Dobre prognozy dla rynku detektorów obrazu

Firma Micron Technology, lider w produkcji układów pamięci zanotował w 2005 roku ponad dwukrotny wzrost sprzedaży detektorów obrazów wykorzystywanych do elektronicznego przechwytywania obrazów w telefonach komórkowych, kamerach cyfrowych i w innych produktach.

Dzięki zarobionym w ten sposób 439 milionom dolarów firma z Idaho skoczyła z miejsca 8 w roku 2004 na pozycję drugą w roku 2005, osiągając jedynie 11 mln dol. mniej niż OmniVision Technology – firma, która od wielu lat zajmuje pierwsze miejsce w rankingu. Ten szybki wzrost można wyjaśnić polepszaniem jakości obrazu detektorów produkowanych przez Micron Technology i zdolnością firmy do szybkiego zwiększania produkcji w celu zaspokojenia falowo zmieniającego się zapotrzebowania na produkty wyposażone w kamery.

Posłuchaj
00:00

To między innymi dzięki sukcesowi odniesionemu przez Micron Technology w ostatnich latach nastąpił silny wzrost wartości sprzedaży detektorów obrazu. Pomimo spadku cen, liczba dostarczanych układów rosła na tyle szybko, że sprzedaż w tej gałęzi przemysłu wzrosła o 24% w roku 2005. Firma badawcza Info Trends szacuje, że połowa z 741 milionów telefonów komórkowych sprzedanych w 2005 roku była wyposażona w kamery oraz prognozuje, że do roku 2010 niemal 90% aparatów komórkowych będzie w nie wyposażone.

Jak dotąd większa część ostatnich wzrostów przypada na największych dostawców, a szczególnie na Micron Technology i STMicroelectronics, którzy zaopatrują w detektory producenta telefonów komórkowych - Nokię.

Tymczasem OmniVision utrzymał swoje pierwsze miejsce w rankingu w roku 2005 dzięki powiększeniu przychodów prawie o 80 milionów dolarów pochodzących ze sprzedaży. Jednocześnie Micron Technology wysunął się przed OmniVision pod względem sprzedaży detektorów w ostatnim kwartale rozliczeniowym spółek, uzyskując dochody o 20 mln dolarów większe.

Kolejna firma, Avago Technologies, która w roku 2004 zajmowała pozycję trzecią w rankingu i wciąż należała do koncernu Agilent, spadła na miejsce 6. w roku 2005. Wartość sprzedaży detektorów Avago obniżyła się z ok. 300 mln dolarów do 250 mln dolarów. Związane to jest z odsprzedaniem w roku 2004 firmie Flextronics działu zajmującego się produkcją modułów kamer, które zawierają w sobie detektory obrazu wraz optyką i układami scalonymi.

Przewidywany jest również ogromny wzrost sprzedaży detektorów dla przemysłu samochodowego. Chociaż w branży tej sprawy wyglądają nieco inaczej niż w telefonii komórkowej, to przedstawiciele producentów twierdzą, że wytwórcy samochodów mogliby do 2009 r. kupić 30 mln detektorów, wartych rocznie 100 mln dolarów. (AC)

Powiązane treści
Pojemnościowy detektor wilgotności powietrza
Wynalazek NTU umożliwi wykonywanie wyraźnych zdjęć w bardzo słabym świetle
Toshiba rozwija procesory do rozpoznawania obrazów dla kierowców
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komponenty
Dell i NVIDIA fundamentem największej fabryki AI w Indiach: 4000 GPU Blackwell dla NxtGen
Produkcja elektroniki
Yamaha Robotics stawia na półprzewodniki. Nowa struktura wzmocni obsługę procesów back-end w Europie
Projektowanie i badania
Mitsubishi Electric i MHI inwestują w następcę modułu ISS. Nowa era komercjalizacji orbity LEO
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
PCB
Standard oHFM: Nowe perspektywy dla modułów FPGA w systemach embedded
Produkcja elektroniki
Recykling ostatnią szansą dla Europy?
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Styczeń 2026
Magazyn
Grudzień 2025
Magazyn
Listopad 2025

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów