Deutsche Bahn realizuje cyfryzację sprzętem Huawei mimo obaw związanych z bezpieczeństwem

Niemiecki operator kolejowy Deutsche Bahn, który cyfryzuje swoją działalność, w grudniu ubiegłego roku zawarł kontrakt o wartości 64 mln euro (67,79 mln dolarów) na dostawę większości komponentów nowej sieci IP z firmą korzystającą z technologii chińskiego Huaweia. Sieć IP będzie stanowić szkielet nowej infrastruktury cyfrowej, która umożliwi państwowemu DB zdalne sterowanie wszystkimi operacjami jednej z największych sieci kolejowych w Europie.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Umowa, o której wcześniej nie informowano, pokazuje, że niemieckie firmy nadal korzystają z technologii Huaweia w infrastrukturze, którą wielu uważa za krytyczną, pomimo rosnących obaw o bezpieczeństwo w kraju i ostrzeżeń ze strony Stanów Zjednoczonych przed ich użyciem. Obnaża również luki w ustawodawstwie dotyczącym ochrony cyfrowej infrastruktury krytycznej ponad rok po inwazji Rosji na Ukrainę.

Rzecznik DB powiedział agencji Reuters, że przewoźnik postępuje zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi bezpieczeństwa IT. Stwierdził, że wybór komponentów należy do wykonawcy – w tym przypadku Deutsche Telekom Business Solutions, spółki zależnej Deutsche Telekom. Nie musi być to akceptowane przez niemieckie biuro ds. cyberbezpieczeństwa BSI. Z kolei rzecznik BSI powiedział, że nie jest mu znane żadne prawo, które określałoby systemy informatyczne DB jako "komponenty krytyczne".

Żaden kraj europejski nie ma obecnie przepisów zakazujących korzystania z technologii Huawei w prywatnych sieciach korporacyjnych, chociaż Szwecja i Wielka Brytania wprowadziły przepisy zakazujące jej używania w sieciach telekomunikacyjnych 5G, a inne kraje wezwały operatorów do jej unikania. Niemcy poinformowały właśnie, że prowadzą aktualnie pełny przegląd komponentów wdrożonych przez firmy telekomunikacyjne, co może oznaczać, że zajmą bardziej asertywne stanowisko.

Krytycy firmy Huawei twierdzą, że jej bliskie powiązania z chińskimi służbami bezpieczeństwa oznaczają, że wykorzystanie jej technologii może dać chińskim szpiegom, a nawet sabotażystom dostęp do obszarów wchodzących w skład niezbędnej infrastruktury.

Nie ma publicznie dostępnych dowodów, że Huawei i chiński rząd mogłyby faktycznie zakłócać sieci i odrzucają oni twierdzenia, że ​​stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa. Rzecznik Huaweia powiedział, że firma nigdy nie zaszkodzi żadnemu narodowi ani osobie. Operatorzy twierdzą, że Huawei zapewnia komponenty najwyższej jakości po niższych kosztach niż konkurenci.

Grudniowy kontrakt z Deutsche Telekom Business Solutions dotyczy urządzeń Huaweia, takich jak switche i routery. Zawierają one oprogramowanie, które musi być regularnie aktualizowane zdalnie, co potencjalnie pozwala na złośliwe aktualizacje, mówią eksperci ds. cyberbezpieczeństwa. Niemieckie koleje zawarły kontrakt zaledwie dwa miesiące po ataku, który spowodował kilkugodzinne zatrzymanie całego transportu kolejowego w północnych Niemczech, ujawniając luki w niemieckiej infrastrukturze krytycznej. Biorąc pod uwagę wyrafinowanie ataku, niektórzy podejrzewają zaangażowanie na poziomie państwowym. Śledczy nie doszli jeszcze do ostatecznego wniosku.

Niemcy, dla których Chiny stały się głównym partnerem handlowym pod rządami byłej kanclerz Angeli Merkel, w 2021 r. przyjęły surowsze przepisy dla producentów sprzętu telekomunikacyjnego dla 5G. Krytycy twierdzą, że ustawa, która powstrzymała się od zakazu ukierunkowanego na Huaweia, jest wadliwa, gdyż nie wymaga weryfikacji krytycznych komponentów infrastruktury cyfrowej w innych sektorach.

Według fragmentów raportu udostępnionego agencji Reuters, Niemcy stały się jeszcze bardziej zależne od firmy Huawei w zakresie wyposażenia sieci dostępu radiowego (RAN) 5G niż w przypadku 4G.

Rząd przyznał w lutym, że tak naprawdę nie ma żadnych rozstrzygających informacji na temat procentowej ilości komponentów chińskich i innych producentów w niemieckich sieciach komórkowych i stacjonarnych, ale powiedział, że 40% komponentów w jednej z sieci radiowych DB pochodziło od firmy Huawei.

Źródło rządowe twierdzi, że niektórzy operatorzy wykorzystali już krytyczne komponenty Huaweia bez czekania na zielone światło BSI i mogą być zobowiązani do ich wymiany. Rzecznik ministerstwa spraw wewnętrznych powiedział Reuterowi, że planowane jest rozszerzenie obecnych przepisów dotyczących bezpieczeństwa IT, aby szerzej objąć infrastrukturę i wzmocnić cyberbezpieczeństwo.

Źródło: Reuters

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Huawei i Xiaomi będą wzajemnie licencjonować patenty
Huawei wykluczony z europejskich przedsięwzięć telekomunikacyjnych
Będzie dofinansowanie cyfryzacji małych i średnich przedsiębiorstw
Huawei będzie wytwarzać we Francji miliard produktów 5G rocznie
Huawei chce przejąć inżynierów TSMC - podobno oferuje potrójne pensje
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
SMA otwiera w Niemczech nową fabrykę gigawatową. Inwestycja za 80 mln euro wzmocni europejski przemysł OZE
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Pomiary
Konkurs na projekty inteligentnych rozwiązań w zakresie recyklingu lub gospodarki odpadami
Komponenty
Microchip przejmuje Hailo i rozszerza ofertę układów Edge AI
Produkcja elektroniki
Nexperia i Tata Electronics łączą siły w produkcji półprzewodników w Indiach
Zobacz więcej z tagiem: Komunikacja
Gospodarka
Polish SatCom Alliance: Polskie spółki łączą siły na rzecz suwerennej łączności satelitarnej
Gospodarka
HAPS-y staną się ratunkiem dla zatłoczonej orbity?
Gospodarka
Mouser i Qorvo prezentują rozwiązania RF dla dronów, SATCOM i IIoT

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów