Umowa pomoże również firmie HCL uzyskać dodatkowe przychody w wysokości około 650 mln dolarów w drugim roku od momentu przejęcia, mimo, że sprzedaż w pierwszym roku wynieść ma tylko około 25 mln dolarów. Transakcja ma zostać zamknięta do połowy 2019 r.
Niektórzy analitycy IT twierdzą, że w dłuższej perspektywie transakcja nie ma dla HCL strategicznego sensu, ponieważ indyjska firma już utrzymywała partnerstwo z IBM-em obejmujące większość kupowanych produktów i w dodatku przepłaciła za zakup. Akcje HCL spadły po ogłoszeniu transakcji o 7,7% do najniższego poziomu od 6 lipca, kiedy to zamiar realizacji zakupu oprogramowania został opublikowany. Spadek wartości akcji oznacza zmniejszenie rynkowej wartości firmy, kierowanej przez szóstego z najbogatszych ludzi w Indiach - Shiva Nadara, o 1,5 mld dolarów.
Jak twierdzi Sudheer Guntupalli, analityk z Ambit Capital w Bombaju, HCL będzie musiał inwestować w nabyte produkty, by zapewnić, że nie staną się przestarzałe. Obecnie znajdują się one bowiem w środkowej lub końcowej fazie ich cyklu życia.
W ostatnim roku podatkowym HCL odnotował przychody w wysokości 505,69 mld rupii, czyli 7,16 mld dolarów. Bezpośredni rywal HLC, czyli Tata Consultancy Services - największa giełdowa firma w Indiach, zarobił 1,23 tryliona rupii, podczas gdy kolejny lokalny konkurent - Infosys - 705,22 mld rupii.
Dla IBM-a transakcja stanowi okazję do dalszego redukowania zakresu działalności, ponieważ teraz koncentruje się on na przetwarzaniu w chmurze. Amerykańska firma została dotknięta przez spowolnienie sprzedaży oprogramowania i wahania popytu na serwery typu mainframe.
Źródło: Reuters