Prezes Tsinghuy chce zebrać 30 mld dolarów, aby stworzyć nowego giganta półprzewodnikowego

Zhao Weiguo, miliarder a zarazem prezes firmy Tsinghua Unigroup, opracował plan utworzenia chińskiego potentata rynku półprzewodników o wartości 30 mld dolarów. Prezes Tsinghuy chce zbudować biznes wytwarzania układów pamięci i nie daje się zniechęcić sprzecznymi z jego koncepcją decyzjami agencji regulacyjnych z innych krajów. Tsinghua zamierza pozyskiwać środki finansowe od chińskich samorządów lokalnych, inwestorów oraz prywatnych funduszy inwestycyjnych, by rzucić wyzwanie firmom takim jak Samsung.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Prezes Zhao Weiguo wyliczył, że na dostawach układów pamięci trafiających do telefonów komórkowych i komputerów, w obszarze których prym na światowych rynkach wiodą Samsung, Toshiba i Micron, jego firma mogłaby wygenerować roczne obroty rzędu 20 mld dolarów. Oczywiście przy założeniu, że Tsinghua weszłaby w ten biznes, podsumował Zhao Weiguo.

Grupa Unigroup, należąca do holdingu Tsinghua, której działalność obejmuje przetwarzanie danych w chmurze, dostawy telefonów i półprzewodników, osiągnęła w ubiegłym roku 200 mln dolarów zysku przy obrotach 2,1 mld. Na rozwój biznesu półprzewodnikowego prezes Tsinghuy planuje zebrać nawet 15 mld dolarów jeszcze przed końcem 2016 r. Pozyskane od lokalnych samorządów i prywatnych funduszy pieniądze mają być przeznaczone na budowę zakładów produkcji układów scalonych.

źródło: Bloomberg

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Rywalizacja procesów technologicznych nabiera tempa
Sprzedaż półprzewodników nadal hamowana przez malejący popyt
Europa Środkowo-Wschodnia, Włochy i Niemcy w czołówce krajów o najwyższym wzroście sprzedaży półprzewodników
Rynek półprzewodników skurczył się do 334 mld dolarów
Tsinghua wycofała się z zakupu akcji WD za 3,8 mld dolarów
Tsinghua Unigroup chce zbudować własną fabrykę układów DRAM
Tsinghua Unigroup zainteresowana MediaTekiem
Tsinghua Unigroup kieruje uwagę na rynek SSD
Tsinghua chce zainwestować 4,7 mld dolarów w układy mobilne
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Europejski rynek EMS odbija, ale problemem znów staje się łańcuch dostaw
Produkcja elektroniki
Targi i konferencja producentów elektroniki Electronica 2026
Optoelektronika
Semtech inwestuje w moce produkcyjne SiGe firmy Tower Semiconductor
Pomiary
Wielowarstwowy system detekcji dronów Ericsson, Play i Asseco. Technologia ISAC i 5G w ochronie infrastruktury krytycznej
Komponenty
Produkty Stäubli Fluid Connectors w dystrybucji Semicona. Nowy model sprzedaży i szybsze dostawy w Polsce
Produkcja elektroniki
Siemens i Nvidia rozwijają system kontroli PCB oparty na AI
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów