Dobra passa TSMC - również w 2015 r. 80-procentowy udział firmy w rynku 28 nm

TSMC wprowadził do oferty produkcji kontraktowej pełen zakres układów wytwarzanych w technologii 28 nm, w tym rozwiązania klasy podstawowej, średnio zaawansowane, jak i klasy wysokiej. Przedstawiciele firmy spodziewają się, że w przyszłym roku TSMC zdoła utrzymać 80-procentowy udział w globalnej produkcji urządzeń w procesie technologicznym 28 nm. Wprawdzie firmom konkurencyjnym udaje się zwiększać wydajność produkcji układów 28 nm, jednak TSMC na tym rynku dominuje.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Wśród technologii wytwarzania oferowanych klientom przez tajwańską wytwórnię kontraktową są procesy 28LP, 28HP oraz 28HPC. W tym ostatnim procesie firma niedawno wytworzyła pierwsze próbki nowych procesorów dla około 10 klientów, m.in. fablesowego MStara oraz chińskich firm Spreadtrum i Allwinner. Łącznie do końca roku w procesie 28HPC TSMC ma zakończyć produkcję próbną 70 nowych rodzajów układów.

Od początku 2014 r. poziom wykorzystania fabryk TSMC, tak jak zresztą i kilku pomniejszych rywali, jest bliski 100%. Tajwański hegemon i inni producenci kontraktowi zwiększali produkcję w pierwszej połowie roku, aby nadążyć z realizacją zamówień od dużych marek elektroniki konsumenckiej innych niż Apple, zanim w drugiej połowie roku zamówienia zaczęli składać dostawcy powiązani z Apple’m. Według źródeł rynkowych w ostatnim kwartale roku - tradycyjnie słabszym od poprzednich - dostawcy podzespołów dla Apple'a przypuścili wręcz szturm na TSMC, aby zarezerwować moce produkcyjne.

W dużej liczbie napływają do TSMC także zamówienia od dostawców układów dla innych koncernów obecnych na rynku elektroniki konsumenckiej, którzy przygotowują nowe modele urządzeń zarówno na IV kwartał, jak i na pierwszą połowę 2015 r. Napięte terminy produkcyjne u Tajwańczyków potrwają więc co najmniej do połowy przyszłego roku, gdy może zacząć spadać popyt na nowego iPhone'a 6 lub kiedy firma wprowadzi do oferty pierwsze urządzenia wytworzone w procesie o wymiarze charakterystycznym 20 nm.

Sukces modelu fabless-foundry

Odnoszenie sukcesów nie byłoby możliwe bez inwestycji w rozwój technologii. We wrześniu przedstawiciele TSMC poinformowali o powodzeniu próbnej produkcji procesorów sieciowych z rdzeniem ARM w technologii 16 nm. Pierwszym klientem TSMC zamawiającym u niego układy wytwarzane w procesie 16 nm jest chiński fables HiSilicon.

Nic zatem dziwnego, że jak podaje serwis Digitimes produkcyjny gigant z Tajwanu nie przestaje zatrudniać kolejnych specjalistów. Wzrost zatrudnienia w samym IV kwartale ma wynieść 2200 osób, co oznacza, że w całym roku TSMC globalnie zatrudni łącznie 6000 nowych pracowników. Poza samym wzrostem produkcji, będą oni dbali o rozwój technologii i satysfakcję klientów. Według serwisu EDN obecnie TSMC zatrudnia na świecie łącznie 33,7 tysiąca pracowników.

W II kwartale 2014 r. "ostateczna wartość rynkowa" układów dostarczonych przez TSMC przewyższyła sprzedaż Intela, co ilustruje poniższy wykres. W opinii firmy analitycznej IC Insights, do sukcesu rynkowego firmy założonej przez Tajwańczyków w 1987 r. przyczynia się stały wzrost znaczenia producentów układów typu fabless, a więc firm takich jak Qualcomm, AMD czy MediaTek. Wygrywają oni na niezawodności TSMC i innych kontraktowych zleceniobiorców. W tym roku udział dostawców typu fabless w globalnym rynku półprzewodników ma, zdaniem IC Insights, wynieść 30%. Ich sprzedaż powiększa się o około 1% rocznie, i nie widać powodów, dla których w najbliższej przyszłości trend ten miałby się zmienić.

Wartość rynkowa układów sprzedanych przez TSMC przewyższyła sprzedaż Intela (dane w mld dolarów, źródło: IC Insights). W przypadku danych TSMC w obliczeniu uwzględniono 57-procentową marżę brutto klientów TSMC.

Marcin Tronowicz

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
TSMC ogłosiło uruchomienie procesu 16 nm
TSMC oczekuje w drugim kwartale najwyżej 5% wzrostu przychodów
TSMC pozyska większość zamówień na chipy Apple A9
Sprzedaż TSMC spadła w lutym o 28%
TSMC rozpocznie w 2017 roku produkcję w procesie 10 nm
TSMC planuje zainwestować na Tajwanie dodatkowe 16 mld dolarów
Nakłady inwestycyjne TSMC przekroczą w przyszłym roku 10 mld dolarów
TSMC zwiększy dostawy płytek krzemowych dla MediaTeka
TSMC traci rynkowy udział w zakresie procesu 14/16 nm
Firma TSMC dostarcza procesory mobilne dla Apple
TSMC z wymiernym wzrostem obrotów w IV kw. 2013 r.
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Produkcja elektroniki
Infineon i Wolfspeed zawierają umowę na dostawy 200-milimetrowych podłoży z węglika krzemu
PCB
Firma Printed Circuit Board Technology wyróżniona tytułem "Brylant Polskiej Gospodarki 2025"
Komponenty
Kingston zdominował światowy rynek modułów DRAM - firma osiągnęła 62% udziału
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Zasilanie
Tavion rozpoczyna budowę pierwszego parku bateryjnego w Polsce. W Bydgoszczy powstanie magazyn energii o mocy 20 MW
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów