Mikro-Automatyka zwiększa moce produkcyjne

Firma Mikro-Automatyka poinformowała o zwiększeniu mocy przerobowych i osiągnięciu pełnej elastyczności produkcji, dzięki inwestycji w czwarte już urządzenie pick&place - automat Yamaha YSM10 zainstalowany dzięki współpracy z firmą Renex. Działająca od niemal 20 lat Mikro-Automatyka z Gdańska specjalizuje się w precyzyjnej produkcji pakietów elektronicznych. Oferuje montaż SMT i THT oraz wsparcie logistyczne i projektowe.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

- Rok 2020 i początek 2021 pokazał nam, że mamy w firmie duże zapotrzebowanie na dwie wysoko wydajne i wymienne linie produkcyjne, stąd decyzja o wzmocnieniu naszej drugiej linii o maszynę YSM10. Obie linie uzyskały w ten sposób realną wydajność do 50 tys. elementów na godzinę każda. Ta rozbudowa ma dla nas duże znaczenie pod kątem niezawodności. Dysponujemy nowym parkiem maszynowym w postaci dwóch niezależnych linii, dwóch niezależnych pieców 15-strefowych, dwóch stanowisk AOI na kontroli i dodatkowych 7 mikroskopów stereoskopowych. Daje to naszym klientom pewność najwyższej jakości, terminowości i niezawodności montowanych u nas urządzeń - mówił Michał Szypliński, właściciel Mikro-Automatyki.

Yamaha YSM10 to najszybsze urządzenie w swojej klasie, o wydajności do 46000 CPH (wg normy IPC) zachowujące przy tym precyzję na poziomie ±0,025 mm. Montaż może przebiegać na płytkach o wielkości nawet 510x460 mm. Automat w standardzie wyposażony jest w odcinacz taśmy z przodu i z tyłu, co znacząco pomaga w utrzymaniu porządku i utylizacji odpadów. Możliwe jest również rozszerzenie jego funkcjonalności o weryfikację współpłaszczyznowości, automatyczny zapis ustawień, zmieniacz tacek, multikamerę czy też system UPS.

Źródło: Renex

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Mikro-automatyka rozbudowała potencjał produkcyjny
Reorganizacja linii montażowych w firmie Mikro-automatyka
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komunikacja
Europa poniesie olbrzymie koszty usuwania chińskiej technologii
Zasilanie
SMA otwiera w Niemczech nową fabrykę gigawatową. Inwestycja za 80 mln euro wzmocni europejski przemysł OZE
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Pomiary
Konkurs na projekty inteligentnych rozwiązań w zakresie recyklingu lub gospodarki odpadami
Komponenty
Microchip przejmuje Hailo i rozszerza ofertę układów Edge AI
Zobacz więcej z tagiem: Produkcja elektroniki
Technika
Analiza przyczyn wad montażu SMT i ograniczenia systemów inspekcyjnych
Informacje z firm
RENEX laureatem konkursu „Skrzydła Innowacji”
Gospodarka
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów