Elektronika medyczna nie dla firm EMS z Chin i Europy Wschodniej

Zapewnienie odpowiedniej jakości w branży urządzeń medycznych wymaga obecnie ścisłej współpracy z firmami EMS. Dzieje się tak dzięki rosnącemu udziałowi inteligentnych układów elektronicznych, coraz większej miniaturyzacji, obecności wielu czujników i elektronicznych układów sterowania w takich urządzeniach oraz coraz szerszemu wykorzystywaniu technologii 3D do zdalnego monitoringu pacjenta.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Badanie przeprowadzone przez analityków Axendia wśród 89 firm z branży urządzeń medycznych wykazało, że 79% z nich jest zainteresowanych outsourcingiem, 69% chce obniżyć koszty rozwoju, a krótki czas wejścia na rynek oraz wzrost jakości jest celem dla odpowiednio 56 i 55% firm. Według Frost & Sullivan, przychód z outsourcingu elektroniki medycznej w 2012 roku wyniósł 16,56 mld dol. i ma rosnąć w tempie 11% rocznie do roku 2019. Niemniej na tym wzroście raczej nie skorzystają firmy EMS ulokowane w Chinach i Europie Wschodniej, gdyż producenci wolą ponosić większe koszty, ale nie ryzykować utraty własności intelektualnej, obniżenia jakości produktów czy niezgodności z przepisami.

Efektem jest przekazywanie produkcji do wyspecjalizowanych firm EMS ulokowanych w USA, Europie Zachodniej i bliskich okolicach, a więc obok głównych rynków zbytu, tak aby możliwy był ścisły nadzór nad ich działalnością. Dlatego też duże firmy EMS skupione wcześniej na taniej produkcji elektroniki konsumenckiej przejmują obecnie mniejsze lokalne firmy specjalizujące się w branży elektroniki medycznej, aby wzmocnić swoją pozycję na tym rosnącym rynku.

Na przykład Flextronix przejął Stellara zajmującego się układami do głębokiej stymulacji mózgu, ślimakowymi implantami do uszu, neuromodulacją oraz czujnikami i urządzeniami kontrolnymi do takich zastosowań. Produkcja urządzeń medycznych w firmie Flextronix przez ostatnie trzy lata rosła średnio o 21% rocznie.

Kanadyjska SMTC Corporation przejęła amerykańską ZF Array specjalizującą się w projektowaniu oraz szybkim prototypowaniu złożonego wyposażenia elektronicznego m.in. w segmencie elektroniki medycznej.

Creation Technologies jest firmą EMS zajmującą się urządzeniami medycznymi oraz małoseryjną produkcją o dużej wartości, której niemal wszystkie fabryki znajdują się w Ameryce Północnej, a tylko dwie zlokalizowane są w Meksyku i Chinach.

Outsourcing w branży urządzeń medycznych to także wspólne programy rozwoju w pobliżu klientów, wykorzystywanie produkcji z pobliskich lokalizacji, takich jak np. Meksyk, w celu obniżenia kosztów transportu i przyspieszenia dostaw.

Meksyk jest preferowanym miejscem przy wdrażaniu nowych produktów, których czas wejścia na rynek jest równie ważny jak utrzymanie niskiego kosztu podczas fazy rozwoju. Dzięki produkcji w Meksyku częste zmiany zamówień nie mają dużego wpływu na czas wejścia na rynek, dlatego np. Sanmina-SCI przeniosła tam wytwarzanie produktów, które mają być sprzedawane na kontynencie amerykańskim.

Inteligencja i miniaturyzacja wprowadzana przez elektronikę do urządzeń medycznych znajduje się w pierwszej fazie. Kierunkiem na najbliższą przyszłość będzie ulokowanie produkcji takich urządzeń high-end, jak elektronika medyczna, w USA i Europie Zachodniej, podczas gdy pozostałe układy wciąż będą wytwarzane za granicą.

Grzegorz Michałowski

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Czy IoMT zrewolucjonizuje opiekę zdrowotną?
Kilkadziesiąt polskich firm na medycznych targach Arab Health w Dubaju
IBM zamierza przejąć Truven Health Analytics
Domowa opieka zdrowotna ważnym segmentem rynków czujników i oprogramowania
Urządzenie Medicalgorithmicsa do monitorowania pracy serca na odległość hitem w USA
Rynek półprzewodników stosowanych w sprzęcie medycznym czekają lata dwucyfrowego wzrostu
Bezprzewodowy rynek opieki medycznej osiągnie w 2016 r. wartość 38 mld dol.
Jabil rozwija działalność w sektorze medycznym w Austrii
Kompatybilność elektromagnetyczna w urządzeniach medycznych
Chiński rynek biomedycznych układów MEMS szybko rośnie
Foxconn rozwinie działalność na rynku biomedycznym
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komunikacja
Cisco otworzyło w Krakowie laboratorium sieci dla AI. Niemal 400 szaf serwerowych i 4 MW mocy IT
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Produkcja elektroniki
Infineon i Wolfspeed zawierają umowę na dostawy 200-milimetrowych podłoży z węglika krzemu
PCB
Firma Printed Circuit Board Technology wyróżniona tytułem "Brylant Polskiej Gospodarki 2025"
Komponenty
Kingston zdominował światowy rynek modułów DRAM - firma osiągnęła 62% udziału
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów