Źródła branżowe twierdzą, że mimo iż w bieżącym roku aktualizacja specyfikacji pozostanie główną strategią producentów smartfonów, zapotrzebowanie na mobilne chipy DRAM raczej nie wzrośnie aż do drugiej połowy roku 2020. Również chęć wymiany smartfonów na nowe modele, przed komercjalizacją telefonów 5G pozostanie ograniczona.
Dostawcy smartfonów zaczęli już promować poprawę funkcjonalności swoich urządzeń, znajdując w tym sposób na różnicowanie produktów. Jak zauważył prezes Nanya Technology Lee Pei-ing, ulepszenia, takie jak dodanie sztucznej inteligencji i wielu modułów fotograficznych, również wymagają upgrade'u w zakresie pamięci.
Źródło: DigiTimes