MON chce budować system obrony przed atakiem powietrznym i rakietowym za kilkanaście mld zł

Polska chce budować razem z Francją, Niemcami i innymi sojusznikami system obrony przed atakiem powietrznym i rakietowym. Koszt tego przedsięwzięcia MON szacuje na kilkanaście mld zł, powiedział Tomasz Siemoniak w wywiadzie dla PAP. Nowy program obronny Polski na lata 2013-2022 ma w priorytetach obronę powietrzną, w tym przeciwrakietową, zakup pokaźnej floty śmigłowców bojowych i rozwój systemów informacyjnych.

Posłuchaj
00:00

Do tego dochodzi program radykalnej zmiany w Marynarce Wojennej. Cele wynikają ze wskazanych w listopadzie przez prezydenta i premiera głównych kierunków rozwoju sił zbrojnych.

Priorytetem tam zapisanym jest obrona powietrzna, w tym przeciwrakietowa. Minister zapewnił również, że plany wydatków obejmują także polskie siły specjalne. Prawdziwe wyzwanie dla wojsk specjalnych to współpraca z wywiadem i wykorzystanie najnowocześniejszych narzędzi elektronicznych do rozpoznania i walki, podkreślił Siemoniak.

Powiązane treści
Rakiety polecą 200 km, radary widzą na 20 km
Dobre perspektywy dla przemysłu obronnego
Polskie uczelnie i firmy będą pracować nad systemem rakiet krótkiego zasięgu
Europejski rynek elektroniki wojskowej
Wojskowe ze sklepowej półki, cz. 2
Wojskowe ze sklepowej półki, cz. 1
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komponenty
Dell i NVIDIA fundamentem największej fabryki AI w Indiach: 4000 GPU Blackwell dla NxtGen
Produkcja elektroniki
Yamaha Robotics stawia na półprzewodniki. Nowa struktura wzmocni obsługę procesów back-end w Europie
Projektowanie i badania
Mitsubishi Electric i MHI inwestują w następcę modułu ISS. Nowa era komercjalizacji orbity LEO
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
PCB
Standard oHFM: Nowe perspektywy dla modułów FPGA w systemach embedded
Produkcja elektroniki
Recykling ostatnią szansą dla Europy?
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Styczeń 2026
Magazyn
Grudzień 2025
Magazyn
Listopad 2025

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów