Dlaczego duże koncerny tworzą własne czujniki?

Integrowanie różnego rodzaju czujników i układów sensor hub właściwie ze wszystkim, począwszy od smartfonów po przemysł lotniczy, a także powstałe mnóstwo startupów zajmujących się elementami typu MEMS, może wzbudzać zastanowienie dlaczego każda firma chce prowadzić działalność badawczo-rozwojową w celu projektowania i budowy własnych sensorów, zamiast zlecić to na zewnątrz. Okazuje się, że powodem może być silna tendencja do tworzenia w przedsiębiorstwach pionowo zorganizowanych struktur dających im niemal pełną samowystarczalność.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Niektóre firmy bardzo mocno koncentrują się na integracji pionowej, zwłaszcza w Azji, gdzie np. Omron wytwarza wszystko co jest potrzebne do produkcji popularnego urządzenia do pomiaru ciśnienia krwi, od wyświetlacza LCD do samego czujnika ciśnienia. Wiele japońskich firm jest tak zintegrowanych pionowo, że posiadają nawet własne banki, aby uzyskać korzystne oprocentowanie kredytów i łatwe pieniądze na rozpoczęcie jakiegoś przedsięwzięcia. Nie jest trudno zatem zrozumieć dlaczego te firmy tworzą własne czujniki - pionizację mają we krwi.

Drugim najbardziej logicznym powodem jest chęć dodawania produktów do własnego katalogu. Omron sprzedaje swoje moduły LCD innym producentom potrzebującym małych wyświetlaczy do mierników. W przypadku mikrofonów MEMS, sprzedaje płytki krzemowe firmom, które chcą być obecne na rynku, ale nie opracowują własnych projektów, jak np. STMicroelectronics.

Silnie pionowo zintegrowanym przedsiębiorstwem jest również finma Sony, która działa zarówno jako producent OEM, jak i dostawca półprzewodników. Największy sukces firma odnosi jako dostawca czujników obrazu. Dostarcza także mikrofony MEMS i żyroskopy klasy konsumenckiej, ale ma trudności w rywalizacji z ST czy InvenSense.

W USA dziesiątki firm projektuje, opracowuje, a czasem też produkuje własne czujniki MEMS lub zleca produkcję. Firmy te to zarówno giganci przemysłowi, jak i specjaliści z branży konsumenckiej, ale przyczyny budowania przez nie własnych czujników są odmienne.

- Musimy odróżnić przedsiębiorstwa przemysłowe, takie jak GE i Honeywell z jednej strony od spółek konsumenckich, takich jak Apple i Nike z drugiej strony. GE i Honeywell to firmy systemowe koncentrujące się na rynkach przemysłowych i lotniczych, gdzie wymagany jest rozwój czujników do użytku wewnętrznego. Istnieją tam często szczególne wymagania dotyczące systemów przemysłowych, medycznych, lub wojskowo-lotniczych. Muszą więc rozwijać własne technologie, by zabezpieczyć dostęp do części. Sytuacja taka ma miejsce najczęściej w przemyśle lotniczym i dotyczy mi.in producentów EADS, Raytheon, Northrop Grumman, Rafael i BAE Systems, którzy mają działy R&D w zakresie czujników MEMS i często sami je produkują - mówił Jérémie Bouchaud, analityk ds. czujników MEMS i elektroniki przemysłowej w firmie badawczej IHS.

Gdy opracowany zostanie odpowiedni czujnik na własny użytek, można zaoferować go innym firmom obsługującym te same lub podobne rynki. GE, na przykład, jest ważnym dostawcą czujników ciśnienia MEMS dla samochodowych systemów monitorowania ciśnienia w oponach TPMS (Tire Pressure Monitoring Systems). Honeywell stosował tą samą strategię dla części samochodowych aż do niedawna, kiedy to sprzedał swój cały motoryzacyjny biznes czujników magnetycznych spółce Sensata Technology, by skupić się na  czujnikach magnetycznych do zastosowań wojskowych, dla przemysłu lotniczego i branży budowlanej.

Elektronika konsumencka

Trend integracji pionowej przedsiębiorstw przemysłowych przenika również do gigantów konsumenckich, co wynika z eksplozji elektroniki mobilnej, ale także z wielu tych samych powodów, co w przypadku firm takich jak GE, Honeywell, Raytheon, Northrop Grumman, Rafael i BAE Systems.

- Widzę te same tendencje integracji pionowej w zakresie projektowania i produkcji zaawansowanych czujników u wielu firm technologicznych. Teraz stało się to czymś w rodzaju "must have", co ma stanowić nieodłączny wyróżnik przyszłych projektów. Apple, Google, Cisco, Jawbone, Nike, Microsoft, Sony i inne już projektują i produkują własne czujniki - mówił Brian Wirth, dyrektor sprzedaży w firmie Amphenol Advanced Sensors.

- Dlaczego oni to robią? Mogą kontrolować swoje autorskie projekty, tworzyć własne IP, kontrolować analizy funkcjonalne i algorytmiczne wykorzystujące czujniki i układy czujników, co pozwala na prognozowanie i monitorowanie zachowań. Wiele z tego prowadzi do realizacji strategii włączenia wszystkiego do Internetu rzeczy - wyjaśniał Brian Wirth.

Przejęcie przez Apple firmy Authentec dla jej czytnika linii papilarnych jest doskonałym przykładem na to, jak strategicznie ważne może stać się tworzenie własnych czujników. Kiedy Apple nabył Authentec, praktycznie zamknął drzwi tym, którzy chcieliby skopiować czy naśladować to urządzenie. Dzisiaj jedynymi dostawcami, którzy zdolni są do masowej produkcji czujników linii papilarnych dla telefonów są: Authentec - utrzymywany przez Apple, Validity Sensors Inc. - obecnie część Synaptics Inc. oraz Fingerprint Cards AB.

źródło: EE Times

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Dostawy czujników są rekordowe, ale niskie ceny ograniczają wzrost rynku
Sensata buduje zakład produkcyjny sensorów w Bułgarii
Domowa opieka zdrowotna ważnym segmentem rynków czujników i oprogramowania
ON Semiconductor dołączy do czołówki motoryzacyjnego rynku czujników wizyjnych
Continental uruchomił produkcję czujników w Czechach i przeniósł centrum B+R do Ostrawy
Sony przejmuje fabrykę Renesasu. Zainwestuje 340 mln dolarów w czujniki obrazu
Dobre prognozy dla rynku czujników ciśnienia MEMS
Energy harvesting w zasilaniu czujników bezprzewodowych
Sony wpompuje miliard dolarów w produkcję czujników CMOS
Dobre prognozy rynku czujników MEMS dla motoryzacji
Na rynku optoelektroniki, czujników i elementów dyskretnych utrzymuje się rekordowa sprzedaż
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komunikacja
Cisco otworzyło w Krakowie laboratorium sieci dla AI. Niemal 400 szaf serwerowych i 4 MW mocy IT
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Produkcja elektroniki
Infineon i Wolfspeed zawierają umowę na dostawy 200-milimetrowych podłoży z węglika krzemu
PCB
Firma Printed Circuit Board Technology wyróżniona tytułem "Brylant Polskiej Gospodarki 2025"
Komponenty
Kingston zdominował światowy rynek modułów DRAM - firma osiągnęła 62% udziału
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów