Drony krótkiego zasięgu dla polskiego przemysłu

5,5-miliardowe zamówienie na dostawy dronów krótkiego zasięgu dla wojska będzie skierowane do polskiego przemysłu, z pominięciem ustawy o zamówieniach publicznych, poinformowało MON. Powodem jest to, że zdaniem ministerstwa krajowe firmy mają wystarczający potencjał do stworzenia małych dronów obserwacyjnych, stąd to one będą one beneficjentem tego kontraktu.

Posłuchaj
00:00

Pominięcie ustawy o zamówieniach publicznych w tym przypadku będzie zgodne z prawem, gdyż dyrektywa UE pozwala na wyłączanie tego typu postępowań z przetargów, jeśli wykazany jest istotny interes bezpieczeństwa państwa. O udział w kontrakcie stara się m.in. konsorcjum łączące Polską Grupę Zbrojeniową, WZL, PIT-Radwar oraz ITWL.

Powiązane treści
NCBiR startuje z nowym programem rozwojowym dla dronów
Pierwsze światowe wyścigi minidronów w Dubaju - technologia umożliwiła powstanie nowej rozrywki
Kolej testuje drony do monitoringu tras
GUGiK zamówił drony i sprzęt do systemu mobilnego kartowania
Liczba chętnych na dronowe prawa jazdy rośnie lawinowo
Nowe przepisy ULC uregulują ruch dronów na polskim niebie
W Polsce opracowano wojskowe minidrony
Polski "zabójca" dronów za 700 mln zł będzie na wyposażeniu armii
Wojskowe Zakłady Lotnicze w Bydgoszczy będą produkować drony
Google przejmuje producenta dronów Titan Aerospace
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Yamaha Robotics stawia na półprzewodniki. Nowa struktura wzmocni obsługę procesów back-end w Europie
Projektowanie i badania
Mitsubishi Electric i MHI inwestują w następcę modułu ISS. Nowa era komercjalizacji orbity LEO
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
PCB
Standard oHFM: Nowe perspektywy dla modułów FPGA w systemach embedded
Produkcja elektroniki
Recykling ostatnią szansą dla Europy?
Komponenty
Microdis dołącza do paneuropejskiej grupy dystrybucyjnej Steliau Technology
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Styczeń 2026
Magazyn
Grudzień 2025
Magazyn
Listopad 2025

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów