Jakie są największe problemy i bolączki na rynku materiałów chemicznych?
Obecnie największym problemem dla rynku europejskiego jest bardzo silne uzależnienie od producentów azjatyckich, głównie chińskich. Nie jest to tylko związane z produktami gotowymi, ale także z różnego rodzaju surowcami. Producenci europejscy, nawet posiadający zakłady produkcyjne zlokalizowane w Europie, bardzo często w swojej produkcji stosują surowce spoza Europy, bardzo często z Azji. Sytuacja polityczna na świecie, wpływająca na transport morski, dynamicznie zmieniająca się polityka celna i sankcyjna stanowi w tej chwili ogromne wyzwanie dla większości firm działających międzynarodowo, nie tylko chemicznych. Oprócz dynamicznie zmieniających się cen i czasów dostaw, obecnie największą bolączką jest nieprzewidywalność warunków biznesowych.
Jak zmienia się wiedza klientów na temat chemii? Czy dalej jest to tematyka trudna dla inżynierów?
Myślę, że chemia zawsze była jedynie pewnym dodatkiem do elektroniki, więc wiedza na jej temat, poza pewnymi wyjątkami, była i nadal jest dość szczątkowa. Inżynierów interesują przede wszystkim właściwości użytkowe danego materiału, więc rzadko który wykracza poza standardową wiedzę z dziedziny materiałoznawstwa. Jednak ze względu na wzrost częstotliwości sygnałów, ilości generowanego ciepła czy emisji fal elektromagnetycznych obecnie projektowanych i wykonywanych układów, potrzebna wiedza o właściwościach danego materiału staje się coraz szersza. Na szczęście na rynku istnieją firmy specjalizujące się w poszczególnych tematach, potrafiące profesjonalnie pomóc w rozwiązaniu zagadnień trapiących inżynierów.