Zmiany wynikają z rozporządzenia UE 2023/1542 dotyczącego baterii i zużytych baterii. Przepisy są wprowadzane etapami od 2024 roku i dotyczą szerokiej grupy produktów – od niewielkich baterii przenośnych po akumulatory stosowane w pojazdach, magazynach energii czy lekkich środkach transportu. Odczuje je zatem cała branża elektroniki.
Lista surowców objętych regulacją obejmuje m.in. kobalt, lit, naturalny grafit i nikiel oraz związki chemiczne bazujące na tych materiałach, jeżeli są potrzebne do produkcji aktywnych materiałów baterii. Na etykiecie powinny znaleźć się również informacje o substancjach niebezpiecznych innych niż rtęć, kadm i ołów, a także wskazanie odpowiedniego środka gaśniczego. W przypadku baterii przenośnych wymagane będą także informacje dotyczące pojemności. Dla baterii jednorazowych przepisy przewidują dodatkowo podanie minimalnego średniego czasu działania oraz oznaczenie informujące, że bateria nie jest przeznaczona do ponownego ładowania.
Każdy może podlegać pod nowe regulacje
Zmiany mają znaczenie nie tylko dla producentów samych baterii. Wymagania obejmują również baterie montowane w urządzeniach. Oznacza to, że nowe przepisy dotyczą łańcucha dostaw elektroniki, w którym bateria jest częścią gotowego produktu. W praktyce temat może więc dotyczyć producentów i importerów smartfonów, laptopów, elektronarzędzi, urządzeń ubieralnych czy sprzętu IoT. Kluczowe jest przy tym to, kto wprowadza baterię lub produkt z baterią na rynek UE, a nie wyłącznie producent samych ogniw.
Element polityki środowiskowej, ale nie tylko
Rozszerzone etykiety są częścią znacznie większego planu dotyczącego całego cyklu życia baterii. Unijne przepisy stopniowo wprowadzają wymagania związane m.in. z recyklingiem, wykorzystaniem materiałów pochodzących z odzysku, śladem węglowym oraz odpowiedzialnym pozyskiwaniem surowców. Już wcześniej pojawiły się oznaczenia dotyczące selektywnej zbiórki baterii. Od 18 lutego 2024 roku obowiązuje również oznaczenie CE dla baterii objętych regulacją, a od 18 sierpnia 2025 roku wszystkie baterie muszą być oznaczone symbolem selektywnej zbiórki.
Nowe przepisy dotyczące baterii można oczywiście postrzegać jako element unijnej polityki środowiskowej, ale dla Europy równie ważny jest wymiar gospodarczy i strategiczny. Unia Europejska w dużym stopniu zależy od importu surowców potrzebnych do produkcji baterii, a sytuacja na światowym rynku staje się coraz bardziej skomplikowana. Chiny mają bardzo silną pozycję w łańcuchach dostaw wielu kluczowych surowców i materiałów wykorzystywanych w nowoczesnych technologiach. Ograniczenia eksportowe oraz rosnąca konkurencja o dostęp do surowców sprawiają, że poleganie wyłącznie na imporcie staje się dla Europy coraz większym problemem.
Właśnie dlatego recykling baterii ma dla UE znaczenie wykraczające poza samą ochronę środowiska. Europa potrzebuje możliwie zamkniętego obiegu surowców, w którym materiały raz sprowadzone na jej rynek mogą być odzyskiwane i ponownie wykorzystywane. Dotyczy to m.in. litu, kobaltu, niklu czy grafitu. Im więcej takich materiałów uda się odzyskać ze zużytych baterii, tym mniejsza będzie zależność europejskiego przemysłu od kolejnych dostaw z zagranicy.
Będą też paszporty
Od 18 lutego 2027 roku dla określonych kategorii baterii zacznie obowiązywać tzw. cyfrowy paszport baterii. Nie obejmie on każdej baterii – obowiązek dotyczy baterii do pojazdów elektrycznych, baterii stosowanych w lekkich środkach transportu oraz baterii przemysłowych o pojemności przekraczającej 2 kWh.
Cyfrowy paszport ma gromadzić znacznie bardziej szczegółowe dane niż fizyczna etykieta. Chodzi m.in. o informacje dotyczące parametrów baterii, jej składu, pochodzenia materiałów, śladu węglowego, zawartości materiałów z recyklingu oraz przewidywanego okresu użytkowania.
Dla producentów elektroniki oznacza to konieczność dokładniejszego śledzenia informacji o bateriach wykorzystywanych w ich produktach. Nie wystarczy już wiedzieć, jaka jest pojemność akumulatora. W zależności od kategorii produktu znaczenie będą miały również jego skład, pochodzenie materiałów oraz informacje wymagane przez kolejne etapy regulacji.