Na fali tych zmian coraz większą rolę na globalnej mapie technologicznej zaczynają odgrywać Indie, które dążą do stania się nowym centrum ekosystemu półprzewodników. Władze w Delhi realizują program „India Semiconductor Mission” o wartości około 10 mld USD, mający na celu budowę pełnego zaplecza od projektowania układów, po produkcję, pakowanie i testowanie chipów.
Duże tempo rozwoju potwierdzają zatwierdzone w ostatnich tygodniach dwa kolejne projekty inwestycyjne o łącznej wartości ponad 39 mld rupii (ok. 400 mln USD). Przedsięwzięcia zlokalizowane w stanie Gudźarat obejmą między innymi produkcję wyświetlaczy mini- i micro-LED oraz budowę zakładu pakowania i testowania układów scalonych. Dla europejskich firm oznacza to pojawienie się nowego, bardzo perspektywicznego partnera przemysłowego. Transformacja globalnych łańcuchów dostaw otwiera także nowe perspektywy dla gospodarki polskiej.
Zgodnie z wynikami raportu „Back-End Semiconductor Manufacturing Attractiveness Index 2024”, opracowanego przez firmę doradczą Kearney, Polska zajęła pierwsze miejsce w Europie pod względem atrakcyjności dla inwestycji w segmencie back-end, obejmującym pakowanie, testowanie oraz zaawansowane procesy wykończeniowe. Na ten wynik wpłynęła optymalna kombinacja takich czynników jak: procedury administracyjne, regulacje prawne, polityka podatkowa, jakość logistyki i infrastruktury, koszty pracy czy zdolności wytwórcze energii.
Potencjał Polski na mapie nowoczesnego przemysłu został już dostrzeżony przez zagraniczny kapitał. Podczas Taiwan Expo 2026 w Warszawie ogłoszono utworzenie projektu TEEMA Technology Park. Kompleks dla sektora zaawansowanych technologii, w tym półprzewodników, powstanie na Dolnym Śląsku w Parku Przemysłowym Środa Śląska-Miękinia, na terenach rozwijanych przez Legnicką Specjalną Strefę Ekonomiczną. Rozwój krajowego sektora może być doskonałym punktem wyjścia do poszerzenia współpracy z rynkami azjatyckimi.
W nadchodzących latach to właśnie dostępność półprzewodników i dywersyfikacja dostaw komponentów strategicznych będą wyznaczać kluczowe obszary globalnej konkurencji. Europa mocno stawia na budowanie odporności technologicznej, w czym Indie są postrzegane jako jeden z głównych kierunków do zawiązywania partnerstw.
Zdaniem analityków rozwój indyjskich kompetencji produkcyjnych w połączeniu z rosnącym potencjałem przemysłowym Polski stwarza szansę na uformowanie nowej osi współpracy gospodarczej między Europą a Indiami. Aby jednak polskie firmy mogły w pełni skorzystać na pojawiających się inwestycjach i dołączyć do międzynarodowych sieci dostaw, konieczne będzie wypracowanie świadomego oraz długofalowego podejścia do relacji biznesowych z indyjskimi partnerami.
Źródło: LEGALLY.SMART