Dwie różne wady akumulatorów powodem samozapłonów Galaxy Note 7

Po wielu miesiącach spekulacji Samsung ogłosił wyniki dochodzenia w sprawie płonących smartfonów Galaxy Note 7. Oficjalne stanowisko Samsunga jest takie, że pożary spowodowane były dwiema odrębnymi wadami akumulatorów, a sprzęt oraz oprogramowanie nie miały związku z notowanymi problemami. Odpowiedzialny za mobilny biznes firmy DJ Koh wyraził głębokie ubolewanie i przeprosił odbiorców za powstałe błędy oraz zapewnił, że Samsung wprowadził do swoich wewnętrznych procedur szereg zmian mających wykluczyć podobne zdarzenia w przyszłości.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Pierwsza z wykrytych wad produkcyjnych związana była z procesem produkcji oryginalnych baterii Note 7. Wykryto, że z korpusy baterii okazały się zbyt małe, by bezpiecznie montować w nich zespół elektrod, co w efekcie prowadziło do powstawania zwarcia. Dostawcy Samsunga chcieli zastąpić te baterie bezpiecznymi wersjami, jednak pośpiech doprowadził do powstania zupełnie nowej wady produkcyjnej. Wewnątrz rzekomo bezpiecznych zamienników pojawiły się defekty połączeń będące powodem nowej podatności na zwarcia doprowadzające do pożarów. Jak stwierdził prezes Samsung Electronics America Tim Baxter, był to "gwóźdź do trumny" Galaxy Note 7.

Jak poinformował DJ Koh, Samsung zaostrzył kontrole produktów, a w przypadku baterii wprowadził 8-punktowe testy, począwszy od kontroli wzrokowej, przez kontrolę rentgenowską aż do całkowitego demontażu.

źródło: engadget

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Pożary akumulatorów w zużytym sprzęcie elektronicznym - przyczyny i zapobieganie
Dobre wyniki Samsunga za ostatni kwartał
Nowy akumulator Samsunga pozwoli przejechać e-autem 500 km po 20 minutach ładowania
Samsung może ponownie zostać głównym dostawcą podzespołów dla Apple'a
Sąd Najwyższy USA cofa orzeczenie przeciwko Samsungowi o naruszenie patentów Apple'a
Samsung planuje w Teksasie kolejną inwestycję rzędu miliarda dolarów
Wycofanie Galaxy Note 7 redukuje zysk operacyjny Samsunga o 30%
Samsung rozważa stosowanie w nowych telefonach baterii LG Chem
Samsung buduje gigafabrykę akumulatorową
Samsung zaprezentował nowy, flagowy model Galaxy Note9
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
SMA otwiera w Niemczech nową fabrykę gigawatową. Inwestycja za 80 mln euro wzmocni europejski przemysł OZE
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Pomiary
Konkurs na projekty inteligentnych rozwiązań w zakresie recyklingu lub gospodarki odpadami
Komponenty
Microchip przejmuje Hailo i rozszerza ofertę układów Edge AI
Produkcja elektroniki
Nexperia i Tata Electronics łączą siły w produkcji półprzewodników w Indiach
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026
Targi zagraniczne
Electronica 2026 - targi i konferencja producentów elektroniki

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów