Silniki liniowe w maszynach produkcyjnych

Silniki liniowe w ostatnich latach cieszą się coraz większą popularnością wśród producentów automatów montażowych. Jednocześnie rośnie również świadomość użytkowników na temat niezawodności i potencjału tego typu napędów. Tam, gdzie jedni promują wykorzystanie tego typu napędu jako nowości inni świętują 10-lecie wprowadzenia pierwszych urządzeń z napędem liniowym na rynek światowy.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Mirae to koreańska firma, która od 1983 roku jest w branży znanym dostawcą silników liniowych oraz urządzeń ATE (Automated Test Equipment). Natomiast w Europie producent ten zyskał popularność głównie za sprawą urządzeń do montażu SMT. W 2018 roku wypada 10-lecie wprowadzenia na rynek automatów z serii Mx. Były to jedne z pierwszych urządzeń tego typu na świecie, których napęd w osiach X i Y został zrealizowany w oparciu o silniki liniowe typu U. Aktualnie dostępne automaty z serii Mx to już czwarta generacja tych urządzeń.

Poza nimi na rynku pojawiły się dwie nowe serie MR oraz MAI, które dzięki swoim innowacyjnym rozwiązaniom cieszyły się dość dużą popularnością wśród firm produkcyjnych w mijającym roku i są odpowiedzią producenta na szybko postępujący rozwój elektroniki i automatyzacji.

Wśród małych i średnich firm, produkujących specjalistyczne urządzenia elektroniczne na lokalnych rynkach największą popularność zyskały urządzenia z serii MR20LP w wersji wyposażenia "standard +". Największymi zaletami wskazywanymi przez użytkowników jest wysoka wydajność oraz prostota obsługi.

Dzięki zastosowaniu najnowszej generacji silników liniowych o podwójnych uzwojeniach i specjalnie zaprojektowanym położeniu, zapewniają bardzo duże prędkości ruchu przy zachowaniu jednocześnie wysokiej precyzji. Dzięki temu ich użytkownicy uzyskują realną wydajność produkcyjną na poziomie bardzo bliskim wartościom katalogowym podawanym zgodnie z normą IPC-9850. Oznacza to że użyteczne szybkości układania elementów na płytkach oscylują w granicach 13000-14000 CPH przy podawanej w karcie katalogowej wartości 15000 CPH.

Do wyposażenia "standard +" należy zaliczyć również system ZHMD, który w połączeniu z oprogramowaniem umożliwia bezobsługowe aktualizowanie punktów pobierania komponentów w trakcie produkcji. Pozwala to na rzeczywiste zminimalizowanie potrzebnej w trakcie produkcji liczby podajników.

Ponadto dzięki współpracy z podajnikami typu eX, w urządzeniach MR nie ma konieczności dublowania komponentów celem zwiększenia wydajności maszyny. Jest to powodem, iż automaty wybierane były przeważnie tylko z opcją obsługi 60 szt. podajników 8 mm z możliwością podawania do 4 szt. podajników w tacach. Przekłada się to na niższą cenę urządzenia, dzięki czemu firmy mogą zaoszczędzić spore sumy.

Rozwiązanie to nie oznacza, że w momencie przekroczenia 60 sztuk komponentów zmuszeni będą do zakupy kolejnej maszyny, gdyż urządzenia z serii MR można w dowolnym momencie rozbudować o opcje, z których zrezygnowano przy zakupie dla oszczędności. Dzięki czemu docelowo liczba podajników może wzrosnąć nawet do 120 sztuk.

Rok 2018 okazał się również przełomowy, jeżeli chodzi pozycję rynkową automatów z serii MAI. Zainteresowanie światowego rynku dużych firm produkujących elektronikę tym modelem zaowocowało sprzedażą kilkuset sztuk urządzeń na całym świecie, w tym również kilkunastu w Europie.

Stworzona przez Mirae hybrydowa konstrukcja pozwalająca na montaż THT i SMT umożliwia finalnie uzyskanie pełnej automatyzacji procesu produkcyjnego lub przynajmniej redukcję kilkuetapowej produkcję dla wybranych produktów i ich komasację do jednego cyklu poprzez połączenie montażu SMT i THT w czasie jednego przejazdu płyt PCB.

Oczywiście sama baza urządzeń MAI, opiera się na wspomnianych już najnowszej generacji silnikach liniowych, tych samych, które montowane są w urządzeniach MR. Najczęściej wybierany przez klientów model urządzenia w 2018 r. to MAI-H6ST w wersji "max". Automat ten ma możliwość obsługi do 120 podajników 8-milimetrowych z komponentami SMT, zamiennie z podajnikami do komponentów THT.

Oferowane do urządzenia podajniki do komponentów radialnych jak i aksialnych dają maszynie relatywnie duże możliwości produkcyjne. Specjalnie zaprojektowane podajniki umożliwiają wycinanie, zaginanie oraz krępowanie wyprowadzeń komponentów przed montażem.

Dodatkową funkcją, która pozwoliła na zredukowanie produkcji do jednego cyklu jest możliwość tzw. "przesunięcia przed montażem". Funkcja ta umożliwia maszynie przesunięcie wcześniej zamontowanego już komponentu na płytce, jeżeli jego część obudowy przysłania miejsce montażu kolejnego.

Do elementów dostępnych luzem Mirae oferuje 3-poziomowy podajnik wibracyjny, którego przechwyty można dostosować do wybranego komponentu. Bardzo dużym ułatwieniem w czasie produkcji okazują się liniowe podajniki do elementów THT dostępnych w laskach. Pneumatyczno-elektryczny podajnik umożliwia tutaj bezobsługową wymianę zużytego zasobnika na pełny, bez żadnej ingerencji ze strony operatora.

Firmy użytkujące nowe maszyny z rodziny MAI jako zaletę przedstawiają również ich niewielkie wymiary. Mimo większych możliwości produkcyjnych urządzenie ma wielkość standardowego automatu SMT, co w dużym stopniu ułatwia rozmieszczenie sprzętu na linii produkcyjnej.

Z uwagi na swój jubileusz firma Mirae do końca 2018 roku wszystkim klientom dokonującym zakupu przez firmę SMT-TECH do każdego urządzenia dołącza pakiet oprogramowania umożliwiający optymalizację produkcji poza maszyną. Dzięki niemu użytkownicy mają możliwość importowania, konwersji, programowania oraz optymalizowania pracy maszyn na dowolnym komputerze zewnętrznym.

Zapraszamy do bezpośredniego kontaktu lub wysłanie zapytania na emaila na mirae@smt-tech.pl.

SMT-TECH

Więcej na www.smt-tech.pl
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Silniki przemysłowe - detekcja obrotowej pozycji kątowej
Ciche silniki krokowe dają nowe możliwości aplikacyjne
Elektronika usprawnia silniki bezszczotkowe
Sterowanie silnikiem 3-fazowym BLDC - wybór układu
Silniki indukcyjne i synchroniczne z magnesami stałymi - jak działają?
Zobacz więcej w kategorii: Technika
Optoelektronika
Sterowanie oświetleniem LED - jak ograniczyć migotanie i zapewnić precyzyjną regulację jasności?
Produkcja elektroniki
Pustki w połączeniach BGA – jak interpretować normy IPC i wyniki inspekcji rentgenowskiej?
PCB
Ekranowanie PCB – od standardowych osłon po rozwiązania specjalne
Produkcja elektroniki
Termopad czy pasta termoprzewodząca? Rozwiązania dla elektroniki przemysłowej i użytkowej
Zasilanie
Zasilacze impulsowe i przetwornice DC/DC oraz DC/AC o mocy od 10 W do 1 kW – parametry, zastosowania i kryteria doboru
Komunikacja
Qualcomm Technologies rozszerza ofertę układów SoC Wi-Fi do zastosowań w IoT
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów