Obecnie na bazie rdzeni ARM Samsung wytwarza układy do smartfonów Galaxy S III i Galaxy Note II. Produkowany przez Samsunga tablet Google Nexus 10 i ostatnie Chromebooki to pierwsze urządzenia z dwurdzeniowym procesorem Exynos 5 Dual, opartym na wydajnych Corteksach-A15 ARM. Wytwarzanie procesorów do serwerów byłoby dla Samsunga bardziej intratne finansowo w porównaniu do układów, jakie trafiają do smartfonów i tabletów, zaznaczyła agencja analityczna Mercury Research.
W fabrykach Samsunga powstają także napędy dysków oraz pamięci i razem z procesorami mogą się one stać kompletnymi podzespołami do serwerów. Pamięci firmy, w tym DRAM, już są wykorzystywane w serwerach typu x86.
Szereg potentatów branży IT, w tym Dell, Hewlett-Packard, Facebook czy Red Hat wspiera serwery ARM. Dell i HP oferują obecnie serwery z procesorami 32-bitowymi jedynie do celów testowania, podczas gdy firmy takie jak Boston czy Penguin Computers już sprzedają serwery ARM.
Rozwój technologii ARM stanowi potencjalnie zagrożenie dla Intela i AMD, dostarczających układy x86 najczęściej obecnie stosowane w serwerach. Układy x86 charakteryzuje wysoki pobór prądu, ale również duża prędkość przetwarzania, co jest szczególnie ważne w zastosowaniach, gdzie jest dużo danych, jak np. bazy danych czy ich analizy.
Zdaniem analityków układy do serwerów oparte na ARM są obecnie dopiero we wczesnym stadium rozwoju, ale mają dobre prognozy. Wychodząc naprzeciw konkurencji Intel ma wkrótce dostarczać przeznaczone do serwerów nowe procesory Atom o obniżonym poborze prądu, zaś AMD zaoferuje serwery zasilane zarówno układami ARM, jak i x86.
Marcin Tronowicz