wersja mobilna
Online: 377 Czwartek, 2018.04.26

Biznes

Ferrari planuje wyprodukowanie elektrycznego supersamochodu

czwartek, 18 stycznia 2018 07:53

Ferrari chce stworzyć zasilany bateryjnie supersamochód, by na rynku wysokiej klasy samochodów elektrycznych rzucić wyzwanie Tesli, powiedział CEO Sergio Marchionne. Producent samochodów wyścigowych, wyodrębniony z koncernu Fiat Chrysler Automobiles NV, zamierza rozszerzyć swój asortyment i podnieść sprzedaż bez utraty ekskluzywności marki związanej z włoskim designem i superszybkimi roadsterami. Marchionne, który stoi na czele obu firm, powiedział reporterom z salonu samochodowego w Detroit, że Ferrari wprowadzi swój pierwszy SUV, który będzie "najszybszy na rynku", pod koniec 2019 lub 2020 roku.

Ferrari napędzane bateryjnie dałoby Sergio Marchionne szansę na uchwycenie części sprzedaży i zainteresowania jakim może cieszyć się Elon Musk, którego samochody Tesla Roadster i Model S zdefiniowały rynek luksusowych samochodów elektrycznych na lata przed rywalami. Jak dotąd, 65-letni Sergio Marchionne nie zainwestował w elektryfikację lub samochody autonomiczne tak dużo, jak niektórzy tradycyjni producenci samochodów, faworyzując partnerstwa z takimi firmami, jak Waymo Google'a.

Plan strategiczny prezesa Marchionne będzie jego ostatnim planem na czele kultowej włoskiej marki. Ferrari dąży do rocznej sprzedaży przekraczającej ustanowiony limit 10 000 samochodów, który do tej pory pozwalał mu działać w oparciu o mniej rygorystyczne zasady dotyczące zużycia paliwa. Celem jest podwojenie zysku operacyjnego do około 2 miliardów euro do 2022 roku.

Po latach sceptycyzmu co do szybkości wprowadzania alternatywnych silników i nowych technologii, Sergio Marchionne powiedział w wywiadzie przed pokazem w Detroit, że nadszedł czas na zmianę w branży. Szef Ferrari uważa, że do 2025 r. mniej niż połowa sprzedanych samochodów będzie napędzana wyłącznie spalinowo, ponieważ gaz i olej napędowy ustępują miejsca układom hybrydowym, elektrycznym i ogniwom paliwowym.

źródło: Bloomberg

 

World News 24h

środa, 25 kwietnia 2018 20:02

TSMC appears to be gearing up to start production of Apple’s A12 processors using its new 7-nanometer process. This will be one of the first A-series chips to use the 7nm process. This change brings us down from the current 10-nanometer process used to produce the A11 Bionic, which is found in the iPhone 8 and iPhone X models. This brings both benefits to Apple as well as consumers as the chip can now fit into smaller places and could potentially offer increased battery life, lower heat production, and a boost in processing capacity. It was believed that TSMC would be sharing the orders with Samsung, but with the TSMC’s 7nm advantage they appear to have won over the whole order for this year’s iPhones.

więcej na: www.theapplepost.com