wersja mobilna
Online: 398 Wtorek, 2017.12.12

Biznes

MSPO, czyli jak rozwinąć biznes

wtorek, 08 września 2009 16:04

Tegoroczny MSPO, czyli Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego, odbywał się nieco wcześniej niż zwykle, tym razem w ostatnich dniach wakacji (31.08-3.09). Mimo, że tegoroczne targi były już 17. edycją tej prestiżowej i uznanej na świecie imprezy, dla organizatorów okazały się wielkim wyzwaniem organizacyjnym, związanym z pożarem w jednej z hal dzień przed otwarciem oraz blokadą drogi E7 skierowaną w stronę oficjalnych delegacji rządowych przyjeżdżających z Warszawy.

MSPO to największa i najbardziej prestiżowa wystawa związana z przemysłem obronnym Polski i świata. W skali kraju jest to także impreza, której międzynarodowy charakter nie tylko wynika z nazwy, ale jest podbudowany obecnością dużych firm światowych. Spośród 300 wystawców, prawie jedną trzecią stanowiły ekspozycje zagraniczne, m.in. BAE Systems, Boeing, MBDA, Raytheon, czy Thales. Targi imponują także rozmachem: 20 tysięcy metrów kwadratowych ekspozycji, ponad 12 tysięcy osób zwiedzających, przy jednoczesnym płatnym wstępie i zakazie wejścia dla osób poniżej 18 lat, dowodzą, że jest to specjalistyczna impreza, na której nie ma przypadkowych gości.

Osią tegorocznych targów był oczywiście sprzęt wojskowy, uzbrojenie, wyposażenie od odzieży i najdrobniejszych akcesoriów dla żołnierzy po kompletne systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Także wozy bojowe, sprzęt lotniczy. Ale oprócz tych imponujących wystaw swoje oferty prezentowały placówki naukowo-badawcze związane z wojskiem i obronnością oraz cały szereg mniejszych firm związanych z wojskiem w mniejszym stopniu. Do nich zaliczają się m.in. firmy elektroniczne, które systematycznie penetrują MSPO szukając szans rozszerzenia sprzedaży. W tym roku firm elektronicznych było sporo (ramka), w tym stali bywalcy jak Radiotechnika, DGT, WB, Radmor, R&S.

Krajowe firmy jeżdżą na MSPO próbując wybadać, czy tematyka może być dla nich potencjalnym obszarem aktywności. Technologie COTS i szeroki obszar aktywności wykraczający daleko we współczesnym wojsku poza teren walki dowodzą, że jest szansa rozwoju biznesu w tym kierunku. Taka próba czasem sprowadza się do jednorazowego wyjazdu, jak było chyba w przypadku Dacpolu, w innym przypadku przeradza się w coś bardziej trwałego. Z pewnością jednak warto pojechać do Kielc, aby uzmysłowić sobie, jak wiele kryje się dzisiaj pod hasłem „wojsko”. (RM)

 

World News 24h

poniedziałek, 11 grudnia 2017 20:09

Taiwan Semiconductor Manufacturing Co. said its sales for November hit the second-highest monthly high, with market analysts attributing the strong showing to solid demand for the company's chips made on the advanced 10 nanometer process. The launch of Apple Inc.'s latest iPhones in the global market in September helped to boost TSMC's shipments of chips built on the 10nm technology in November, as the company is believed to be the sole supplier of the A11 processor for iPhone production, analysts said. In November, TSMC said in a statement that the chipmaker posted NT$93.16 billion (US$3.11 billion) in consolidated sales, down 1.4 percent from October, when sales stood at NT$94.52 billion, the highest monthly level for the company.

więcej na: focustaiwan.tw