Diody do oświetlenia ledowego są w coraz mniejszych obudowach

Nietrudno dostrzec, że nowe serie układów scalonych pojawiające się na rynku mają struktury zamykane w coraz mniejszych obudowach, z reguły już bezwyprowadzeniowych i niewiele większych od struktur krzemowych. Taki trend w przypadku diod LED wykorzystywanych w oświetleniu do niedawna nie był widoczny z wielu powodów, ale wydaje się, że na rynku zaczyna się coś zmieniać, bo w ofertach większości czołowych producentów diod pojawiły się wersje CSP

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Rys. 1. Konstrukcja elementu w obudowie CSP

Przełomem na rynku układów scalonych było wprowadzenie na rynek w 1994 roku przez firmę Mitsubishi obudowy typu CSP (Chip-Scale Package). Ma ona wymiary niewiele większe od samej struktury (rys. 1) i w dużej części wykonana jest z metalu, przez co charakteryzuje się dobrymi własnościami termicznymi.

W takim rozwiązaniu połączenie półprzewodnika z mozaiką połączeń obwodu drukowanego realizowane jest przez pady lutownicze umieszczone w jej dolnej części (podstawie). Bezwyprowadzeniowa obudowa CSP szybko zyskała popularność w branży i dzisiaj ma wiele wariantów i odmian. Bezsprzecznie większość układów scalonych pojawiających się na rynku jest dzisiaj dostępna właśnie w wersji CSP, z uwagi na wysoki stopień miniaturyzacji, dobre własności cieplne, wysoką niezawodność i trwałość, niewielkie reaktancje pasożytnicze i oczywiście niską cenę.

Niestety przez wiele lat obudowy CSP nie były wykorzystywane do montażu diod LED dużej mocy, głównie z uwagi na konieczność odprowadzania z tych elementów dość dużych ilości ciepła. Ale najnowsze emitery LED są już znacznie bardziej tolerancyjne pod względem maksymalnych temperatur pracy i zapewniają dobrą trwałość nawet w podwyższonej temperaturze.

Zmieniło to sytuację na rynku i w ofertach firm takich jak Samsung, Lumileds i Toshiba pojawiły się wersje LED-ów w obudowach CSP. Nie oznacza to oczywiście, że wysoka temperatura nie ma wpływu na trwałość diod, ale raczej to, że jakość na tyle się poprawiła, że nawet w podwyższonej temperaturze jest ona wystarczająca. Przykładowa dioda ma przy 105°C trwałość rzędu 35 000-50 000 godzin świecenia, co dla wielu aplikacji, zwłaszcza elektroniki konsumenckiej, jest akceptowalne.

Rys. 2. Z roku na rok diody LED są dostępne w coraz mniejszych obudowach

W wielu aplikacjach potrzebne są małe, ale wydajne LED-y przeznaczone do montażu SMT, bo za pomocą wielu takich elementów można tworzyć oświetlenie, które nie ma charakteru punktowego, tylko jest złożone z setek, a nawet tysięcy pojedynczych emiterów rozłożonych na dużej powierzchni.

Trzeba zauważyć, że produkcja układów półprzewodnikowych w obudowach CSP nie jest trywialna. Struktura półprzewodnikowa musi zostać wklejona do "puszki" obudowy w sposób zapewniający trwałość mechaniczną i zdolność do prawidłowego działania przy zmianach temperatury (różne współczynniki rozszerzalności termicznej materiałów muszą być kompensowane).

W przypadku krzemu technologia była opanowana, ale LED-y bazują na azotku galu, a dokładniej na azotku galu na podłożu szafirowym. Są też wersje wykonane z węglika krzemu SiC. Inne materiały spowodowały konieczność dopracowania rozpraszania ciepła i stabilności konstrukcji.

Małe jest piękne

Fot. 3. Dioda LED Toshiby TL1WK w obudowie CSP (na tle linijki i w powiększeniu)

Kluczową zaletą obudów CSP są niewielkie rozmiary, co pomaga konstruktorom w tworzeniu innowacyjnych aplikacji i prowadzi do obniżki kosztów, bo wiele innych elementów i akcesoriów przestaje być potrzebnych (np. rozbudowana optyka). Montaż takich elementów jest też tańszy i szybszy, bo można wykonać go za pomocą standardowych maszyn pick&place i testować wyroby za pomocą urządzeń typu ATE.

Co więcej, powierzchnia świecąca jest tutaj większa niż w innych obudowach SMT, a dioda świeci w większym kącie przestrzennym, przekraczającym 180°, a więc nawet nieco na boki, a nie tylko do przodu. W ten sposób sprawność konwersji światła przez luminofor jest lepsza niż dla odpowiedników tradycyjnych, bo jest on efektywniej pobudzany.

Podobnie jak w przypadku układów scalonych w obudowach CSP, w LEDach tego typu też nie ma jednolitego standardu obudów, ale widać prawidłowość taką, że struktura półprzewodnikowa ma zbliżone wymiary do gabarytów zewnętrznych tego elementu (średnio jest 20% mniejsza). Druga cecha charakterystyczna to niewielka rezystancja termiczna, która jest mniejsza niż na standardowych LED.

Przykładowo, dioda Toshiby TL2F2 o wydajności 136 lm/W i napięciu przewodzenia 2,8 V ma rezystancję termiczną złącze-stop lutowniczy 30°C /W. A dioda TL1WK tej samej firmy i serii, ale już w obudowie CSP (112 lm/W, w punkcie pracy 60 mA/2,8 V) ma ten sam parametr na poziomie 17°C/W. Są dostępne wersje, które zapewniają jedynie 5°C/W. Dobre parametry termiczne wynikają tutaj z konstrukcji, bo między strukturą a podłożem (radiatorem) jest tylko cienka przekładka dobrze przewodząca ciepło.

Niska rezystancja termiczna pozwala na uzyskanie większej wydajności świetlnej w takich samych warunkach montażu w obudowy i na PCB, bez ryzyka przegrzania. Skutkiem jest możliwość użycia w aplikacji mniejszej liczby diod, a więc niższe koszty. Przykładowy standardowy emiter o wydajności 120 lm ma powierzchnię świecącą 12,25 mm², co daje 9,8 lm/mm². Dla diod w CSP powierzchnia świecąca to typowo 1 mm² , a emisja z tej powierzchni to 30 lm, czyli około 3 razy więcej.

CSP wchodzą na rynek

Fot. 4. LED CSP Samsunga (pojedynczy element i matryca 3×3)

Samsung Electronics ma w ofercie wiele białych diod w obudowach CSP, np. 2-watowe LH141A. Bazują one na strukturze emitującej światło niebieskie i luminoforze zamieniającym je na barwę białą. Warstwa luminoforu położona została bezpośrednio na półprzewodniku. Dioda ma 1,46×1,46 mm, a sam chip tylko 1,16×1,16×0,17 mm (fot. 4). W zasadzie element ten nie ma na obwodzie ramki, co pozwala ciasno pakować na płytce diody jedną obok drugiej praktycznie bez przerwy. W ofercie są też diody macierzowe CSP z 2×2 lub 3×3 elementami świecącymi.

Dioda tego typu firmy Lumileds Luxeon Q zawiera chip o wymiarach 1×1 mm świecący na niebiesko, który pokryty został żółtym luminoforem, dzięki czemu całość świeci na biało. Sprawność tej konwersji barwy jest rzędu 60%, wydajność finalna ok. 124 lm/W. Z kolei dla TL1WK Toshiby wymiary struktury to 0,65×0,65 mm (0,42 mm²).

Wysokość diody wynosi jedynie 0,36 mm i luminofor nie wystaje tutaj poza obręb półprzewodnika. Dioda ma wydajność 22 lm dla 60 mA i 2,8 V, przy temperaturze barwowej 5000 K. Pracuje w zakresie temperatur -40...+120°C, a jej maksymalny prąd przewodzenia bez ryzyka przegrzania to aż 180 mA (0,61 W) dla zalecanego przez producenta sposobu montażu.

Diody CSP pojawią się też niedługo w ofercie firmy Cree. Na razie najmniejsza pod względem wymiarów to XLamp XP-E2. Ma stosunkowo duże wymiary w porównaniu z konkurencją CSP - 3,45×3,45×2,36 mm (11,9 mm²), ale i dużą wydajność - 109 lm/W (350 mA @2,9 V). Jest to dioda wykonana z węglika krzemu SiC i przy zachowaniu odpowiedniego chłodzenia może osiągnąć 283 lm @ 3 W (85°C).

CSP dla mas

Mimo wielu zalet diody w obudowach CSP nie są dobre do wszystkich aplikacji, gdyż raczej ich użycie obliczone jest na wykorzystanie wielu elementów jednocześnie lub też na umieszczenie w ciasnej i specyficznej zabudowie, np. w lampach w motoryzacji.

Są to produkty delikatne i niełatwe w manipulacji oraz montażu, przez co raczej będą trafiały do aplikacji konsumenckich i produktów wytwarzanych masowo, gdzie te niedogodności nie będą przeszkodą. Mimo ograniczeń prognozy mówią o szybkim wzroście tego segmentu rynku. Aktualnie LED-y w obudowach CSP tworzą ok. 11% rynku diod LED wysokiej jasności, a w 2020 roku ich udział ma wzrosnąć do 34%.

Steven Keeping
Digi-Key Electronics Germany

www.digikey.pl

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Specjalizowane złącza do oświetlenia ledowego - przegląd nowości
Cree XLamp XP-L - przełomem technologicznym 2015 roku
Technologia LDS dla producentów oświetlenia diodowego
Wielokanałowy system pomiarowy do testowania diod LED
Zbudowano najcieńsze i najbardziej energooszczędne diody LED
Sterowanie diodami LED w układach oświetleniowych
Produkcja diod LED wysokiej jasności przekroczy w tym roku 12,7 mld dolarów
Sterowniki diod LED do aplikacji motoryzacyjnych
Zobacz więcej w kategorii: Technika
Optoelektronika
Sterowanie oświetleniem LED - jak ograniczyć migotanie i zapewnić precyzyjną regulację jasności?
Produkcja elektroniki
Pustki w połączeniach BGA – jak interpretować normy IPC i wyniki inspekcji rentgenowskiej?
PCB
Ekranowanie PCB – od standardowych osłon po rozwiązania specjalne
Produkcja elektroniki
Termopad czy pasta termoprzewodząca? Rozwiązania dla elektroniki przemysłowej i użytkowej
Zasilanie
Zasilacze impulsowe i przetwornice DC/DC oraz DC/AC o mocy od 10 W do 1 kW – parametry, zastosowania i kryteria doboru
Komunikacja
Qualcomm Technologies rozszerza ofertę układów SoC Wi-Fi do zastosowań w IoT
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów