Sony zamyka pięć kolejnych fabryk w Japonii

Sony zdecydował się wstrzymać produkcję w pięciu kolejnych zakładach na skutek problemów z zaopatrzeniem. Przypomnijmy, że osiem innych fabryk zostało zamkniętych tuż po katastrofie, która nawiedziła Japonię dwa tygodnie temu. Pozytywną informacją jest natomiast przywrócenie produkcji w fabryce baterii litowo-jonowych w Tochigi, ale wciąż aż 12 zakładów pozostaje nieczynnych.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Sony zaznaczył, że jeżeli w najbliższym czasie nie uda się wyeliminować problemów z zaopatrzeniem i dostawami energii, to będzie musiał przenieść część produkcji za granicę. Przewidywane zyski za rok fiskalny kończący się 31 marca 2010 r. mogą być mniejsze nawet o 7%.

Michał Pieniążek

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Grupowe zwolnienia w japońskich zakładach Sony
Sony sprzedał udziały w spółce joint venture Samsungowi za 940 mln dolarów
Sony przejmuje pełną kontrolę nad "Sony Ericsson"
Grupa NEC Lenovo Japan największym dostawcą komputerów PC w Japonii
Braki dostaw japońskich czujników uderzają w motoryzację
Japońscy producenci półprzewodników po raz kolejny wstrzymują produkcję w swoich fabrykach
Kataklizm przerwał ciągłość łańcucha dostaw półprzewodników
Sony zleci produkcję telewizorów LCD Foxconnowi i Wistronowi
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Produkcja elektroniki
Nowa generacja chipów dla AI. Applied Materials i Intel zacieśniają współpracę
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów