto (61,6 mln zł) grupy kapitałowej Action, wzrosły dwucyfrowo.

źródło: wyborcza.biz

Powiązane treści
Action Dystrybutorem Roku 2015
Niewielki wzrost sektora EMS w roku ubiegłym w Europie
Ranking 10 największych dystrybutorów komponentów
Polacy opatentowali elektroniczną kostkę do gry
ARM zdobywa rynek konsol gier wideo
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komponenty
Rekordowe wyniki Apple pod presją niedoborów chipów. AI zmienia układ sił w branży półprzewodników
Aktualności
Przez sztuczną inteligencję silnie rośnie skala cyberataków w chmurze
Komponenty
Dell i NVIDIA fundamentem największej fabryki AI w Indiach: 4000 GPU Blackwell dla NxtGen
Produkcja elektroniki
Yamaha Robotics stawia na półprzewodniki. Nowa struktura wzmocni obsługę procesów back-end w Europie
Projektowanie i badania
Mitsubishi Electric i MHI inwestują w następcę modułu ISS. Nowa era komercjalizacji orbity LEO
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Styczeń 2026
Magazyn
Grudzień 2025
Magazyn
Listopad 2025

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów