wersja mobilna
Online: 1165 Poniedziałek, 2017.11.20

Biznes

Senacka podkomisja w USA oskarża Apple'a o uniki podatkowe

poniedziałek, 27 maja 2013 07:45

Elektroniczny gigant opracował metody unikania opodatkowania nieznane innym potentatom. Pozornie jego operacje nie różnią się od działań Google czy firmy Marks & Spencer. Spółki te księgują dużą część wpływów w Irlandii, gdzie podatek CIT wynosi tylko 12,5%. Apple założył w Irlandii aż pięć firm, które mają ten sam adres w Cork i tych samych członków zarządu. Tylko dwie z nich płacą podatki ponieważ wykorzystano różnice prawne w systemach podatkowych USA i Irlandii. Operacje koncernu są jednak całkowicie legalne.

W pierwszym systemie płaci się fiskusowi tam, gdzie firma jest zarejestrowana a w drugim - tam gdzie jest prowadzona i kontrolowana. Zatem Apple nie podpada pod żaden z systemów, gdyż trzy firmy zarejestrowano w Irlandii, ale są prowadzone i kontrolowane ze Stanów Zjednoczonych. W raporcie senatorowie określają Irlandię mianem raju podatkowego, stawiając ją na równi z Bermudami i Kajmanami, co oburzyło irlandzkie władze.

W swoim oświadczeniu Apple broni się, że w 2012 r. zapłacił w USA 6 mld dolarów podatków, a rok wcześniej - 2,5 mld. Oznacza to, że w 2012 r. co czterdziesty dolar wpłacony przez firmy amerykańskiemu fiskusowi pochodził właśnie od niego. Firma zwraca uwagę, że w przeciwieństwie do innych nie ma kont na Karaibach i nie przenosi własności intelektualnej do rajów podatkowych, by sprzedawać stamtąd produkty z powrotem do USA, z pominięciem opodatkowania.

Według senackiej podkomisji koncern zarobił tyle, że w 2011 r. powinien zapłacić o 3,5 mld dolarów więcej, a w 2012 r. - o 9 mld więcej. Senatorowie są zdania, że sprawa Apple'a to dopiero wierzchołek góry lodowej. Sprawdzają także uniki podatkowe innych potentatów. Przykładowo Hewlett-Packard przeprowadzał skomplikowane operacje pożyczkowe, a Microsoft przelewał pieniądze firmom w Portoryko, Irlandii i Singapurze.

Jak dotychczas senackie informacje nie poruszyły akcjonariuszy firmy - akcje Apple'a drożeją. Nie znaczy to jednak, że w dłuższej perspektywie oskarżenia o uniki podatkowe nie odbiją się na prestiżu marki.

źródło: wyborcza.biz

 

World News 24h

poniedziałek, 20 listopada 2017 13:55

Toshiba Corp’s plan to raise some $5.4 billion through a sale of new shares will help it avoid a delisting, but will also see more than 30 overseas investors, including activist funds, own 35 percent of the embattled conglomerate. The move, decided at a board meeting on Sunday, will allow Toshiba to pay off billions of dollars in liabilities at its bankrupt U.S. nuclear power business, Westinghouse. That in turn gives it the funds to return to positive net worth by the end of the financial year in March, as an $18 billion sale of its prized memory chip unit is unlikely to close before then. The issue of 2.28 billion new shares at 262.8 yen per share, a 10 percent discount to Friday’s close, will result in a massive 54 percent dilution in earnings per share.

więcej na: www.reuters.com