Hynix i Micron zwiększą wydatki na sprzęt

Dzięki niedoborom na rynku pamięci DRAM i związanym z tym wzrostom cen tych elementów, Elpida zapowiedziała, że zakończy 2009 r. na plusie. Będzie to pierwszy rok od trzech lat, w którym firma uzyska rentowność. Dobra koniunktura będzie utrzymywać się w 2010 r. Według przedstawicieli Elpidy, zapotrzebowanie w ujęciu pojemnościowym wzrośnie o 50%, natomiast dostawy zaledwie o 40%.

Posłuchaj
00:00

Oznacza to, że ceny nie ulegną stabilizacji i będą nadal wzrastać. Niedobory mogą potrwać jeszcze nawet do roku, ponieważ tyle producenci potrzebują na kupno nowego sprzętu i uruchomienie nowych linii produkcyjnych. Pomimo tego, analitycy są zaniepokojeni zapowiedziami Hynix co do zwiększenia wydatków kapitałowych o 130% do 2,3 mld dolarów.

Elpida na zakup nowego sprzętu zamierza w 2010 r. przeznaczyć do 600 mln dolarów, głównie w związku z przejściem do procesu 40 nm. Istnieje obawa, że może to znów oznaczać zbytnią rozbudowę bazy produkcyjnej, co z kolei doprowadzi do przesycenia rynku i utraty rentowności, jakie można było obserwować w ostatnich latach.

Powiązane treści
SK Hynix odnotował w II kwartale rekordowy zysk
Hynix i Toshiba zawiązali współpracę przy rozwoju MRAM
Hynix zapowiada pamięć DRAM DDR4
Obroty SanDiska wzrosną, Microna zmaleją
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komponenty
Rekordowe wyniki Apple pod presją niedoborów chipów. AI zmienia układ sił w branży półprzewodników
Aktualności
Przez sztuczną inteligencję silnie rośnie skala cyberataków w chmurze
Komponenty
Dell i NVIDIA fundamentem największej fabryki AI w Indiach: 4000 GPU Blackwell dla NxtGen
Produkcja elektroniki
Yamaha Robotics stawia na półprzewodniki. Nowa struktura wzmocni obsługę procesów back-end w Europie
Projektowanie i badania
Mitsubishi Electric i MHI inwestują w następcę modułu ISS. Nowa era komercjalizacji orbity LEO
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Styczeń 2026
Magazyn
Grudzień 2025
Magazyn
Listopad 2025

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów