Rynek półprzewodników mocy dla EV osiągnie wartość 14,5 mld dolarów

Szum wokół pojazdów elektrycznych mógł nieco ucichnąć, ale rynek półprzewodników mocy, które nimi sterują, dopiero się rozkręca. Choć lata 2024–2025 przyniosły rynkowi pewne zderzenie z rzeczywistością – tzw. „reality check”, podczas którego hybrydy zyskały na popularności, a tempo wzrostu pojazdów w pełni elektrycznych (BEV) chwilowo spadło – cała branża xEV ponownie nabiera dynamicznego tempa.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Zgodnie z najnowszym raportem firmy analitycznej Yole Group pt. „Automotive Powertrain and Electrification 2026 – Focus on Power Electronics”, globalny sektor komponentów mocy wchodzi w fazę intensywnej transformacji technologicznej i strukturalnej.

Pojazdy elektryczne zdominują produkcję samochodów

Według prognoz Yole Group, produkcja pojazdów zelektryfikowanych (xEV) będzie rosnąć w dwucyfrowym rocznym tempie (CAGR) w latach 2025–2031. Do 2031 roku pojazdy te będą stanowić około 70% światowej produkcji lekkich samochodów, przy czym liderem w adaptacji tej technologii pozostaną Chiny. Tylko pojazdy zasilane wyłącznie akumulatorami (BEV) mają osiągnąć wolumen produkcji na poziomie 33 milionów sztuk rocznie.

Ten potężny wzrost bezpośrednio przełoży się na zapotrzebowanie na półprzewodniki. Rynek chipów mocy dla xEV ponad dwukrotnie zwiększy swoją wartość, osiągając pułap 14,5 miliarda dolarów do 2031 roku. Oznacza to stabilny, 14-procentowy skumulowany roczny wskaźnik wzrostu (CAGR) w omawianym okresie.

Rola inwerterów trakcyjnych i rewolucja wysokich napięć

Sercem rynkowej ekspansji jest inwerter trakcyjny, który do 2031 roku będzie odpowiadał za zdecydowaną większość przychodów ze sprzedaży urządzeń mocy dla xEV. Najważniejszym trendem technologicznym jest przejście z architektur o napięciu 400 V na systemy 800/1000 V, co bezpośrednio wymusza zastępowanie krzemu (Si) przez węglik krzemu (SiC) w samym sercu układu napędowego. W efekcie wartość półprzewodników koncentruje się w urządzeniach o wyższym napięciu – segmenty komponentów o parametrach znamionowych 1,2 kV i wyższych rosną w tempie aż 27,4% rocznie (CAGR 2025–2031).

W strukturze technologicznej rynku inwerterów trakcyjnych zarysowuje się wyraźny podział:

  • moduły mocy jako ogólna kategoria będą rosły w tempie około 14% CAGR;
  • krzemowe moduły IGBT utrzymają swoją dominującą pozycję rynkową, osiągając wartość prawie 7 miliardów dolarów do 2031 roku;
  • tranzystory SiC MOSFET będą najszybciej zdobywać udziały rynkowe wśród głównych technologii, rosnąc w tempie 21,5% CAGR, co jest napędzane w ogromnym stopniu przez chińską flotę pojazdów BEV;
  • tranzystory GaN HEMT (oparte na azotku galu) zanotują najbardziej spektakularną dynamikę wzrostu na poziomie prawie 90% CAGR, choć w ujęciu bezwzględnym ich udział w 2031 roku wciąż pozostanie marginalny w porównaniu z rozwiązaniami krzemowymi i SiC.

Konsolidacja łańcucha dostaw i wyzwania produkcyjne

Wzrostowi rynku towarzyszy głęboka restrukturyzacja biznesowa. Analitycy Yole Group zwracają szczególną uwagę na przyspieszającą konsolidację i regionalizację łańcucha dostaw xEV. Producenci samochodów (OEM), zwłaszcza w Chinach, coraz chętniej przenoszą produkcję inwerterów trakcyjnych oraz osi elektrycznych (e-axles) do własnych zakładów (in-house). W tym samym czasie dostawcy pierwszego stopnia (Tier-1) kontynuują konsolidację poprzez fuzje i przejęcia (M&A).

Z drugiej strony, przejście z fazy walidacji technologicznej do produkcji masowej niesie ze sobą wyzwania związane z mocami produkcyjnymi. Firmy takie, jak Bosch, Renesas oraz Rohm aktualnie weryfikują swoje plany produkcyjne w obszarze węglika krzemu (SiC) w obliczu problemu nadprodukcji. Jednocześnie na rynku mnożą się umowy licencyjne i partnerskie, gdyż kluczowym celem producentów staje się zabezpieczenie zdolności produkcyjnych i sprawna realizacja dostaw na dużą skalę.

Długofalowy potencjał mimo konkurencji ze strony AI

Choć uwaga globalnego sektora technologicznego i inwestorów koncentruje się obecnie wokół centrów danych sztucznej inteligencji, elektryfikacja transportu pozostaje potężnym i trwałym motorem wzrostu w długiej perspektywie. Jak podsumowują eksperci, w obliczu faktu, że elektryfikacja pojazdów pozostaje trwałym i długofalowym czynnikiem wzrostu – nawet gdy uwaga branży coraz mocniej przenosi się w stronę centrów danych AI – zrozumienie technologii, łańcucha dostaw i dynamiki konkurencyjnej na rynku układów mocy dla xEV nigdy nie było tak istotne dla producentów chipów, modułów, dostawców Tier-1 oraz inwestorów.

Źródło: Yole Group

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Elektronika mocy w punkcie zwrotnym - rynek osiągnie ponad 41 mld dolarów do 2031 roku
Komisja Europejska aktualizuje zasady inwestycji EIC Fund
Tranzystory mocy GaN E-mode i D-mode: rzeczywista wydajność w porównaniu z teorią
ROHM i AIXTRON zwiększają produkcję półprzewodników mocy GaN dla AI i elektromobilności
Japońscy producenci łączą siły w półprzewodnikach mocy
Scanfil rozbuduje zakład w Mysłowicach o 6 tys. m²
Topologie konwersji mocy z użyciem tranzystorów CoolGaN
Foxconn finalizuje rozmowy o fabryce półprzewodników w Polsce
UE rozszerza kontrolę eksportu technologii podwójnego zastosowania
Chiński gigant elektroniki mocy Sungrow zbuduje pod Wałbrzychem fabrykę falowników PV i magazynów energii za 230 mln euro
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
AI zwiększa presję na badania i rozwój
Komponenty
Foxconn kupi połowę motoryzacyjnego biznesu Mitsubishi Electric. W tle inwestycja w Polsce
Zasilanie
Unia Europejska zaostrza przepisy w kwestii baterii
Zasilanie
Flex przejął EPC Power. Wzmacnia ofertę zasilania dla centrów danych AI
Komunikacja
Orbitalne centra danych przestają być konceptem rodem z sci-fi
Projektowanie i badania
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi
Zobacz więcej z tagiem: Produkcja elektroniki
Informacje z firm
Essemtec na NEPCON ASIA 2026: Innowacje w montażu SMD i Advanced Packaging
Technika
Pustki w połączeniach BGA – jak interpretować normy IPC i wyniki inspekcji rentgenowskiej?
Informacje z firm
Odwiedź stoisko Farnell na targach Electronica 2026 i odkrywaj innowacje

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów