Złącza przewlekane czy lutowane powierzchniowo? Sam zdecyduj!

Miniaturyzacja elektroniki nadal postępuje, także w sferze urządzeń przemysłowych. Jest jednak obszar komponentów, który szczególnie się jej opiera. To wszelakiego rodzaju przyłącza przewodów - zwłaszcza tych, które należy wyprowadzić z urządzenia. Jednak czy rodzaj zastosowanego typu złącza musi ograniczać projektantów w swobodzie ekonomicznego rozmieszczania komponentów na PCB? Niekoniecznie, gdyż i na to jest rada.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Fot. 1. Jeden typ wkładki SMD może mieć rożne warianty obudów. Konkretny sposób montażu obudowy gniazda dobiera się dokładnie pod daną aplikację

Zastanówmy się dlaczego najczęstszy sposób montażu złączy to przewlekany przez otwory w PCB. Wynika to przede wszystkim z faktu, że trzeba zagwarantować odpowiednią wytrzymałość mechaniczną połączenia. Po pierwsze, elementy narażone są na działanie sporych sił podczas montażu. Wsuwanie sztywnych przewodów do komór przyłączeniowych, a następnie dokręcanie śrubek wywiera w laminacie duże naprężenia.

I tu mała dygresja - niestety przyłącze śrubowe nadal jest najbardziej popularne, a szkoda bo nowe techniki ze stykiem sprężynowym pozbawione są wielu wad rozwiązań śrubowych, a pod kątem szybkości i pewności połączenia często je przewyższają! Drugi powód to mogące się zdarzyć naprężenia podłączonych przewodów - czy to podczas montażu urządzenia, czy wynikające z wydarzeń zdarzających się podczas eksploatacji.

W przypadku złączy zamontowanych tylko powierzchniowo, można spodziewać się oderwania padów lutowniczych od laminatu, co prowadzi do usterki prawie niemożliwej do naprawy, a na pewno dość kosztownej i mało pewnej w dalszym działaniu. Taki moduł najczęściej trafia na śmietnik.

Można zabezpieczyć się przed uszkodzeniami stosując na przykład w złączach rzędowych skrajne piny przewlekane, a resztę lutowaną powierzchniowo. Nie mniej jednak i ta opcja polecana jest wyłącznie dla wersji do małych przekrojów przewodów. Skuteczniejszym zabezpieczeniem jest przeniesienie sił działających na złącze wyłącznie na jego obudowę trwale mechanicznie połączoną z chassis urządzenia. I w takim przypadku bezpieczne staje się stosowanie złączy (lub ściślej mówiąc ich wkładek stykowych) w wersji SMT.

Złącza do montażu SMT bezkompromisów

Fot. 2. Wkładki do lutowania powierzchniowego dostępne są w opakowaniu dostosowanym do integracji z systemami Pick&Place. Dzięki temu znacznie skraca się czas jak i koszt montażu

Po co w ogóle stosować złącza lutowane rozpływowo? Ponieważ dzięki niemu istnieje możliwość nie tylko wykorzystania powierzchni PCB z drugiej strony laminatu, bezpośrednio pod złączem, ale także daje się bezkolizyjnie prowadzić ścieżki w płytkach wielowarstwowych. To właśnie pozwala tworzyć zwarte konstrukcje.

Dla tego typu elementów ekranowanie połączenia aż do warstwy laminatu również nie stanowi problemu. Dodatkowy sprężynujący styk łączy laminat z metalową obudową gniazda przenosząc potencjał uziemienia z płytki na oplot przyłączanego kabla.

Można więc sobie zadać pytanie - jak pogodzić swobodę projektowania z wytrzymałym produktem finalnym? Warto zainteresować się złączami okrągłymi z serii M8 lub M12. Na rynku dostępna jest już ich szeroka gama i można wybrać rozwiązanie odpowiednie dla opracowywanej aplikacji. Za pomocą złączy z tej serii realne staje się nie tylko doprowadzenie sygnałów, zrealizowanie transmisji danych, ale także podłączenie zasilania o mocy nawet powyżej 0,5 kW.

Wkładki złączy M8 lub M12 lutowane powierzchniowo mają plastikowe piny pozycjonujące, co umożliwia precyzyjne położenie ich na PCB. Część mechaniczna gniazda, czyli jego gwintowana tulejka, mocowana jest pewnie w obudowie urządzenia. Konstruktor ma tu kilka możliwości do wyboru - taką tulejkę można wprasować, wkręcić, skontrować nakrętką (od wnętrza lub od zewnątrz) lub w ogóle ją pominąć i np. wykonać gwint w aluminiowym odlewie urządzenia.

Fot. 3. Tam gdzie zależy nam na równoległym w odniesieniu do PCB wyprowadzeniu gniazda można zastosować wkładki kątowe

Wtyk, podczas podłączania, mechanicznie działa wyłącznie na obudowę gniazda, gdyż ma nakrętkę moletowaną służącą do ryglowania go po wetknięciu. Taka nakrętka może mieć pełny gwint lub wykonanie specjalne - tzw. gwint Speedcon.

Przyłączenie w tym wypadku polega na wciśnięciu wtyku w odpowiedniej pozycji do gniazda, a następnie na wykonaniu zaledwie połowy obrotu nakrętki. W przypadku wtyków warto rozważyć opcję zamówienia gotowego okablowania, co potrafi zaoszczędzić czas podczas montażu, a także uniknąć ryzyka niewłaściwego obchodzenia się z instalacją przez niedoświadczonych monterów.

Warto więc rozważyć nowe opcje realizowania przyłączy do urządzeń. Dzięki temu projektowane urządzenia mogą mieć nowoczesny wygląd, lepszą funkcjonalność, czy choćby większą niezawodność. A dziś stając w obliczu dość dużej konkurencji na rynku należy zadbać, aby nowe urządzenia miały zdecydowaną przewagę i klienci chętniej właśnie po nie sięgali.

Piotr Andrzejewski
Product Manager
Phoenix Contact
www.moeller.pl

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Podzespoły elektroniczne - klocki Lego dla projektanta
Złącza przemysłowe do aplikacji narażonych na wibracje
Złącza sygnałowe dla elektroniki - miniaturyzacja i innowacyjność podstawą rozwoju rynku
Miniaturyzacja złączy elektrycznych
Złącza sygnałowe miniaturyzacja i modułowość najważniejszymi trendami w rozwoju
Złącza silnoprądowe zainteresowanie jakością wymuszają zastosowania przemysłowe
Specjalizowane złącza do oświetlenia ledowego - przegląd nowości
Złącza M12 - poznaj, doceń i aplikuj
Komputerowa symulacja elektrostatyczna rozłącznika 24 kV w izolacji gazowej SF6
Złącza wysokoprądowe - rodzaje i zastosowanie
Wysokoprądowe złącza na szynę DIN firmy PTR Messtechnik
Złącza przemysłowe - szeroki asortyment, najlepsze marki
Złączki SMD do płytek drukowanych - drzwi do świata LED
Zobacz więcej w kategorii: Technika
Zasilanie
Zasilacze impulsowe i przetwornice DC/DC oraz DC/AC o mocy od 10 W do 1 kW – parametry, zastosowania i kryteria doboru
Komunikacja
Qualcomm Technologies rozszerza ofertę układów SoC Wi-Fi do zastosowań w IoT
Projektowanie i badania
Badania EMC: dlaczego urządzenia zawodzą i jak przygotować się do certyfikacji?
Komponenty
Zarządzanie alternatywami w prototypowym BOM – klucz do niezawodnego montażu elektroniki
Elektromechanika
Kolej przyszłości napędzana elektroniką. Jak EMC, zarządzanie temperaturą i zasilanie decydują o niezawodności transportu szynowego
PCB
HDI pool Eurocircuits - mikroprzelotki w prototypach i małych seriach PCB
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów