Najważniejszą grupę produktów w tak zdefiniowanym obszarze tworzy sprzęt lutowniczy, w tym lutownice, stacje lutownicze i na gorące powietrze oraz stanowiska do reworku (napraw w trakcie produkcji). Druga duża grupa to preparaty chemiczne: do czyszczenia, zabezpieczania, klejenia i podobne. Są one dostępne jako aerozole serwisowe lub pojemniki produkcyjne.
Kolejna grupa to wyposażenie stanowisk pracy w serwisie, laboratoriach, utrzymaniu ruchu, produkcji. W tym obszarze mieści się odzież antystatyczna i środki ochrony osobistej (rękawiczki, obuwie) oraz meble warsztatowe, biurka (stanowiska robocze), oświetlenie, wyciągi, sprzęt do magazynowania materiałów i podobne wyroby, jakie są konieczne, aby po prostu wygodnie i efektywnie pracować. W tym obszarze mieszczą się także urządzenia pomagające dobrze widzieć, a więc lupy, mikroskopy. Są one coraz bardziej potrzebne, bo w elektronice wszystko staje się coraz mniejsze. Ostatnia grupa produktów to narzędzia ręczne, których oferta szybko się poszerza. Niekoniecznie w zakresie szczypców i śrubokrętów, ale jeśli chodzi o sprzęt do inspekcji, mycia, manipulowania, to zmian jest wiele. Podobnie jest w narzędziach do obróbki złączy: do zaciskania, obrabiania końcówek, przygotowywania kabli itp.
Rynek narzędzi i sprzętu stanowiącego wyposażenie warsztatowe rozwija się razem z całą branżą elektroniczną, a więc zwiększającą się liczbą producentów OEM, firm serwisowych, elektronizacją całej techniki i ogólnym wzrostem zaawansowania. Takie procesy wymuszają posiadanie oraz wykorzystanie specjalistycznych urządzeń do zapewnienia wymaganej obsługi.
Coraz większa świadomość ekologiczna społeczeństwa, działania władz i inicjatywy takie jak "naprawiaj, nie wyrzucaj" powodują, że po latach zapaści rośnie znaczenie serwisu w elektronice. Drugim powodem jest to, że ceny niektórych urządzeń są na tyle wysokie (np. nowoczesnych smartfonów, aparatów), że serwis się opłaca. W zakresie urządzeń profesjonalnych koszt podzespołów elektronicznych, jakie znajdują się na płytce drukowanej, jest coraz większy i źle zmontowane pakiety naprawia się właśnie z przyczyn ekonomicznych.
Narzędzia, sprzęt serwisowy, urządzenia pomocnicze wykorzystywane w produkcji są jednocześnie uniwersalnym dodatkiem uzupełniającym oferty wielu firm dystrybucyjnych działających w branży elektronicznej. Zapewnia to szeroką ofertę, dobrą dostępność i bogaty asortyment oraz rozwój.
Szeroki zakres tematyczny
Najważniejszą częścią każdego stanowiska jest oczywiście stacja lutownicza. Kolejne generacje pojawiające się na rynku mają poprawione kluczowe parametry użytkowe lutownic lub zakres ich zastosowań i funkcjonalność, np. moc, stabilizację temperatury. Poprawa dotyczy też ergonomii po to, aby kolba nie powodowała zmęczenia operatora ani nie przenosiła ciepła i nie podgrzewała ręki. Duża moc grzewcza rozszerza zakres zastosowań lutownic na obsługę dużych elementów oraz ogranicza wahania temperatury podczas montażu, czyli zapobiega powstawaniu zimnych lutów. Nowoczesne stacje lutownicze pozwalają ponadto na współpracę z odciągiem oparów, mają możliwość komunikacji z komputerem, np. do rejestracji parametrów lutowania, ustawiania profili temperaturowych dla różnych spoiw lutowniczych.
Lutownice do zastosowań w elektronice najczęściej zasilane są niskim napięciem po to, aby ograniczyć do minimum ryzyko przebicia elementów i pozwalają na uziemienie. Kolby umożliwiają wymianę grotów i nierzadko dla danego producenta liczba dostępnych wersji końcówek sięga nawet kilkudziesięciu sztuk. Dobra dostępność grotów o różnych kształtach, w niskich cenach, trwałych, a więc starczających na wiele godzin pracy, jest dla dużej części użytkowników z obszaru produkcji zagadnieniem kluczowym przy wybieraniu danego modelu lub też grupy produktów zgodnych pod tym kątem.
Poza lutownicami kolbowymi w tym obszarze produktowym funkcjonują jeszcze lutownice na gorące powietrze wykorzystywane do lutowania i demontażu elementów SMD oraz specjalizowane stacje do demontażu i montażu (reworku) układów w obudowach bezwyprowadzeniowych.
Drugą istotną grupę produktów tworzą materiały chemiczne. Są to na przykład aerozole czyszczące, smarujące, lakiery do zabezpieczania powierzchni, środki penetrujące, zmywacze etykiet, zamrażacze, sprężone powietrze, rozpuszczalniki (aceton, IPA), kleje i podobne. Do tego trzeba dodać materiały do lutowania (spoiwa lutownicze w drutach oraz pasty), topniki (w kilku wersjach o różnym przeznaczeniu), preparaty do mycia płytek po lutowaniu, usuwania naklejek itp. Do pracy potrzebne są także taśmy serwisowe (np. kaptonowe do izolowania, klejące i izolacyjne), srebrzanka i kynar, koszulki termokurczliwe, opaski zaciskowe i identyfikacyjne, drobne elementy mechaniczne (śrubki, tulejki) i przewody. Przydają się też rękawiczki bezpyłowe, ściereczki do czyszczenia ekranów i podobne użyteczne drobiazgi. Nie wolno zapomnieć o materiałach termoprzewodzących: pasta jest absolutnym minimum, ale podkładki silikonowe też się coraz częściej przydają.
Liczba niezbędnych do pracy narzędzi ręcznych także szybko rośnie i dotyczy to wszystkich grup produktowych, od śrubokrętów, poprzez szczypce, po pęsety. Zwiększa się grupa narzędzi specjalistycznych, np. zaciskarek do konektorów, przyrządów do usuwania izolacji z przewodów, a także narzędzi precyzyjnych do pracy z urządzeniami miniaturowymi. Wiele sprzętu tego typu jest dostępne w wersjach antystatycznych i antymagnetycznych. Więcej produktów służy do poprawy komfortu pracy, jak chwytaki, zestawy "trzecia ręka", lupy itp. Razem takich drobiazgów tworzących niezbędnik uzbiera się minimum kilkadziesiąt pozycji, ale nawet sto takich produktów nie będzie wcale jakimś zaskoczeniem. Te wszystkie produkty gdzieś trzeba umieścić i przechowywać, stąd do kompletu konieczny jest stół roboczy (stanowisko) i szafki do przechowywania.
Typowe stanowisko ma konstrukcję modułową tj. daje możliwość kompozycji pasującego rozwiązania poprzez wybór elementów z systemu i pozwala na dopasowanie wymiarów do potrzeb.
Chińska konkurencja
Narzędzia ręczne, sprzęt lutowniczy oraz inne urządzenia składające się na wyposażenie stanowisk roboczych są produkowane przez wiele firm dalekowschodnich. Zaawansowanie techniczne, jakość wykonania oraz ceny takich produktów znacznie się różnią, bo nierzadko te lepsze rozwiązania mają wielu naśladowników, a ponadto tamtejsze firmy chętnie odwzorowują pomysły i rozwiązania wiodących producentów. Na chińskich portalach aukcyjnych jest mnóstwo sprzętu, który do złudzenia przypomina znane produkty markowe, a dobrym przykładem mogą być tutaj stacje lutownicze. To wszystko pojawia się w kraju i konkuruje ceną, wygląda podobnie jak te renomowane i nierzadko dobrze działa, tylko niestety psuje relacje w biznesie. Producenci azjatyccy kopiują uznane rozwiązania bez skrępowania, bo w praktyce nie grożą im za to żadne konsekwencje, a zawsze znajdzie się jakiś chętny do ich importu i zarabiania na różnicy cen. Sytuacja w ostatnim roku trochę się poprawiła, bo granica celna i podatkowa UE została uszczelniona, ale problem dalej jest. Produkty chińskie, jako marki własne, sprzedają też dystrybutorzy katalogowi, co wymusza na specjalizowanych dostawcach migrację ofert w stronę proponowania lepszych marek i zaawansowanych urządzeń, aby odciąć się od największych problemów.
Sporo nowości produktowych
Trendy w zakresie pogłębiającej się specjalizacji i wzrostu zaawansowania elektroniki przenoszą się na ofertę dostępnych narzędzi i liczbę pojawiających się nowości. Tradycyjnie najwięcej jest ich w zakresie sprzętu lutowniczego, bo tam zawsze może pojawić się lepsza automatyka regulacji, większa moc, wymyślniejszy kształt grota lub jego pokrycie ochronne i inne udogodnienia. Wraz z postępującą miniaturyzacją elektroniki na stanowiska warsztatowe, laboratoryjne i serwisowe trafia ponadto coraz więcej sprzętu poprawiającego komfort obserwacji, jak lupy, mikroskopy, lampy z wbudowaną soczewką. Bez nich coraz trudniej manipulować, kontrolować i być skutecznym w serwisie i nie zanosi się, aby cokolwiek w przyszłości się zmieniło. Uzupełnieniem wersji optycznych stają się dzisiaj lupy i mikroskopy cyfrowe, które spełniają podobne funkcje, ale są wolne od wielu wad, takich jak ograniczone pole widzenia lub zniekształcenia obrazu widoczne przy dużym powiększeniu w tradycyjnych szkłach optycznych. Wyciągi i pochłaniacze dymu oraz oparów powstających podczas lutowania stają się częścią nie tylko stanowisk produkcyjnych, ale także miejsc, gdzie procesy są wykonywane okazyjnie. Wiele nowości pojawia się też w zakresie preparatów chemicznych, zwłaszcza w ofercie przeznaczonej do celów serwisowych (aerozole), specjalistycznych klejów, past termoprzewodzących, taśm i materiałów adhezyjnych.
W zakresie wyposażenia stanowisk pracy widać zmianę podejścia w stosunku do potrzeb klientów, którym nie proponuje się już w większości systemów zamkniętych o funkcjonalności zdefiniowanej z góry, ale systemy modułowe pozwalające na kompozycję poprzez wybranie elementów składowych (np. oświetlenia, półki) oraz umożliwiające rozbudowę. Nowoczesne stanowiska pracy dla potrzeb montażu serwisu czy produkcji mają regulowaną wysokość i gwarantowaną antystatyczność.
Nowości w narzędziach ręcznych to głównie wersje specjalne przeznaczone do wykonywania określonych operacji (np. zaciskarki), specjalizowane pod kątem zastosowań (np. pęsety ceramiczne), stalowe wersje niemagnesujące się i podobne.
Kłopoty z dostępnością i rosnące ceny
Rok 2021 był okresem, w którym cały rynek komponentów elektronicznych zmagał się z wydłużonymi czasami dostaw, gorszą dostępnością produktów i w konsekwencji rosnącymi cenami podzespołów, materiałów oraz transportu. Dotyczy to nie tylko półprzewodników, ale także wielu innych grup produktowych, także narzędzi i wyposażenia stanowisk. Ceny zwiększają się na skutek splotu wielu czynników, takich jak wzrost kosztów surowców, transportu, kosztów pracy, na skutek dużej infl acji pojawiającej się przy okazji tłumienia pandemii, a także tego, że duży popyt rynku pozwala na podwyżki. Podrożały metale i tworzywa sztuczne, a w konsekwencji produkty chemiczne, jak lakiery, farby, materiały izolujące. Wyższe koszty pracy plus infl acja również przekładają się na wzrost cen urządzeń.
Sprzęt do wyposażenia stanowisk pracy importowany z Dalekiego Wschodu jest transportowany z uwagi na rozmiary i wagę drogą morską lub lądową. Z tym wiążą się także duże opóźnienia i koszty. W III kwartale 2021 roku stawki frachtu morskiego Azja–USA wzrosły o 138% w porównaniu z takim samym okresem w 2020 roku i są o 215% wyższe w porównaniu do początku 2020 roku. Usługi frachtu morskiego wywołują też dodatkowe podwyżki cen, ponieważ kolejki statków w portach i braki kierowców wywołują przekierowania przesyłek do mniej używanych terminali. Logistyka jest teraz po prostu wielkim wyzwaniem.
Polscy producenci
Omawiając narzędzia i wyposażenie warsztatowe, trzeba dostrzec znaczący potencjał rynku krajowego po stronie produkcji. Mamy producenta stacji lutowniczych i kilka firm wytwarzających lutownice transformatorowe. Produkujemy tygle lutownicze, urządzenia do montażu i demontażu BGA, odzież antyelektrostatyczną, meble przemysłowe antystatyczne – stoły, wózki, krzesła, regały, szafy, szafy Rack, systemy transportu bliskiego, urządzenia do produkcji i serwisu (marka Reeco firmy Renex).
Krajowe firmy zajmują się produkcją mebli antystatycznych, np. RobTools, Pakt Electronics, w oparciu o kooperantów i kupowane na rynku materiały antystatyczne. Z kolei firma Loktech wytwarza stanowiska montażowe. Mamy także w kraju także producenta preparatów chemicznych (AG Termopasty), takich jak środki czyszczące, lakiery, smary, topniki i materiały do lutowania oraz materiałów antystatycznych (Artpol).
Rosnące zainteresowanie markowym sprzętem
Ogólną tendencją w branży elektroniki jest zainteresowanie wysoką jakością produktów. Zapewnienie jakości wymaga użycia dobrych narzędzi. Inaczej w razie problemów nie będzie wiadomo, co jest powodem usterki – błąd projektowy, wada materiału, uszkodzony komponent, a może jednak źle przygotowana produkcja serii próbnej. Wraz z pogłębiającą się i stale rosnącą złożonością i miniaturyzacją elektroniki coraz mniej szczegółów widać gołym okiem, stąd znaczenie zaawansowanego sprzętu stale się zwiększa.
Inwestycje w wyposażenie stanowisk roboczych są częścią zapewnienia odpowiedniego poziomu zaawansowania procesów w firmie (produkcji, kontroli, serwisu, obsługi posprzedażnej). Zapewnienie usług wysokiej jakości staje się istotne z uwagi na coraz większe koszty związane z obsługą serwisową, kosztami logistyki towarów, kosztownymi podzespołami, a także dla zachowania dobrych relacji z klientami i postrzegania marki. Wszystko to w dzisiejszych czasach staje się istotne.
Drugim ważnym zagadnieniem w opisywanym obszarze jest ergonomia, a więc dążenie, aby produkty miały konstrukcję i kształt dopasowany do fizjonomii człowieka, zapewniając ludziom komfortową pracę przez długi czas bez zmęczenia. Ergonomia w największym stopniu dotyczy stanowisk roboczych i narzędzi ręcznych, prawdopodobnie z uwagi na długi czas korzystania z nich podczas pracy.
Postępująca automatyzacja produkcji
Nietrudno zauważyć, że produkcja urządzeń elektronicznych jest coraz bardziej zautomatyzowana i sukcesywnie udział operacji, które muszą być wykonane ręcznie, maleje. Wynika to przede wszystkim z chęci zapewnienia wysokiej jakości przy niskich kosztach wytwarzania, a także odpowiedniej wydajności. Automatyzacja to dzisiaj wykorzystanie robotów do lutowania, skręcania obudowy, montowania wyświetlaczy i testowania gotowych konstrukcji. Takie procesy w konsekwencji powodują, że zapotrzebowanie na pracę ręczną w przeliczeniu na pojedynczy produkt stopniowo maleje, co prowadzi do ograniczenia liczby wymaganych stanowisk roboczych i narzędzi. Dla opisywanego sektora rynku jest to czynnik o znaczeniu regresywnym. Podobne zjawiska widać w zakresie obsługi serwisowej, gdzie dąży się do minimalizacji kosztów takich usług poprzez zaawansowaną diagnostykę komputerową. Zamiast inwestować w sprzęt pomiarowy, drogie narzędzia do demontażu i montażu oraz całą otoczkę infrastrukturalną niezbędną do tego, aby zapewnić w pracy serwisowej odpowiedni poziom jakości, próbuje się tworzyć specjalizowany tester lub oprogramowanie diagnostyczne.
Przegląd rynku w tabeli
Przegląd ofert dostawców narzędzi ręcznych i sprzętu składającego się na wyposażenie warsztatowe pokazujemy w tabeli 1. Omawiany obszar tematyczny podzielony został na: sprzęt lutowniczy, preparaty chemiczne, wyposażenie stanowisk (meble, stoły, antystatyka), narzędzia ręczne oraz usługi związane z kompletacją i systemami modułowymi mebli pozwalającymi na komponowanie wyposażenia. Traktujemy tę tabelę jako pierwsze przybliżenie dostępności i wstęp do dalszych poszukiwań i szczegółowych pytań, do których można wykorzystać dane adresowe podane w tabeli 2.
Źródłem wszystkich danych przedstawionych w tabelach oraz na wykresach są wyniki uzyskane w badaniu ankietowym przeprowadzonym wśród dystrybutorów materiałów i urządzeń do wyposażenia stanowisk roboczych oraz narzędzi ręcznych w Polsce.