Furukawa Electric i Lemtech opracowali komory parowe dla smartfonów

Japońska firma Furukawa Electric i tajwański Lemtech opracowali ultracienkie, stalowe komory parowe przeznaczone dla smartfonów. Chi-feng Hsu, przewodniczący Lemtecha, wskazuje, że nowe komponenty ze stali nierdzewnej są zdolne do rozpraszania ciepła i mogą być jednocześnie wykorzystane jako wewnętrzne wsparcie konstrukcji smartfona.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Rozwiązanie to zostało już przyjęte przez dwie japońskie marki smartfonów, a chińscy klienci firmy testują moduły, przewidując ich masowe wykorzystywanie najwcześniej w drugim kwartale 2020 r. Chi-feng Hsu zwrócił uwagę, że ultracienkie komory parowe mogą w smartfonach zastąpić tradycyjne osłony ochronne podzespołów. Łącząc wiele funkcji w jeden komponent, producenci mogą skrócić łańcuch dostaw w celu obniżenia kosztów i zwiększenia wydajności.

Obecnie przewodniki ciepła na bazie miedzi są wyceniane średnio na 2 dolary, a koszt płyty ochronnej z miedzi i niklu mieści się w granicach 0,7-1 dolara. Całkowity koszt tego rozwiązania wynosi od 2,7 do 3 dolarów. Komora parowa ze stali nierdzewnej opracowana przez firmę Lemtech kosztuje 2-3 dolary, co czyni ją cenowo konkurencyjną.

Przewodniczący Lemtecha zapewnia, że choć przewodność cieplna stali nierdzewnej, która wynosi 16-17 W/mK, jest znacznie słabsza od miedzi mieszczącej się w granicach 390-401 W/mK, rozwiązanie firmy Lemtech jest w stanie osiągnąć lepszą wydajność w zakresie rozpraszania ciepła niż komponenty miedziane.

Źródło: DigiTimes

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Na Tajwanie poprawia się sprzedaż smartfonów Huaweia
Opracowano materiał, który jednocześnie chłodzi i generuje energię elektryczną
Samsung nie będzie już produkował smartfonów w Chinach
Vivo otwiera nowy zakład produkcyjny w Indiach
Niechłodzone detektory IR - kiedy trafią do aplikacji konsumenckich?
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
PCB
Firma Printed Circuit Board Technology wyróżniona tytułem "Brylant Polskiej Gospodarki 2025"
Komponenty
Kingston zdominował światowy rynek modułów DRAM - firma osiągnęła 62% udziału
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Zasilanie
Tavion rozpoczyna budowę pierwszego parku bateryjnego w Polsce. W Bydgoszczy powstanie magazyn energii o mocy 20 MW
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zobacz więcej z tagiem: Komponenty
Gospodarka
Kingston zdominował światowy rynek modułów DRAM - firma osiągnęła 62% udziału
Prezentacje firmowe
Komponenty DNP w zestawieniu BOM – zasady prawidłowej specyfikacji części nieobsadzanych
Technika
Zarządzanie alternatywami w prototypowym BOM – klucz do niezawodnego montażu elektroniki

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów