Unia Europejska zaostrza przepisy w kwestii baterii

Unijne przepisy dotyczące baterii (ogniw pierwotnych – jednorazowych i wtórnych – akumulatorów) wchodzą w kolejną fazę. Od 18 sierpnia 2026 roku baterie wprowadzane na rynek Unii Europejskiej muszą być opatrzone rozszerzoną etykietą zawierającą więcej informacji o ich pochodzeniu, parametrach i składzie. Jednym z nowych wymogów jest wskazanie obecności surowców krytycznych, jeśli ich udział w masie baterii przekracza 0,1%. Kluczowy w związku z coraz poważniejszym problemem z recyklingiem i dostępem do metali ziem rzadkich.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Zmiany wynikają z rozporządzenia UE 2023/1542 dotyczącego baterii i zużytych baterii. Przepisy są wprowadzane etapami od 2024 roku i dotyczą szerokiej grupy produktów – od niewielkich baterii przenośnych po akumulatory stosowane w pojazdach, magazynach energii czy lekkich środkach transportu. Odczuje je zatem cała branża elektroniki.

Lista surowców objętych regulacją obejmuje m.in. kobalt, lit, naturalny grafit i nikiel oraz związki chemiczne bazujące na tych materiałach, jeżeli są potrzebne do produkcji aktywnych materiałów baterii. Na etykiecie powinny znaleźć się również informacje o substancjach niebezpiecznych innych niż rtęć, kadm i ołów, a także wskazanie odpowiedniego środka gaśniczego. W przypadku baterii przenośnych wymagane będą także informacje dotyczące pojemności. Dla baterii jednorazowych przepisy przewidują dodatkowo podanie minimalnego średniego czasu działania oraz oznaczenie informujące, że bateria nie jest przeznaczona do ponownego ładowania.

Każdy może podlegać pod nowe regulacje

Zmiany mają znaczenie nie tylko dla producentów samych baterii. Wymagania obejmują również baterie montowane w urządzeniach. Oznacza to, że nowe przepisy dotyczą łańcucha dostaw elektroniki, w którym bateria jest częścią gotowego produktu. W praktyce temat może więc dotyczyć producentów i importerów smartfonów, laptopów, elektronarzędzi, urządzeń ubieralnych czy sprzętu IoT. Kluczowe jest przy tym to, kto wprowadza baterię lub produkt z baterią na rynek UE, a nie wyłącznie producent samych ogniw.

Element polityki środowiskowej, ale nie tylko

Rozszerzone etykiety są częścią znacznie większego planu dotyczącego całego cyklu życia baterii. Unijne przepisy stopniowo wprowadzają wymagania związane m.in. z recyklingiem, wykorzystaniem materiałów pochodzących z odzysku, śladem węglowym oraz odpowiedzialnym pozyskiwaniem surowców. Już wcześniej pojawiły się oznaczenia dotyczące selektywnej zbiórki baterii. Od 18 lutego 2024 roku obowiązuje również oznaczenie CE dla baterii objętych regulacją, a od 18 sierpnia 2025 roku wszystkie baterie muszą być oznaczone symbolem selektywnej zbiórki.

Nowe przepisy dotyczące baterii można oczywiście postrzegać jako element unijnej polityki środowiskowej, ale dla Europy równie ważny jest wymiar gospodarczy i strategiczny. Unia Europejska w dużym stopniu zależy od importu surowców potrzebnych do produkcji baterii, a sytuacja na światowym rynku staje się coraz bardziej skomplikowana. Chiny mają bardzo silną pozycję w łańcuchach dostaw wielu kluczowych surowców i materiałów wykorzystywanych w nowoczesnych technologiach. Ograniczenia eksportowe oraz rosnąca konkurencja o dostęp do surowców sprawiają, że poleganie wyłącznie na imporcie staje się dla Europy coraz większym problemem.

Właśnie dlatego recykling baterii ma dla UE znaczenie wykraczające poza samą ochronę środowiska. Europa potrzebuje możliwie zamkniętego obiegu surowców, w którym materiały raz sprowadzone na jej rynek mogą być odzyskiwane i ponownie wykorzystywane. Dotyczy to m.in. litu, kobaltu, niklu czy grafitu. Im więcej takich materiałów uda się odzyskać ze zużytych baterii, tym mniejsza będzie zależność europejskiego przemysłu od kolejnych dostaw z zagranicy.

Będą też paszporty

Od 18 lutego 2027 roku dla określonych kategorii baterii zacznie obowiązywać tzw. cyfrowy paszport baterii. Nie obejmie on każdej baterii – obowiązek dotyczy baterii do pojazdów elektrycznych, baterii stosowanych w lekkich środkach transportu oraz baterii przemysłowych o pojemności przekraczającej 2 kWh.

Cyfrowy paszport ma gromadzić znacznie bardziej szczegółowe dane niż fizyczna etykieta. Chodzi m.in. o informacje dotyczące parametrów baterii, jej składu, pochodzenia materiałów, śladu węglowego, zawartości materiałów z recyklingu oraz przewidywanego okresu użytkowania.

Dla producentów elektroniki oznacza to konieczność dokładniejszego śledzenia informacji o bateriach wykorzystywanych w ich produktach. Nie wystarczy już wiedzieć, jaka jest pojemność akumulatora. W zależności od kategorii produktu znaczenie będą miały również jego skład, pochodzenie materiałów oraz informacje wymagane przez kolejne etapy regulacji.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Przełom w zasilaniu czy nowa iluzja - realme wprowadza baterię o pojemności 10 001 mAh
Zaawansowane systemy bateryjne: od chemii ogniw do inteligentnych układów BMS
Cyfrowe paszporty baterii
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Flex przejął EPC Power. Wzmacnia ofertę zasilania dla centrów danych AI
Komunikacja
Orbitalne centra danych przestają być konceptem rodem z sci-fi
Projektowanie i badania
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi
Komunikacja
Cisco otworzyło w Krakowie laboratorium sieci dla AI. Niemal 400 szaf serwerowych i 4 MW mocy IT
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Produkcja elektroniki
Infineon i Wolfspeed zawierają umowę na dostawy 200-milimetrowych podłoży z węglika krzemu
Zobacz więcej z tagiem: Zasilanie
Gospodarka
Flex przejął EPC Power. Wzmacnia ofertę zasilania dla centrów danych AI
Nowości
Zasilacze z wbudowanym wyłącznikiem zabezpieczającym – optymalizacja szaf sterowniczych
Gospodarka
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów