Kij i marchewka administracji USA dla półprzewodników

Amerykański Departament Handlu zakazał na dziesięć lat lokalnym firmom technologicznym otrzymującym wsparcie rządowe budowy zaawansowanych technologicznie zakładów produkcyjnych w Chinach. W ten sposób administracja USA chce zwiększyć skalę produkcji w kraju, która na razie pokrywa jedynie 12% zapotrzebowania. Zakaz jest konsekwencją planu, który zakłada 39 mld dolarów subsydiów dla inwestycji w potencjał produkcji chipów. Plan zakłada również udzielenie 25-procentowej ulgi inwestycyjnej dla fabryk chipów, których budowa rozpocznie się w 2023 roku.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

 

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Toyota potroi do 3,8 mld dolarów wydatki na fabrykę akumulatorów w USA
Yangtze trafia pod lupę DOC
USA może stracić udział w rynku półprzewodników
Japoński przemysł półprzewodników mocy zaniepokojony rywalizacją USA-Chiny
Stany Zjednoczone dopiszą do czarnej listy handlowej ponad 30 chińskich firm
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Produkcja elektroniki
Nowa generacja chipów dla AI. Applied Materials i Intel zacieśniają współpracę
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Zobacz więcej z tagiem: Produkcja elektroniki
Prezentacje firmowe
Rochester Electronics wprowadza Through Life Support 360™ (TLS360™), aby zwiększyć pewność w zakresie cyklu życia półprzewodników
Prezentacje firmowe
Ochrona ESD kończy się za bramą strefy EPA. Jak zapakować komponent, żeby dojechał do klienta sprawny?
Gospodarka
Nowa generacja chipów dla AI. Applied Materials i Intel zacieśniają współpracę

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów