Polacy opatentowali elektroniczną kostkę do gry

Polacy wymyślili i opatentowali elektroniczną kostkę do gier. Pokażą ją w czerwcu na targach gier wideo E3 w Los Angeles. E-kostka jest podobna do zwykłej, sześciennej kostki, z tym, że wynik rzutu wyświetla się na ściankach. Nad projektem e-kostki przez dwa lata pracowała firma GIC, w której ponad połowę udziałów ma Patryk Strzelewicz.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Zajmuje się on także produkcją i sprzedażą tradycyjnych kostek do gry, uzyskując z nich rocznie ponad 2 mln zł przychodów. W środku e-kostki znajduje się bateria, akcelerometr, procesor i nadajnik Bluetooth, którego zadaniem jest przekazanie wyniku do gry w tablecie, komórce czy komputerze.

Obecnie firma GIC prezentuje swój wynalazek producentom gier komputerowych i planszowych w Polsce i na świecie. Strzelewicz zapowiada, że e-kostka pojawi się w sprzedaży pod koniec br. w cenie około 100 zł.

Marcin Tronowicz

źródło: Gazeta.pl

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Polski producent i dystrybutor elektroniki wchodzi na nowy rynek
IBM, Samsung i Canon uzyskali najwięcej patentów w USA w 2013 r.
NCBR przekaże 10 mln zł na międzynarodową ochronę patentową
Trzy miliony iPadów w trzy dni
Apple ponownie podniósł poprzeczkę wraz z premierą iPada 3
Kindle Amazona napędza popyt na tablety
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Zasilanie
Tavion rozpoczyna budowę pierwszego parku bateryjnego w Polsce. W Bydgoszczy powstanie magazyn energii o mocy 20 MW
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów