Rynek od strony wyników

Rys. 10. Ocena w zakresie jakich typów produktów konkurencja na rynku jest największa (od góry) i na które jest największy zbyt

Na rysunku 5 pokazane zostały wyniki redakcyjnej ankiety przeprowadzonej wśród uczestników tego opracowania, prezentujące zanotowane wzrosty obrotów firm z transformatorów sieciowych elementów indukcyjnych w ostatnich trzech latach.

Dane za rok 2009 można uznać za modelowo odwzorowujące to, co działo się wówczas na rynku i w całej gospodarce, bo widać, że co czwarta firma borykała się ze spadkami sprzedaży, a dla pozostałych przyrosty obrotów były umiarkowane. Rok 2010 był dla branży okresem, w którym pojawiło się odbicie, co widać po polaryzacji wyników.

Dla części firm był to już okres bardzo dobry, dla innych jeszcze nie najlepszy. Dopiero w 2011 sytuacja się ustabilizowała, zniknęły spadki i pojawiły się także spore wzrosty - dla co piątej firmy wzrost sprzedaży przekroczył 30% w skali rocznej.

Skala wzrostów w dużej mierze pokrywa się z tym, co notujemy przy okazji opracowań ankiet dla innych komponentów elektronicznych w naszych raportach, co można skomentować tylko tak, że wprawdzie tempo rozwoju elektroniki jest znacznie wyższe niż wzrost PKB dla całej gospodarki, niemniej spadki i wzrosty są zdeterminowane przez ogólny klimat biznesowy.

Na rysunku 6 pokazana została podobna ocena dotycząca pierwszych dwóch miesięcy 2012 roku, a więc aktualnego okresu. Zostały one ocenione przez połowę firm jako dość dobre, co na pewno cieszy, ale około 30% wskazań na to, że okres ten okazał się słaby lub nie najlepszy, zmusza do zastanowienia się, czy to jest tylko sezonowe wahanie wynikające z ferii, okresu świątecznego i naturalnego okresu odpoczynku po końcówce roku dla firm handlowych, czy też zapowiedź dołka.

Z rozmów przeprowadzonych z wieloma firmami na Automaticonie wydaje się, że pierwsze przypuszczenie wydaje się bardziej prawdopodobne. Struktura obrotów w skali rocznej firm produkujących elementy indukcyjne i transformatory oraz dystrybutorów tych elementów pokazana została na rysunku 7. Najwięcej firm (23%) ma je na poziomie 1-5 mln zł, ale trudno uznać, że jest to grupa reprezentatywna i dominująca dla tego zestawienia.

Wyraźnie widać, że proporcje pomiędzy poszczególnymi przedziałami są zbliżone, co można odczytywać tak, że mamy całe spektrum dostawców, firmy o różnej wielkości i stopniu zaangażowania w omawianej tematyce i branża nie ma liderów dyktujących warunki.

Taką tezę potwierdza kolejny rysunek 8 ilustrujący, jaką część sprzedaży firmom przynoszą transformatory i elementy indukcyjne. Albo jest to drobny dodatek do głównego biznesu nieprzynoszący więcej niż 10% sprzedaży, albo omawiana tematyka jest główną specjalizacją i osią działalności (dla 39% firm). Zapewne w tym pierwszym obszarze kryją się głównie dystrybutorzy, a w drugim producenci.

Branże i typy

Rys. 11. Czynniki oferty handlowej są w największym stopniu brane pod uwagę przez klientów przy wyborze dostawcy

Producenci i dostawcy transformatorów i podzespołów indukcyjnych mają w kraju dość dużą liczbę odbiorców, na przykład ze strony producentów osprzętu oświetleniowego, zasilaczy i układów automatyki, rynku AGD, układów radiowej transmisji danych i systemów zdalnego sterowania. Tworzy to całkiem spory rynek zbytu.

Od momentu otwarcia granic rośnie też eksport, co widać chociażby po tym, że większość witryn internetowych oferuje alternatywne języki komunikacji. Polscy producenci stali się dobrymi partnerami do interesów z firmami skandynawskimi lub niemieckimi, gdyż zaoferowali konkurencyjnie niższe ceny, wysoką jakość wykonania, przy ważnej z punktu widzenia prowadzonego biznesu bliskości geograficznej.

Mimo że omawiane produkty mają charakter uniwersalny i od strony aplikacyjnej w zasadzie nie da się wykluczyć żadnego obszaru. Na rysunku 9 pokazujemy zestawienie branż, zaliczających się zdaniem specjalistów do najważniejszych odbiorców na omawiane komponenty. Wykres zdominowały obszary kojarzone z przemysłem i utrzymaniem ruchu, ale producenci elektroniki też mają dość silną pozycję.

Zaskakująco dużo wskazań zebrała elektronika konsumencka. Nie mamy niestety rozbicia dla tych wskazań na poszczególne grupy, a więc podzespoły indukcyjne oraz transformatory sieciowe i impulsowe, ale z punktu widzenia dostawców i producentów o kompleksowych ofertach nie ma to większego znaczenia, bo całość się bilansuje.

Do analizy trendów technologicznych w omawianym obszarze rynku może być pomocne zestawienie dotyczące transformatorów z rysunku 10. Po lewej stronie pokazujemy, dla których typów transformatorów konkurencja na rynku jest największa, a po prawej, na które typy tych komponentów jest największy zbyt.

Górne pozycje pokrywają się - transformatory sieciowe małej mocy oraz wersje impulsowe zaliczają się do tych grup, gdzie relacje pomiędzy firmami mogą być najostrzejsze. Stosunkowo niskie wskazania przypadły na transformatory przeznaczone do zasilania żarówek halogenowych oraz inne wersje toroidalne.

Zapewne wynika to z rosnącego znaczenia wersji impulsowych, bo wiadomo, że w tym obszarze produktów proces zastępowania wersji sieciowych przez "elektroniczne" zaczął się najszybciej. Największe zapotrzebowanie ze strony rynku dotyczy oczywiście produktów standardowych, takich, które produkowane są całkowicie automatycznie i w seriach obejmujących miliony sztuk.

Tabela 3. Dane kontaktowe do firm wymienionych w tabelach 1 i 2

W ogromnej większości są to dzisiaj podzespoły przeznaczone do montażu powierzchniowego, takie jak dławiki, filtry, obwody rezonansowe w.cz. lub transformatory separujące do zastosowań w telekomunikacji. Ta grupa produktów leży najczęściej poza zakresem zainteresowań polskich producentów omawianych elementów i rynek obsługują tutaj dystrybutorzy.

Te masowe produkty znakomicie spisują się w wielu aplikacjach, są tanie i łatwo dostępne, ale niestety również podobne do siebie. Powoduje to, że konkurencja w tym zakresie jest duża, zwłaszcza gdy chodzi o zastosowania na przykład w produktach konsumenckich, sprzęcie AGD i podobnych aplikacjach. Rysunek 11 jest z kolei próbą charakteryzacji struktury rynku od strony ofert handlowych i próbuje wartościować znaczenie poszczególnych kryteriów.

To, że na pierwszej pozycji jest cena, z pewnością nie jest dziwne, gdyż dotyczy większości produktów. Podobnie jest z jakością i parametrami technicznymi. Ale krótki termin dostawy to już znak ostatnich kilku lat, gdzie problemy z czasem oczekiwania wpisały się w stały problem. Ale spore znaczenie certyfikatów, marki producenta, a nawet kompetencji technicznych dostawcy to już nowość i wyróżnik tego sektora rynku dodatkowo podkreślający wagę zagadnień związanych z jakością.

Klienci oczekują dzisiaj od transformatorów sieciowych niezawodnego działania, wysokiej odporności na narażenia środowiskowe, przeciążenia, podwyższoną temperaturę i stany nieustalone.

Stąd większość krajowych producentów postawiła na wysoką jakość, zapewniając wysokie parametry użytkowe w wymienionych zastosowaniach po to, aby trafić z produkcją do wymagających aplikacji np. przemysłowych i jednocześnie odsunąć od siebie problemy z tanimi wyrobami chińskimi, które często nie wyróżniają się niczym poza ceną.

Przegląd dostawców

Rys. 12. Chmurka najpopularniejszych marek na rynku krajowym w zakresie transformatorów i komponentów indukcyjnych

Dostawców transformatorów i elementów indukcyjnych można podzielić na kilka grup o podobnym profilu. Pierwszą z nich tworzą krajowi producenci elementów indukcyjnych, tacy jak na przykład Feryster - produkujący transformatory impulsowe, cewki i dławiki. Drugą taką firmą jest Neotech wytwarzający cewki powietrzne, dławiki do zasilaczy i układów przeciwzakłóceniowych, anteny oraz elementy w.cz.

Trzecim znanym producentem jest firma Telzam produkująca pełen asortyment elementów indukcyjnych do zasilaczy, urządzeń telekomunikacyjnych i układów przeciwzakłóceniowych. Na rynku obecne są też firmy 4Coils oraz Polfer PI, które wytwarzają cewki, dławiki, transformatory i wykonują nietypowe wyroby na zamówienie.

Elementy indukcyjne i materiały oferują też duże firmy dystrybucyjne znane z szerokiej oferty podzespołów elektronicznych, takie jak Elhurt, Masters, Microdis, Farnell, Gamma, Elfa, JM Elektronik, SOS Electronic lub Micros. Ma je też duża część wąsko sprofilowanych dostawców i firmy specjalizowane na tematykę zasilania: Piekarz, Semicon, Wurth, Eltron oraz Ledex.

Elementy indukcyjne sprzedają także firmy znane na rynku z dostaw rdzeni i materiałów magnetycznych, karkasów, przewodów i akcesoriów do nich, czego przykładem mogą być Contrans TI, Seen oraz AET. Elementy indukcyjne wytwarzają także firmy dawniej znane głównie z produkcji transformatorów sieciowych: Zatra, Sigma, Indel, Trafber, Breve Tufvassons, Noratel oraz Elhand.

W zasadzie można nawet powiedzieć, że wszyscy producenci transformatorów obecni na rynku od lat dzisiaj wytwarzają też elementy indukcyjne, nawet ci specjalizujący się w produktach o większej mocy wyjściowej. Zapewne wejście w podzespoły indukcyjne było dla producentów transformatorów swoistym być albo nie być na rynku.

Ostatni rysunek 12 jest próbą zobrazowania potencjału krajowych dostawców. Ma on charakter wykresu chmurkowego, w którym nazwy często pojawiające się w ankietach pisane są czcionką proporcjonalnie większą od tych pojawiających się rzadziej. Z wykresu wynika, że najbardziej rozpoznawani dostawcy omawianych elementów w Polsce to producenci tacy jak Breve Tuvfassons, Noratel, Indel i Feryster.

Kamil Wojten

Masters sp. z o.o.

  • Indukcyjności, a więc cewki, dławiki, transformatory wydają się popularnymi elementami commodities, w których trudno odnieść sukces. Mimo to na rynku jest wiele firm, dla których elementy te wydają się znaczącą pozycją w asortymencie. Czy są one wartościowe dla biznesu?

Za każdym sukcesem stoi ciężka praca, a jej rezultat zależny jest od wielu czynników. Osiągnięcie sukcesu w zakresie sprzedaży indukcyjności, tak jak w przypadku innych grup produktowych, jest dążeniem każdej firmy, również naszej. Wbrew pozorom, wartość elementów indukcyjnych może stanowić istotną część kosztów projektu w porównaniu z innymi elementami pasywnymi, takimi choćby jak rezystory czy kondensatory.

Dla przykładu, dławiki mocy występują w praktycznie każdym urządzeniu elektronicznym, przy czym ich cena oscyluje w granicach kilkudziesięciu groszy za sztukę. Zakładając produkcję wysokowolumenową, uzyskujemy w ten sposób znaczącą pozycję w kosztach. W przypadku transformatorów nawet przy niedużych projektach, ale wysokim koszcie jednostkowym, nie można pominąć tej pozycji w kalkulacji.

Od kilku lat w zakresie elementów indukcyjnych znaczenie zyskują dławiki mocy, stosowane szeroko w aplikacjach wszelkiego rodzaju zasilaczy, np. Power LED czy elektroniki konsumenckiej.

  • Nowe technologie w elementach indukcyjnych - czy klienci szukają nowości?

Jednym z trendów w elektronice jest miniaturyzacja, dotyczy ona także indukcyjności, gdzie przy użyciu nowych typów rdzeni oraz niskoimpedancyjnych drutów nawojowych możemy zaproponować klientom innowacyjne produkty charakteryzujące się mniejszymi gabarytami, przy jednoczesnym zwiększeniu dopuszczalnego prądu pracy oraz zmniejszeniu rezystancji uzwojeń.

  • Czy jakość elementów indukcyjnych ma duże znaczenie?

Rynek elementów indukcyjnych nie różni się pod tym względem od pozostałych, klienci nieustannie poszukują kompromisu pomiędzy wysoką jakością a konkurencyjną ofertą cenową. Elementy te zasługują na szczególną uwagę, gdyż w większości przypadków przenoszą duże moce, co przy niedostatecznej jakości z pewnością wpłynęłoby negatywnie na okres bezawaryjnej pracy urządzenia.

Poziom cenowy można określić jako stabilny, a zmiany cen spowodowane są w głównej mierze wahaniami cen surowców (miedź, srebro) oraz w przypadku importu z Chin regularnym wzrostem poziomu minimalnej płacy oraz ograniczonymi mocami produkcyjnymi dostawców materiałów i komponentów do produkcji podzespołów indukcyjnych.

Zestawienie zbiorcze w tabelach

Tabela 4. Plan raportów "Elektronika" na najbliższe miesiące

Przegląd aktualnych ofert w zakresie transformatorów i elementów indukcyjnych publikujemy w tabelach 1-2, a dane kontaktowe do firm, które nadesłały ankiety, zostały zebrane w tabeli 3. Prezentacja ofert w tabelach została podzielona na kilka części tematycznych: transformatory sieciowe, transformatory impulsowe oraz podzespoły indukcyjne.

Takie ogólne zestawienie pozwala na szybką orientację w ofercie rynku i wstępną selekcję dostawców. W tabeli 3 podane zostały także główne marki produktów dla dystrybutorów, dla producentów podano nazwy własne.

Robert Magdziak

Źródłem wszystkich danych przedstawionych w tabelach oraz na wykresach są wyniki uzyskane w badaniu
ankietowym przeprowadzonym wśród dostawców transformatorów i elementów indukcyjnych w Polsce.

Prezentacje firmowe

Polecane

Nowe produkty

Zobacz również