Znacznie wzrósł popyt na sensory obrazu do kamer sieciowych

Zapotrzebowanie na chipy do kamer sieciowych znacznie wzrosło w związku z potrzebą pracy zdalnej i prowadzonymi działaniami edukacyjnymi. Oczekuje się, że przychody tajwańskich producentów układów scalonych w trzecim kwartale tego roku wzrosną dzięki sukcesywnym dostawom nowych chipów do przetwarzania obrazu.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Kamery sieciowe w połączeniu z notebookami są obecnie głównymi urządzeniami do prowadzenia pracy zdalnej. Tajwańscy dostawcy układów scalonych, w tym Sonix Technology, Silicon Optronics i PixArt Imaging, odnotowali znaczny wzrost sprzedaży kontrolerów wideo i czujników obrazu CMOS (CIS) w ciągu ostatnich kilku miesięcy, a jego tempo ma się utrzymać w trzecim kwartale 2020 roku.

Dostawcy chipów wprowadzili także nowe rozwiązania w tym segmencie, aby spełnić wymagania projektowe dla nowych modeli notebooków, koncentrując się na miniaturyzacji układów, zdalnym wprowadzaniu aktualizacji oprogramowania układowego i algorytmach podnoszących poziom bezpieczeństwa informacji.

Przykładowo, firma Sonix wprowadziła chipy przeznaczone do kamer w notebookach, które mogą obsługiwać system logowania poprzez identyfikacji twarzy w aplikacji Windows Hello, a Silicon Optronics ma wkrótce wprowadzić na rynek układy przeznaczone do nowych modeli kamer sieciowych.

Według źródeł, Sonix odnotował wzrost wielkości dostaw chipów do przetwarzania obrazu na poziomie 119%. Oczekuje się, że firma, będąca również dostawcą układów MCU, a także krajowe spółki Holtek Semiconductor i Hycon Technology utrzymają w trzecim kwartale 2020 roku silny wzrost w zakresie sprzedaży chipów tego typu i pirometrów czołowych.

Źródło: Digitimes

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Sony wyda 918 mln dolarów na fabrykę przetworników obrazu
Przychody z modułów kamer wyniosą 59 mld dolarów
Kamery monitoringu - trendy i przyszłość rynku
Sony przewiduje spadek sprzedaży sensorów obrazu o 11,8%
Globalne dostawy sensorów obrazu osiągną w 2020 roku wartość 15 mld dolarów
Do 2026 roku wartość rynku technologii obrazowania wyniesie 15 mld dolarów
Sprzedaż czujników CMOS wzrośnie o 19%
Ams tworzy centrum rozwoju w Rochester, w stanie Nowy Jork
Rynek sensorów obrazu CMOS nadal rośnie
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komponenty
Kingston zdominował światowy rynek modułów DRAM - firma osiągnęła 62% udziału
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Zasilanie
Tavion rozpoczyna budowę pierwszego parku bateryjnego w Polsce. W Bydgoszczy powstanie magazyn energii o mocy 20 MW
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Zobacz więcej z tagiem: Optoelektronika
Prezentacje firmowe
Wyświetlacze w ładowarkach samochodów elektrycznych
Prezentacje firmowe
Mikroskop PRISMA ESD otwiera nowe perspektywy
Technika
Trzy poziomy inteligencji w wyświetlaczach - który wybrać do projektu?

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów