Polski grafen bez widoków na przyszłość

Jeszcze niedawno słowo "grafen" odmieniano w Polsce przez wszystkie przypadki, a kolejne doniesienia rysowały wizję świetlanej przyszłości tego materiału. W celu komercjalizacji polskiego grafenu powołano spółkę Nano Carbon, która miała zająć się jego produkcją przemysłową. Od pewnego czasu ilość informacji o polskim grafenie sukcesywnie malała. Teraz okazuje się, że spółka Nano Carbon wystawiła na sprzedaż swoje zaawansowane urządzenia, służące do jego wytwarzania.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Firma Nano Carbon dysponowała możliwościami, które miały pozwolić na komercjalizację polskiego grafenu. Miała unikalną technologię opracowaną przez polskich naukowców z Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych (ITME) oraz najwyższej klasy urządzenia. Zaplecze finansowe mieli zapewnić kontrolowani przez państwo właściciele spółki - Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) i KGHM TFI. Ostatnio jednak zapał polityków związany z grafenowymi technologiami znacząco osłabł i niewystarczające zasoby finansowe spółki sprawiły, że produkcja grafenu zatrzymała się na ilościach laboratoryjnych. Aktualnie prowadzone są czynności przetargowe zmierzające do przejęcia przez ITME urządzeń Nano Carbon, w tym wartego kilkanaście milionów złotych reaktora. Instytut ma na ten cel finanse pochodzące z budżetu państwa i funduszy unijnych.

Jednak również ITME jeszcze w 2017 r. walczył z tak dużymi trudnościami finansowymi, że musiał przejść poważną restrukturyzację, obejmującą między innymi redukcję zatrudnienia i zmniejszenie kosztów mediów technicznych, niezbędnych do prowadzenia procesów technologicznych. To wynik różnych czynników - zmian politycznych, zmian w zarządzie instytutu i pojawiających się sporów między załogą a dyrekcją. Pracę w instytucie zakończyła znaczna część kadry doświadczonej w grafenowej technologii, a także - zwany ojcem polskiego grafenu - dr hab. Włodzimierz Strupiński. - O polskim grafenie zrobiło się cicho, a unikalna na świecie technologia produkcji tego materiału, której byłem autorem, została już niezależnie i samodzielnie opracowana przez Chińczyków - powiedział Włodzimierz Strupiński. Rok 2018 nie przyniósł już w instytucie strat. ITME nadal bierze udział w realizacji prestiżowego projektu naukowego Unii Europejskiej - Graphene Flagship.

Nie jest znana przyszłość spółki Nano Carbon, która tylko dzięki pożyczce od PGZ nie straciła jeszcze płynności finansowej. Otrzymane 1,52 mln zł nie wystarczyło jednak do uruchomienia produkcji oraz utworzenia struktur obsługi sprzedaży. Obecnie również ITME nie dysponuje środkami na komercjalizację grafenu.

Instytut, dążąc do uzyskania oszczędności, zamierzał sprzedać jeden z budynków, w którym znajduje się nowoczesne laboratorium o wartości ponad 40 mln zł. Zamiar ten okazał się na tyle kontrowersyjny, że prokuratura otrzymała zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z uwagi na potencjalną sprzedaż nieruchomości za cenę niższą od jej wartości. Śledztwo w tej sprawie ruszyło we wrześniu 2018 r.

Naukowcy są przekonani, że grafen może zrewolucjonizować światowy przemysł. Materiał ten, zbudowany z pojedynczej warstwy atomów węgla, jest mocniejszy od stali, elastyczny, przejrzysty i doskonale przewodzi energię. Można go stosować w elektronice, w produkcji tworzyw sztucznych, baterii, ogniw słonecznych czy elastycznych wyświetlaczy do smartfonów. Według prognoz wartość globalnego rynku grafenu wzrośnie z 200 mln dolarów w 2018 r. do 1 mld dolarów w roku 2023. Obecnie badania i prace nad komercjalizacją grafenu prowadzą Chiny, Japonia, Korea oraz Stany Zjednoczone, a także kraje europejskie, jak Wielka Brytania, Niemcy, Hiszpania czy Włochy.

Źródło: cyfrowa.rp.pl

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Nowe baterie z grafenu
Rynek grafenu podwoi swoją wartość w 5 lat
Polskie moduły fotowoltaiczne będą wykorzystywać warstwę grafenową
Czy grafen ma potencjał w obszarze technologii kosmicznych?
Wielkopowierzchniowy grafen opracowany w ITME wchodzi na rynek
Grafen - potencjał i aplikacje
Złoty medal dla ITME za grafenowy czujnik pola magnetycznego
Grupa Azoty będzie produkować grafen
Chińczycy rozwijają grafenowy papier elektroniczny
Polska metoda wytwarzania grafenu HSMG opatentowana w USA i UE
Otwarcie Centrum Grafenu i Innowacyjnych Nanotechnologii Etap I
Huawei włącza się w badania nad grafenem
Na Politechnice Warszawskiej działa laboratorium grafenowe
Nauka i przemysł tworzą "Graphene in Poland"
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Centra danych inwestują we własne zasilanie, by uniknąć kryzysu
Produkcja elektroniki
Komisja Europejska aktualizuje zasady inwestycji EIC Fund
Projektowanie i badania
730 mln euro na APECS. Europa wzmacnia sektor mikroelektroniki
Produkcja elektroniki
Globalna ekspansja półprzewodników mocy GaN - rynek osiągnie 3,5 mld dolarów do 2031 roku
Komponenty
Infineon przejmuje C2i Semiconductors. Cel: zasilanie centrów danych AI
Produkcja elektroniki
Rynek półprzewodników mocy dla EV osiągnie wartość 14,5 mld dolarów
Zobacz więcej z tagiem: Aktualności
Informacje z firm
Firma WIN SOURCE na targach ITM Industry Europe 2026 - wsparcie rozwoju łańcucha dostaw europejskiego przemysłu wytwórczego
Gospodarka
Sztuczna inteligencja wychodzi z centrów danych. Chipy neuromorficzne rewolucjonizują obliczenia brzegowe
Gospodarka
Drogie pamięci wypchną z rynku podstawowe komputery

Kompatybilność elektromagnetyczna

Historia EMC (electromagnetic compatibility) zaczyna się od potrzeby opanowania problemu: co zrobić, gdy jedno urządzenie zaczyna zakłócać pracę drugiego. Miała swój początek wraz z pojawianiem się coraz większej liczby urządzeń elektrycznych wykonujących bardziej złożone zadania. Początkowo problem ten miał charakter niemal przypadkowy, a przybrał rolę istotnego wyzwania technicznego wymagającego systematycznego podejścia. Aktualnie jest to obowiązkowy punkt w produkcji urządzeń elektrycznych oraz elektronicznych.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów