Tesla zwalnia setki pracowników

W wyniku ogólnofirmowej, corocznej kontroli, kilkuset pracowników Tesli, w tym inżynierów, menedżerów i pracowników linii produkcyjnych, otrzymało wypowiedzenia. Firma twierdzi, że zwolnienia nie mają charakteru redukcji liczby etatów, i że zdecydowana większość powstałych wakatów zostanie uzupełniona poprzez rekrutację. Tesla chce pięciokrotnie zwiększyć produkcję pojazdów i objąć zasięgiem większy rynek dzięki sedanowi Model 3. Cele produkcyjne jednak nie są osiągane - w ostatnim kwartale powstało tylko 260 niskokosztowych sedanów pomimo listy oczekujących liczącej ponad 450 tys. klientów.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

- W przypadku jakiejkolwiek firmy, zwłaszcza mającej ponad 33 tys. pracowników, wyniki przeprowadzanych przeglądów prowadzą czasami do odchodzenia zatrudnionych. Tesla nadal się rozwija i zatrudnia nowych pracowników na całym świecie - mówił rzecznik firmy.

Ocenia się, że w ubiegłym tygodniu Tesla zwolniła od 400 do 700 osób. Firma odmówiła oficjalnego ogłoszenia liczby odchodzących pracowników, ale twierdzi, że rotacja będzie podobna do ubiegłorocznej. Rzecznik powiedział, że większość zwolnień dotyczy stanowisk administracyjnych i sprzedażowych oraz innych poza produkcją. Kontrola ujawniła poczucie wypalenia oraz obniżenia morale pracowników wielu oddziałów. Tesla zatrudnia około 10 tys. pracowników w fabryce we Fremont.

Elon Musk zapowiedział, że produkcja w fabryce zwiększy się do pół miliona pojazdów elektrycznych w 2018 roku. Firma spodziewa się dostarczyć w tym roku ok. 100 tys. pojazdów. Inwestorzy zostali zapewnieni, że Tesla koncentruje się na produkcji Modelu 3 i dąży do osiągnięcia wielkości produkcji na poziomie 10 tys. pojazdów tygodniowo. Produkcja ma stać się wysoce zautomatyzowana.

Najnowsze zwolnienia nie zostały zgłoszone do Departamentu Rozwoju Zatrudnienia. Państwo zazwyczaj wymaga, by firmy zgłaszały zwolnienia ponad 50 pracowników w okresie 30 dni. Tesla twierdzi, że wypowiedzenia będące rezultatami kontroli nie zostały uznane za zwolnienia grupowe i nie podlegają stanowym zgłoszeniom. Firma zapewnia również, że ruchy w zakresie zatrudnienia zwiększyły ogólne morale pracowników, ponieważ pracownicy wysoko wydajni zostali odpowiednio nagrodzeni.

Tesla stoi w obliczu ciągłego niezadowolenia niektórych pracowników fabryki, którzy skarżą się na warunki pracy i płace poniżej średniej w branży samochodowej. Wśród tych, którzy zostali w ubiegłym tygodniu zwolnieni byli pracownicy należący do związków zawodowych. Niektórzy uważają, że było to celowe. Firma zaprzecza, by działalności związkowa odegrała jakąkolwiek rolę w zwolnieniach.

źródło: Mercury News

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Tesla chce w listopadzie 2019 roku rozpocząć produkcję modelu Y
Tesla sprzedaje się w Europie lepiej niż luksusowe sedany z Niemiec
Rekordowo złe wyniki Tesli
Tesla zbuduje fabrykę w Szanghaju
Tesla i Vestas zwiększą efektywność wiatraków
Tesla przedstawi elektryczną półciężarówkę o zasięgu 200-300 mil
Tesla osiąga w pierwszym kwartale rekord dostaw i produkcji samochodów
Chiny będą największym rynkiem elektrycznych Tesli
Tesla oficjalnie uruchomiła produkcję w Gigafactory
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Zasilanie
Tavion rozpoczyna budowę pierwszego parku bateryjnego w Polsce. W Bydgoszczy powstanie magazyn energii o mocy 20 MW
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów