Intel zainwestuje 7 mld dolarów w fabrykę w Arizonie

| Gospodarka

CEO Intela Brian Krzanich ogłosił, że firma zamierza zainwestować około 7 mld dolarów w fabrykę w Arizonie, która ostatecznie zatrudnić ma 3000 pracowników. To pierwszy ruch ze strony spółki z Doliny Krzemowej, tak zgodny z polityką wewnętrzną proponowaną przez prezydenta Donalda Trumpa. Rzecznik firmy z Santa Clara nie mówi czy plan stanowi zwrot w kierunku poparcia dla prezydenta, ale prezes Brian Krzanich wydał swoje oświadczenie podczas spotkania z prezydentem w Gabinecie Owalnym.

Intel zainwestuje 7 mld dolarów w fabrykę w Arizonie

W e-mailu do pracowników Brian Krzanich ujawnił bardziej ukierunkowane wsparcie. - Popieramy politykę administracji, która dąży do zrównania warunków konkurencji przedsiębiorstw amerykańskich na całym świecie za pośrednictwem nowych norm prawnych i polityki inwestycyjnej - powiedział CEO Intela. Jeden z prominentnych oponentów Donalda Trumpa ostrzegł, że postrzeganie Intela jako dostosowującego się do prezydenta zaszkodzi marce firmy.

W spotkaniu z prezydentem Trumpem prezes Krzanich przedstawił swoją firmę jako broń przeciwko nierównowadze handlowej z innymi krajami. - Intel jest bardzo dumny z faktu, że większość naszej produkcji jest tutaj, w Stanach Zjednoczonych, i większość naszych działań w zakresie badań i rozwoju jest tutaj w USA, podczas gdy ponad 80% tego, co sprzedajemy jest sprzedawana poza granicami USA - powiedział Brian Krzanich.

Budowa zakładu w Arizonie o nazwie "Fab 42" rozpoczęła się w 2011 roku, ale prace zostały zawieszone, gdy spadła sprzedaż komputerów i spadek ten doprowadził również do ogłoszenia przez Intela w ubiegłym roku cięcia 12000 miejsc pracy.

źródło: SiliconValley