RISC-V zarzewiem nowego frontu wojny technologicznej

Na nowym froncie wojny technologicznej między USA a Chinami pojawiło się hasło RISC-V, określające architekturę procesora open-source, która jest konkurencją do kosztownej i własnościowej technologii Arm. RISC-V, jak wiele innych procesorów, ma uniwersalne zastosowanie - od smartfonów, po AI - i zdaniem niektórych kongresmenów w USA powinien stać się elementem bezpieczeństwa narodowego.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Ich zdaniem otwartość architektury to ułatwienie budowy potencjału przemysłu półprzewodnikowego w Chinach. Wysuwane zastrzeżenia stanowią pierwszą poważną próbę ograniczenia prac amerykańskich firm nad rozwojem RISC-V. Gdyby administracja prezydenta Bidena miała regulować udział amerykańskich firm w szwajcarskiej fundacji, w sposób, jakiego domagają się prawodawcy, posunięcie to mogłoby skomplikować współpracę amerykańskich i chińskich firm w zakresie otwartych standardów technicznych. Może to również stanowić przeszkodę w dążeniu Chin do samowystarczalności chipów, a także w wysiłkach USA i Europy na rzecz tworzenia tańszych i bardziej wszechstronnych chipów.

Projekt RISC-V wywodzi się z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley oraz Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych Obrony (DARPA) Pentagonu. Teraz projekt jest nadzorowany przez szwajcarską fundację non-profit.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Architekci procesorów Intela utworzyli start-up pracujący nad RISC-V
Architektura RISC-V w superkomputerach
Komputery AI PC – czy powtórzą sukces pecetów?
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
525 mln euro na rozwój projektowania chipów w Europie
Mikrokontrolery i IoT
Analog Devices sfinalizował przejęcie Alif Semiconductor
Produkcja elektroniki
Infineon uruchomi pierwszą na świecie masową produkcję półprzewodników mocy GaN na podłożach 300 mm
Zasilanie
ME Embedded rozpoczyna współpracę z KOLT Power i rozszerza ofertę rozwiązań zasilających
Zasilanie
Kinterra kupiła grunt w Opolu pod fabrykę komponentów bateryjnych. W grze 1,22 mld zł dotacji
Produkcja elektroniki
Europejski rynek EMS odbija, ale problemem znów staje się łańcuch dostaw
Zobacz więcej z tagiem: Mikrokontrolery i IoT
Gospodarka
Analog Devices sfinalizował przejęcie Alif Semiconductor
Nowości
Kolejowe komputery panelowe Axiomtek GOT700A z klawiaturą UIC 612-01
Gospodarka
Raspberry Pi zwiększa przychody o 90% dzięki klientom przemysłowym

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów