Czy zakończy się zła passa firmy Sony?

Niedawno akcje firmy Sony podrożały do najwyższego poziomu od dwóch lat. Było to konsekwencją krążących plotek na temat możliwości podziału firmy i odłączenia zyskownej spółki Sony Entertainment, która zajmuje się m.in. dystrybucją filmów i seriali telewizyjnych, od przynoszącego straty działu wytwarzającego elektronikę użytkową. Taką ewentualność rozważa amerykański fundusz hedgingowy Third Point. Jest on w posiadaniu ponad 6% akcji korporacji Sony, czyli stał się jednym z największych akcjonariuszy japońskiej firmy.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

W zeszłym tygodniu w komunikacie opublikowanym na anglojęzycznej wersji serwisu Nikkei firma poinformowała, że skłania się ku akceptacji pomysłu. Z kolei inna informacja mówiła jedynie o rozpatrywaniu propozycji. Po tych doniesieniach akcje Sony podrożały na giełdzie w Tokio aż o 8%, do poziomu około 2160 jenów za sztukę - od początku 2013 r. zyskały już ponad 100%. Jednak podczas spotkania z inwestorami w centrali Sony nie doszło do rozstrzygnięć.

W bieżącym roku obrotowym Japończycy prognozują, że zysk firmy wzrośnie o 16%. Mimo to Sony cały czas przegrywa z Samsungiem i LG na rynku smartfonów i telewizorów.

źródło: wyborcza.biz

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Sony otworzy w Tajlandii nową fabrykę smartfonów
Sony odpuszcza telewizory i telefony stawiając na produkty z wbudowaną komunikacją
Sony zwolni 15% zatrudnionych w oddziale technologii mobilnych
Sony przejmuje fabrykę Renesasu. Zainwestuje 340 mln dolarów w czujniki obrazu
Sony i Toshiba przeznaczą większe nakłady na półprzewodniki
Sony przygotowuje flagowy model smartfona opartego na Androidzie
Grupowe zwolnienia w japońskich zakładach Sony
Sony wpompuje miliard dolarów w produkcję czujników CMOS
Sony i Panasonic rozpoczną produkcję OLED-ów
Sony rezygnuje ze współpracy z Sharpem przy produkcji wyświetlaczy LCD
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
525 mln euro na rozwój projektowania chipów w Europie
Mikrokontrolery i IoT
Analog Devices sfinalizował przejęcie Alif Semiconductor
Produkcja elektroniki
Infineon uruchomi pierwszą na świecie masową produkcję półprzewodników mocy GaN na podłożach 300 mm
Zasilanie
ME Embedded rozpoczyna współpracę z KOLT Power i rozszerza ofertę rozwiązań zasilających
Zasilanie
Kinterra kupiła grunt w Opolu pod fabrykę komponentów bateryjnych. W grze 1,22 mld zł dotacji
Produkcja elektroniki
Europejski rynek EMS odbija, ale problemem znów staje się łańcuch dostaw
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów