wersja mobilna
Online: 357 Środa, 2018.06.20

Biznes

Rozłam wśród akcjonariuszy przyczyną upadku Ammono

wtorek, 12 maja 2015 12:15

Firma Ammono, jedna z niewielu innowacyjnych krajowych firm zajmująca się wytwarzaniem wysokiej jakości 2-calowych podłoży półprzewodnikowych z azotku galu metodą ammonotermalną (GaN), po trwającym blisko rok wewnętrznym konflikcie między akcjonariuszami, straciła płynność finansową i upadła. W skali naszego kraju to duża i niepowetowana strata, gdyż jej płytki podłożowe mają znakomitą jakość i przeznaczone były do produkcji zaawansowanych przyrządów półprzewodnikowych, jak lasery, tranzystory w.cz. HEMT do radarów oraz elementy dużej mocy.

Historia firmy Ammono sięga 1992 r., gdy Robert Dwiliński rozpoczął prace nad doktoratem z fizyki w przedmiocie identyfikowania sposobów uzyskiwania azotku galu (GaN). Do badań przyłączył się chemik Leszek Sierzputowski, Jerzy Garczyński oraz Roman Doradziński, którzy wspólnie opracowali koncepcję zupełnie nowego, bardzo efektywnego sposobu otrzymywania GaN w roztworze amoniaku. Kryształy tworzone tą techniką zawierają co najmniej 100 razy mniej defektów niż te tworzone tradycyjnymi metodami.

Pierwsze lata były bardzo trudne dla zespołu naukowców przede wszystkim z powodu braku środków finansowych na inwestycje. Punktem przełomowym do dalszego rozwoju stała się podjęta w 1999 r. współpraca z twórcą pierwszego na świecie niebieskiego lasera opartego na azotku galu, Shuji Nakamurą i firmą Nichia. Dzięki pozyskaniu środków inwestycyjnych firma zbudowała nową siedzibę w podwarszawskim Stanisławowie Pierwszym i zostały rozpoczęte prace badawcze. Ich efektem było m.in. stworzenie największego wówczas na świecie, dwucalowego kryształu azotku galu. Zaczęła się dobra passa, wytwarzane monokryształy dobrze się sprzedawały i wydawało się, że firma ma przed sobą dobre perspektywy.

Konflikt między akcjonariuszami (grupa naukowców-założycieli oraz fundusz Glencross Holdings) rozpoczął się rok temu. Pojawiły się wzajemne roszczenia - założyciele zarzucają funduszowi niewywiązanie się z dalszej inwestycji w firmę poprzez objęcie drugiej emisji ponad 2,3 mln akcji. Fundusz z kolei wskazuje na opóźnienia w realizacji projektów i nieefektywne wydawanie pieniędzy. Obie strony domagają się od siebie odszkodowań.

Efektem sporu było walne zgromadzenie, na którym dyskutowano o przyszłości spółki, a potem niestety postępowanie w sądzie, gdzie spór znalazł swój finał. Jak każdy konflikt, tak i ten negatywnie obciążył działalność operacyjną - zarząd Ammono szukał przez pewien czas inwestora, aby pozyskać środki. Gdy to się nie udało, na skutek utraty płynności konieczne było złożenie wniosku do sądu o upadłość likwidacyjną.

 

World News 24h

środa, 20 czerwca 2018 07:54

Oracle eased some concerns about its transition toward becoming more of a subscription-based cloud provider of business software when, on Tuesday, it reported better-than-expected fourth-quarter results. However, an earnings forecast that fell shy of Wall Street’s expectations sent Oracle’s shares down by as much as 4 percent in after-hours trading. After the stock market closed, Oracle said that it earned 99 cents a share, excluding one-time items, on $11.3 billion in revenue for the quarter that ended May 31. During the same period a year ago, Oracle earned 89 cents a share, on sales of $10.9 billion. Oracle’s results topped the estimates of Wall Street analysts, who had forecast the company to earn 94 cents a share on $11.18 billion in revenue.

więcej na: www.siliconvalley.com