Produkcja na podłożach 150 mm - nowe technologie napędzają rynek

Produkcja na podłożach do 150 mm będzie rosła w latach od 2019 do 2025 w średnim tempie 1,8%, do 5,4 mld dolarów (wg Yole). To bardzo optymistyczne dane rozwojowe dla starszych technologii, które na pierwszy rzut oka kłócą się z ogólnymi trendami w branży półprzewodników.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Bez wątpienia uwaga producentów półprzewodników skupiona jest przede wszystkim na inwestycjach w fabryki operujące na krążkach 300-milimetrowych. Ta technologia dominuje w produkcji i w najbliższych latach będzie rosła najszybciej, jako że nowe fabryki półprzewodników dotyczą tych właśnie podłoży. Z drugiej strony, na około 100 fabryk półprzewodników, które zamknięto od 2009 roku, zdecydowana większość to zakłady starszego typu. Niemal połowa z nich pracowała na płytkach o średnicy 150 mm. Co więcej, w 2019 roku produkcja na podłożach do 150 mm stanowiła 63% całkowitego wolumenu, a w 2025 udział ten zmaleje tylko do 53%. Przez najbliższe lata będzie to nadal dynamiczny rynek, na którym wielu producentów ma szansę znaleźć swoją niszę.

Producenci nadal będą utrzymywać i inwestować w fabryki działające na płytkach o mniejszych powierzchniach przede wszystkim dlatego, że nadal jest to atrakcyjne rozwiązanie pod względem ekonomicznym. Biorąc pod uwagę ogromne koszty budowy i wyposażenia fabryki produkującej na płytkach 300 mm, fabryki starszej generacji nadal oferują dobry koszt jednostkowy i jakość produkcji. Część dostawców przyjmuje model, w którym standardowe produkty wytwarzane są na mniejszych podłożach, natomiast te z wyższej półki w nowych fabrykach 300 mm. Problemem nie jest utrzymanie czy rozbudowa bazy produkcyjnej, jako że wielu dostawców sprzętu do produkcji elektroniki nadal ma w swojej ofercie maszyny do mniejszych podłoży. Dodatkowo, poza nowymi maszynami, na rynku jest mnóstwo używanego sprzętu, co stwarza okazje do kolejnych oszczędności.

Czas na SiC i GaAs

Klasyczna elektronika oparta na krzemie będzie rozwijana na podłożach większych, bo ekonomia skali i wysoki poziom rozwoju technologicznego sprawia, że inwestycje w fabryki 300 mm oferują najlepszy zwrot z inwestycji. Motorem napędowym dla podłoży do 150 mm będą więc przede wszystkim materiały takie jak GaAs czy SiC.

Dla węglika krzemu średnie roczne tempo wzrostu na poziomie 19,5% pozwoli branży osiągnąć obroty równe 712 mln w 2025 r. Już teraz widoczne są liczne inwestycje w rozwój mocy produkcyjnych. Aplikacje napędzające wzrost to przede wszystkim pojazdy hybrydowe i elektryczne oraz energetyka odnawialna i konwencjonalna. Czynnikiem blokującym rynek jest nadal wysoki koszt materiału podłoża, jednak z czasem ceny powinny zmaleć. O skali planowanych działań świadczą zapowiedzi Cree, jednego z czołowych dostawców substratów SiC, dotyczące wydatków rzędu 1 mld dolarów na przestrzeni pięciu najbliższych lat w zwiększenie mocy produkcyjnych SiC 150 i 200 mm.

Podobnie będzie z podłożami z arsenku galu. Dzisiaj praktycznie cała produkcja odbywa się na podłożach 150 mm i nie należy w tym zakresie oczekiwać znaczącej zmiany. Rynek materiałów będzie wzrastał na poziomie 8% rocznie, w dużej mierze napędzany zapotrzebowaniem z sektora optoelektroniki i telekomunikacji (lasery i diody LED). Są to stabilne rynki z dobrymi perspektywami wzrostu, np. ze strony 5G.

Jacek Dębowski

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
W ciągu 10 minionych lat zamknięto lub przeorganizowano blisko 100 fabryk płytek półprzewodnikowych
W 2020 roku inwestycje w fabryki płytek 300 mm osiągnęły rekordowy poziom
Rynek zaawansowanych podłoży wkrótce przekroczy 30 mld dolarów
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Zasilanie
Tavion rozpoczyna budowę pierwszego parku bateryjnego w Polsce. W Bydgoszczy powstanie magazyn energii o mocy 20 MW
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Zobacz więcej z tagiem: Produkcja elektroniki
Informacje z firm
Essemtec nagrodzony za innowacyjny system dozowania Tarantula Dual Lane
Gospodarka
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Prezentacje firmowe
Rochester Electronics wprowadza Through Life Support 360™ (TLS360™), aby zwiększyć pewność w zakresie cyklu życia półprzewodników

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów