Hamują zakupy uzbrojenia dla polskiej armii

| Gospodarka

Choć nakłady na bezpieczeństwo rosną, to sporo projektów przesuwa się w czasie. Negocjacje z dostawcą systemu Patriot - rządem USA - zostały spowolnione przez polityczną zmianę warty w Waszyngtonie. MON unieważnił też kilka istotnych przetargów, między innymi na elektroniczny system zarządzania polem walki na szczeblu taktycznym Rosomak BMS oraz na bojowe drony. To przedsięwzięcia warte co najmniej kilka miliardów złotych. Bez rozstrzygnięć pozostają też programy morskie.

Hamują zakupy uzbrojenia dla polskiej armii

Po stronie udanych inwestycji można zapisać kontrakt ze skarżyską firmą Mesko na 1300 przeciwlotniczych rakiet Piorun i 400 wyrzutni, a z Hutą Stalowa Wola umowę na dostawę czterech dywizjonów armatohaubic Krab oraz na zautomatyzowane, samobieżne moździerze Rak. Jest też kontrakt na kilkadziesiąt tysięcy automatów Beryl dla Obrony Terytorialnej z radomskiego Łucznika.